Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Fatalna premiera Cyberpunka 2077 to nie wina „magicznych inwestorów”. CD Projekt Red komentuje przesiadkę na nowy silnik przy Wiedźminie 4

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
02.09.2026 12:54
1
4
odpowiedz
marekk258
8
Chorąży

Prawda jest taka, że gdyby zamiast tworzyć kolejną cyberpunkową grę osadzoną w futurystycznej, amerykańskiej rzeczywistości pracowali nad Wiedźminem albo czymś utrzymanym w podobnym klimacie, być może sami podchodziliby do tej pracy z zupełnie innym entuzjazmem. Łatwiej dać z siebie wszystko, kiedy naprawdę czuje się świat, który się tworzy.
Dla mnie Cyberpunk jest pod tym względem pusty i pozbawiony duszy, więc wcale mnie nie dziwi, że po latach pracy nad nim zespół był solidnie wymęczony...

02.09.2026 19:49
1.1
odpowiedz
makaronZserem
59
Generał

marekk258 Jest coś takiego jak wypalenie zawodowe, bez różnicy czy tworzyliby tylko jedna grę, ludzie którzy rzeczywiście pracowali tam z pasja, a nie jak 90% głównie dla kasy i tak by odchodzili do innych projektów to jest naturalne i spotykane w każdej branży. Dla ciebie CP2077 jest nudny i pusty dla innych W3 to jest subiektywne i niczego nie dowodzi.

Popatrz sobie ilu świetnych ludzi przygarnął ostatnio CDPR do siebie, którzy pracowali nad tytułami które odniosły sukces, np. Karel Kolmann i Alice Severova, doświadczeni deweloperzy ściągnięci z Warhorse Studios.

03.09.2026 09:28
1.2
odpowiedz
NekoRei
7
Pretorianin

marekk258 No to ja mam na odwrót bo ja to bym wołał żeby robili nowego cyberpunka niż wiedźmina 4. W sensie żeby szybciej dostać bo wiadomo, że wodzimina też lubię. Po prostu wiedźmin to taki serial był z beznadziejnym gameplayem i rozwojem postaci który stał głównie fabułą i klimatem. Bóje się, że znowu nie poradzą sobie z tym aspektem. A cyberpunk ma masę buildów i sposób grania a do tego nadal ma świetną historie.

"zamiast tworzyć kolejną cyberpunkową grę" to jest trochę XD bo takich gier to akurat wgl nie ma. Zero dosłownie. W Segmencie AAA. 10 lat temu ostatni deus ex a tak to nic nie mamy. Prędzej byś mógł powiedzieć, że "zamiast tworzyć kolejne fantasy" o wiedźminie.

No a co do tej duszy to szkoda, że tak odbierasz tą grę bo ja totalnie byłem zakochany w tej historii i mega mnie poruszyła i mega imersje miałem i pochłonął mnie ten świat cyberpunka dużo bardziej niż to co było w wiedźminie. Bardzo ludzka była ta historia.

post wyedytowany przez NekoRei 2026-09-03 09:31:25
02.09.2026 13:22
2
1
odpowiedz
szlekjacob
18
Chorąży

To nie było tak, że braliśmy silnik Wiedźmina 3, trochę go modyfikowaliśmy i był gotowy do uruchomienia Cyberpunka. Trzeba było zmienić tak wiele rzeczy, że to było szalone.

No tak, ale teraz oddelegowaliscie to innej firmie i mimo wszystko bedziecie zdani calkowicie na nia.
Glownym powodem jest to, ze nie chce wam sie szkolic specjalistow, tylko chcecie miec juz gotowca, zwlaszcza teraz gdy jest tak ciezka sytuacja dla pracownikow w game devie, wiec macie ogrom talentu do wyboru.

02.09.2026 13:47
3
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Assassinek06
125
Generał

Akcje poszły w dół i zaczęło się włażenie w d... inwestorom. Jaką to trzeba ostatnią szmatą być, by przerzucać winę na deweloperów i na GRACZY. Deweloperzy chcieli wydać pólprodukt. Ta jasne. A gracze chcieli kupić niedorobione g... Na pewno. Widzicie, to Wasza wina, że gra była zj*bana na premierę.
Już widzę jaka byłaby afera jakby analogiczna sytuacja wydarzyła się w Ubi.
Ale to CDP Red. Obetrzecie i powiecie, że deszcz pada. Albo w ogóle uznacie, że nic się nie stało. 😉

02.09.2026 14:03
3.1
odpowiedz
Chris4132
126
Konsul

Assassinek06 Zwykli podrzędni developerzy nie mają nic do gadania, to jak poszła premiera leży na barkach kierownictwa i zarządu. Cyberpunk to było piekło produkcyjne które sami stworzyli. Dodatkowo co by nie gadali, to z kursu i newsów z tamtego czasu jak byk widać że inwestorzy i udziałowcy chcieli spieniężyć swoje akcje, co stało się na premierę.

