W takim AC1 do przebudowy jest dosłownie cała gra, tam grafika to najmniejszy problem.
Niby odgrzewany kotlet... ale niektóre gry Ubi zasługują na odświeżenie i dostosowanie do "dzisiejszych czasów ". Dobra historia i koncept warta remaku.
Przydałby się bo akurat nie grałem. Tylko obejrzałem na YT, aby wiedzieć o co chodzi.
Nie, dziękuję. To nie ma żadnego sensu. Pierwszy AC nie nadaje się do odświeżania tylko do pełnej przebudowy. Ta gra jechała na świetnej (jak na swoje czasy) grafice i rewolucyjnym systemie poruszania się, do tego dochodziła bardzo oryginalna - początkowo! - fabuła i sposób grania.
Po paru godzinach wszystko to błyskawicznie zdychało, zabite przez POWTARZALNOŚĆ. Ja wiem że gry UbiKacji są powtarzalne i schematyczne, ale tam wynieśli to na zupełnie inny poziom, przy każdym celu trzeba było odbębniać te same nudne aktywności. Trzy razy do tego podchodziłem i nie dałem rady dojść choćby do połowy. Tym bardziej że gra nie obsługuje napisów (jakim cudem gra z 2007 nie obsługuje napisów - to chyba na zawsze pozostanie dla mnie zagadką) i często trzeba wysilić ucho żeby zrozumieć dubbing.
Za to trylogia Ezio Auditore to zupełnie nowy poziom.
Remake musiałby całkowicie przekonstruować rozgrywkę pierwszej części, czyli de facto - trzeba ją zrobić od nowa, przerobić cały środek. A tego mocno się boję - współczesna UbiKacja radzi sobie z technikaliami, ale ma problem żeby te technikalia opowiedziały ciekawą historię.