Widać są jeszcze ludzie przejawiający zdrowy rozsądek i bardzo dobrze. Robienie remake'u czegoś co zakończyło się kilka dni temu to byłaby istna głupota. Za 20 lat - tak, ale nie dziś.
Co to w ogóle za durne pytanie? XD
Nie dostrzegam miligrama sensu, a już zwłaszcza przy boku no hero przedszkole, które dopiero co zostało zakończone, a sam tytuł nie miał jakiejś bolączki ku temu by myśleć o remake.
Remake to może a właściwie powinno dostać takie tytuły jak TBATE, czy chociażby Berserk, albo Corpse Party i pierdyliard innych tytułów, za tą herezje którą uczyniono adaptacji, ale żeby boku no hero żłobek?
Czytam to o 01:44 i przecieram oczy z zdumienia, wyjaśni mi ktoś ten fenomen?
Najwyraźniej dobre 20 lat śledzenia popkultury mi nie wystarczają aby to ogarnąć w głowie.
Przecież remake przy tym tytule w zaistniałej sytuacji jest tak potrzebne jak piąte koło u wozu.
Tak jakby nie było czegoś co bardziej zasługuje, no abstrakcja. XD
A propo tematu FMA, to podobnie Soul Eater zasługiwałby na remake, dosłownie podobna sytuacja była, wręcz że taka sama.
Jednak fani BNHA to mental za jaki już od dawna uważałem, tzw pseudo znawcy anime z kilkoma tytułami obejrzanymi w życiu i jakimś dziecinnym shonenem w top ulubionych, który pomysł na siebie stracił już po kilku sezonach, serio to już trąci psychofanem, o braku fundamentalnej wiedzy, w sferach remake. XD
Ktoś serio z tych ćwierć mózgów przetworzył taki wysryw pod kopułą? licząc że to przejdzie? remake dla udanego tasiemca który dopiero został zakończony, tak o bez konkretnej przyczyny? podziwiam za odwagę i naiwność aby w eter myśl wypuszczać, okej genialna myśl, i ten przebłysk w którym stawia się to obok FMA, no wiśieńka na torcie, ignorantus maksimus. XD
Jednocześnie mi żyłka pęka a zarazem mnie to śmieszy, ewidentnie komuś się w czterech literach odkleiło, powinni się cieszyć za to co otrzymali, bo chyba nie widzieli tytułów które aż krzyczą o remake.
Dobrze że ktoś tam odmówił, i skrzywił mokry sen fanboja, ponieważ studio już biegnie i tworzy remake do czegoś co tego nie potrzebuje, traci środki i czas, no już to widzę, to byłoby marnotractwem animatorów, scenarzystów, voice aktorów, itd, a przede wszystkim obrazą dla innych franczyz, tylko dlatego bo ktoś coś sobie uroił. XD
Anime robi się zawsze żeby jak najwięcej osób je obejrzało, a świeży remake nie ma szans zrobić takiego samego wyniku jak oryginał, identyczna sytuacja jak z remasterem 5 letniej gry, po co?
A jak ktoś chce więcej w tym samym uniwersum to przecież wyszły 2 sezony spin-offu My Hero Academia Vigilantes
Dobra, ludzie chcą remake'u anime które dopiero co się skończyło, i zostało zaadaptowane w całości na podstawie mangi?
To po pierwsze, ale szkoda że studio Bones nie rozważa żadnych remake'ów, kiedy Soul Eater skończył w podobnej sytuacji co FMA oryginalne.