02.09.2026 15:22
Pablo M3
3.2
3
odpowiedz
Pablo M3
0
Chorąży
MAX

Assassinek06 W którym miejscu artykułu przeczytałeś, że ktoś przerzuca winę na graczy? Wyplułeś kilka bezsensownych zdań na temat czegoś, co w ogóle nie znajduje się w artykule. Byli zmęczeni ciągłym tworzeniem gry i z jakiegoś powodu postanowili to wydać - nie ma ani słowa o tym, że to przez graczy...

02.09.2026 15:36
3.3
3
odpowiedz
pawel1812
84
Generał

Assassinek06
Ubi to obecnie nikogo za bardzo nie interesuje, nie byłoby takiego hype, to nie byłoby afery... To w jakim stanie wyszedł CP w porównaniu z tym w jakim stanie wyszedł Skull and Bones, to są zupełnie inne światy. CP był zabugowany, poglitchowany i miejscami spadały klatki.
W Skull And Bones gameplay jest zepsuty totalnie, czego nie da się juz naprawić. Czy była o tym afera ? Była, ale mała. Po czym wszyscy olali tytuł i sprawę.

02.09.2026 13:53
NOWAHUTANACZASIE
4
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
NOWAHUTANACZASIE
30
Generał

CD Project i to ich podniecanie się wszystkim na wszystkich frontach związanych z game devem i własnym produktami. Miliony wypowiedzi pomiędzy premierami ich gier xd
Rockstar to robi zajebiście: są cisi, ale robią swoje. Są cisi, ale jak coś wypuszczają to jest bomba atomowa.
A CD Project to nie zdziwię się jak dostaną za to kiedyś po dupie, ''pycha kroczy prze upadkiem '' i tego typu klimaty.

02.09.2026 15:25
4.1
3
odpowiedz
pawel1812
84
Generał

NOWAHUTANACZASIE
To GOL podchwytuje każdą informacje powiedzianą publicznie przez kogokolwiek z CDPR i robi z tego artykuł...
Inna sprawa, że w związku z takimi zabiegami, do tej pory większość miała chyba zakaz wypowiadania się na temat firmy...

02.09.2026 19:44
4.2
odpowiedz
Tetrachan
9
Legionista

pawel1812 Nie dziwota, ktoś z CDPR by powiedział że bardzo lubi głośnik modelu X serii Y a GOL odrazu by dało artykuł promowany "polecane przez CDPR"

02.09.2026 14:55
5
odpowiedz
11 odpowiedzi
PCMREpic
61
Generał

Błędem było wydanie tego na PS4 i Xboxa One, bo na PC na premierę gra działa bardzo dobrze. Przeszedłem całą bez najmniejszego problemu. Nie miała jakiś większych błędów jakie maa każda duża gra na premierę. Szum robiła tylko wersja PS4, bo ta konsola nie zdołała tego ogarnąć.

02.09.2026 15:31
5.1
odpowiedz
Tasdeadman
74
Generał

PCMREpic Brednia. RDR2 działało bardzo dobrze na starych konsolach a było od strony technicznej wielokrotnie bardziej skomplikowanym tworem.
Poza tym gadka o tym, że mieli nie wydawać na jedyne konsole jakie były wtedy na rynku która do tego odpowiadała za 40% ich przychodu.
To CDPR sobie nie poradziło z ogarnięciem tej gry przez chaos produkcyjny i dziadowski silnik, którego nie ogarnął zespół programistyczny - co nie dziwi, skoro nie dość, że zredukowali zespół programistów silnika, to jeszcze 80% ekipy była nowa.
Nie istnieje powód, dla którego Cyberpunk miałby nie działać na tamtych konsolach poza tym, że spieprzyli produkcje.

02.09.2026 15:42
5.2
odpowiedz
PCMREpic
61
Generał

Tasdeadman Dlatego mówi, że błędem było wydanie tej gry na PS4. Nie porównuj RDR2 do CP, bo to całkiem inne technologicznie gry. Duże miasto z masą szczegółów, to większe wyzwania niż pustkowia w RDR2.
PS4 było za słabe na taką grę z takim rozmachem i tym silnikiem. Może na innym działoby to lepiej.
PS4 to ziemniak na tamten czas. Powinni go olać i tyle. Na szczęście z PL zrozumieli swój błąd.

