Prawda jest taka, że gdyby zamiast tworzyć kolejną cyberpunkową grę osadzoną w futurystycznej, amerykańskiej rzeczywistości pracowali nad Wiedźminem albo czymś utrzymanym w podobnym klimacie, być może sami podchodziliby do tej pracy z zupełnie innym entuzjazmem. Łatwiej dać z siebie wszystko, kiedy naprawdę czuje się świat, który się tworzy.
Dla mnie Cyberpunk jest pod tym względem pusty i pozbawiony duszy, więc wcale mnie nie dziwi, że po latach pracy nad nim zespół był solidnie wymęczony...
To nie było tak, że braliśmy silnik Wiedźmina 3, trochę go modyfikowaliśmy i był gotowy do uruchomienia Cyberpunka. Trzeba było zmienić tak wiele rzeczy, że to było szalone.
No tak, ale teraz oddelegowaliscie to innej firmie i mimo wszystko bedziecie zdani calkowicie na nia.
Glownym powodem jest to, ze nie chce wam sie szkolic specjalistow, tylko chcecie miec juz gotowca, zwlaszcza teraz gdy jest tak ciezka sytuacja dla pracownikow w game devie, wiec macie ogrom talentu do wyboru.
Akcje poszły w dół i zaczęło się włażenie w d... inwestorom. Jaką to trzeba ostatnią szmatą być, by przerzucać winę na deweloperów i na GRACZY. Deweloperzy chcieli wydać pólprodukt. Ta jasne. A gracze chcieli kupić niedorobione g... Na pewno. Widzicie, to Wasza wina, że gra była zj*bana na premierę.
Już widzę jaka byłaby afera jakby analogiczna sytuacja wydarzyła się w Ubi.
Ale to CDP Red. Obetrzecie i powiecie, że deszcz pada. Albo w ogóle uznacie, że nic się nie stało. 😉
CD Project i to ich podniecanie się wszystkim na wszystkich frontach związanych z game devem i własnym produktami. Miliony wypowiedzi pomiędzy premierami ich gier xd
Rockstar to robi zajebiście: są cisi, ale robią swoje. Są cisi, ale jak coś wypuszczają to jest bomba atomowa.
A CD Project to nie zdziwię się jak dostaną za to kiedyś po dupie, ''pycha kroczy prze upadkiem '' i tego typu klimaty.