02.09.2026 15:45
5.3
odpowiedz
pawel1812
84
Generał

PCMREpic
Ta wersja PS4 to też było kręcenie afery przez dziennikarzy i dolanie oliwy przez fundusze, które postawiły dużo kasy na duże spadki na giełdzie CDPR wtedy... Zarobili na tym niemałe pieniądze. Które później częściowo przewalili, bo zamiast zrealizowac zysk, to kisili pożyczkę, licząc że zarobią nie wiadomo ile...
Grałem w wersje 1.1 CP na PS4, co prawda już po zlikwidowaniu największych problemów, ale poza tym, że ta gra miejscami nie wyglądała ładnie, to Glitchy było więcej na wersji PC... Tylko nagromadzenie nagrań z glitchami powodowało, że wydawało się, że to jakaś tragedia tam sie odbyła... Klatki spadały, do 23 w czasie jazdy po mieście... To było nieakceptowalne, ale wiele słabych premier miało takie klatki na tych konsolach, CP nie był tu jakimś wyjątkiem. Wyjątkiem było to, że CDPR wymógł na Sony zwroty gry, co było ewenementem. Bo na sklepie Sony nie da się zwrócić gry...

02.09.2026 16:33
5.4
1
odpowiedz
Tasdeadman
74
Generał

PCMREpic No nie, to największy farmazon jaki wymyślili wobec CP i wręcz kardynalny błąd logiczny jaki można popełnić myśląc o programie komputerowym. Patrzysz na to ludzkim wzrokiem i widzisz duże miasto - to skrajna brednia, nie ma żadnego dużego miasta, to tylko makieta z naciągniętą teksturą. Odwracasz wzrok i większość tej makiety znika.
Minecraft ma praktycznie nieograniczony świat w którym każdy jeden element jest interaktywny, czemu on działa bez problemu? Czemu Just Cause działa, mając 10x większą mapę? Bo to iluzja w której gra ładuje wyłącznie to co masz w pobliżu. To samo jest w Cyberpunku, dzięki LOD (który swoją drogą w CP był absurdalnie tragiczny) odległe obiekty zamieniają się w dwuwymiarowe sprity o niskiej rozdzielczości a żywe jest tylko to co jest wokoł nas.
Są natomiast rzeczy ciężkie a tych Cyberpunk nie posiada. Pustkowie w RDR2 jest bardziej skomplikowaną sceną niż większość miasta w Cyberpunku, gdzie AI głupiej sarny w RDR bije na głowę wszystkie NPC jakie spotkasz w całym Night City.
Cyberpunk nie posiadał nawet tak głupiej rzeczy jak pathfinding, wszystkie niebojowe NPC potrafił chodzić tylko po linii na krótkim odcinku po czym się dematerializowały.
Ale po prostu CP został zrobiony na szybko, żeby nie mówić że na odwal się. Na PC nie było przecież lepiej, różnica w tym, że nadwyżki mocy potrafiły jakoś maskować to co twórcy sknocili.
Ot choćby tak prosta sprawa jak kolizje obiektów. Masa "śmieci" czyli obiektów poddawanych fizyce była albo źle rozstawiona, albo zrobiono "na chłopski rozum" a nie zgodnie ze sztuką optymalizacji.
Chyba każdy kto grał kojarzy, że czasem po wejściu do jakiegoś pomieszczenia tłukły się butelki same z siebie - to efekt tego, że były poddane kolizji. Grach aktywował trigger który je "budził" czyli stawały się obiektem fizycznym i pękały, bo kolidował z innymi obiektami. I tu pół biedy, bo butelka po pęknięciu przestawała być obiektem fizycznym, ale jest cała masa śmieci, które nie miały cechy niszczenia i pozostawły na miejscu, zżerając zasoby niepotrzebnymi obliczeniami.
W głowie ciągle mam wizje wózka sklepowego ze śmieciami, który sam jeździł. Czemu jeździł? Bo śmieci wsadzone do środka wchodziły w kolizje z wózkiem i go nieplanowanie popychały.
To samo było z usilnym dążeniem do tego, żeby nie było ekranów ładowania - koncepcja ładna ale znowu nie robi jej się tak jak to zrobił CDPR, że taki lokal cały czas jest załadowany do pamięci nawet gdy nie musi. Powinien się wczytywać dopiero jak zamierzamy do niego wejść, z odpowiednim wyprzedzeniem, żeby gracz tego nie zauważył. Ale nie, CDPR potraktowało to dosłownie i w ten sposób gra obciąża sprzęt ładując pomieszczenie, do którego nawet nie wejdziesz bo było dostępne wyłącznie w misji...
Były już historie, że w jednym punkcie miasta zawsze był drop FPSów na każdej platformie, co się okazało? Pod ulicą był pokój deweloperski zawalony przedmiotami. Gracz nigdy do niego nie wchodził, ale i tak wszystkie obiekty był ładowane.
I tak dalej, i tak dalej.
To po prostu była fatalnie skonstruowana gra na fatalnym silniku który nigdy nie nadawał się do tworzenia gier FPP.
Nie masz prawa patrzeć na grę tylko przez pryzmat tego co widzą twoje oczy, bo to tak nie działa. Grafika w grach to iluzja, gracz ma dobrze widzieć tylko to co w jego zasięgu a reszta ma być prostacka. Night City w większości swojej objętości to nie jest żyjące miasto tylko płaskie ściany na których ktoś namalował okna.

02.09.2026 17:04
02.09.2026 17:07
5.6
odpowiedz
PCMREpic
61
Generał

pawel1812 Nie grałem w wersje PS mimo, że miałem wydanie kolekcjonerskie. Ogrywałem na mocnym PC, a tam działo to świetnie.
CP2077 to jedyna gra z dobrych ostatnich 10 lat (czas premiery), która na premierę dostała Upgrade graficzny, a nie Downgrade jak wysztko co wtedy wychodziło. Gra prezentowała się lepiej niż na materiałach, które pokazywali przed premierą. To był najczęściej wymieniany plus wersji PC w recenzjach i faktycznie tak było.
NC robi do dziś mega wrażenie. Aż chce się założyć google VR i po prostu sobie pospacerować po mieście.

02.09.2026 20:21
5.7
odpowiedz
SkyOnFire
26
Konsul

Tasdeadman Night city miało największe zagęszczenie obiektów na jednostkę powierzchni ze wszystkich miast w grach, do tego było super wysokie i wielopoziomowe, do tego było pełne ludzi i pojazdów. To był cud że w ogóle doprowadzili to ostatecznie do jako takiego stanu na konsoli która ma wolny dysk talerzowy, mało ramu i procesor jak z telefonu

02.09.2026 20:54
5.8
odpowiedz
Tasdeadman
74
Generał

SkyOnFire Z tym, że ludzie to były manekiny w dwóch wariantach: Stojących w miejscu imitując jakąś scenkę typu jedzenie na ławce czy rozmowa. Drugi typ to bezduszni włóczędzy z jednym zestawem animacji i bez żadnego zestawu zachowań poza kucaniem albo losowym biegiem gdy ktoś strzela. Dużo większe tłumy potrafił robić Hitman czy Assassyn już w czasach Xboxa 360.
Zagęszczenie było problemem bo wysypywało streaming, którego konsole nie były w stanie udźwignąć - ale to nie był problem konsol tylko projektu gry, który nie brał pod uwagę sprzętu na jaki gra powstaje.

02.09.2026 22:23
TRX
5.9
odpowiedz
TRX
225
Generał

Tasdeadman RDR2 działało bardzo dobrze na starych konsolach? Nie no bez przesady. Wiadomka, do CP2077 miało daleko, ale te ciągłe dropy do 20 fpsów to nie jest działanie "bardzo dobrze".

02.09.2026 22:26
TRX
5.10
odpowiedz
TRX
225
Generał

Tasdeadman W sumie trudno się z Tobą nie zgodzić

02.09.2026 22:29
5.11
odpowiedz
Tasdeadman
74
Generał

TRX To nie były ciągłe dropy tylko okazjonalne, ale to dalej nie jest blisko tego, że w CP nawet załadowanie tekstur w normalnej rozdzielczości to był olbrzymi problem.
Z resztą o czym mowa, masę problemów rozwiązali patchami tak, że gra stałą się w pełni grywalna, więc nie ma co gadać o tym, że się nie dało.
Dało, tylko tego nie zrobili.

02.09.2026 14:57
Dead Men
6
odpowiedz
Dead Men
200
Senator

U Iwińskiego działało na bazowym PS 4 i prosze nie kłamac wszystko było cacy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl