Dział, który ma w nazwie uznawanie ludzi za 'zasoby' zadziałał jak się wszyscy spodziewali? Niebywałe!
Czasem zapominamy że praca to praca, ktoś traci ktoś zyskuje posadę. Nikt nikogo nie będzie trzymał bo "tak wypada".
Co do zachowania HR to w korpo jest to stan umysłu... pracowałem w międzynarodowym w Polsce to obchodziliśmy wszystkie święta od ży&owskich aż po jakieś dni hindusa albo coś... ale jak przyszły święta Bożego Narodzenia to nagle zmiana podejścia i obchodzenie ŚWIĄT ZIMOWYCH XD
Co za chore klimaty, mogli się jeszcze na trumny złożyć jak nie prawdziwe to przynajmniej wirtualne w tym The Elder Scrolls Online.
Mam nadzieję że ci co wylecieli zajmowali się fabułą gier
A ty jesteś chyba z tych co czytają tylko nagłówki i jest tam Bethesda i trzeba im za wszelką cenę dopiec a temat dotyczy ESO które na tle konkurencji nie miało problemów z fabułą
Dział, który ma w nazwie uznawanie ludzi za 'zasoby' zadziałał jak się wszyscy spodziewali? Niebywałe!
Dlatego korporacje to największy rak ;) za chwileczkę nawet spać nie bedzie można bo korporacja tak mówi.
Czasem zapominamy że praca to praca, ktoś traci ktoś zyskuje posadę. Nikt nikogo nie będzie trzymał bo "tak wypada".
Co do zachowania HR to w korpo jest to stan umysłu... pracowałem w międzynarodowym w Polsce to obchodziliśmy wszystkie święta od ży&owskich aż po jakieś dni hindusa albo coś... ale jak przyszły święta Bożego Narodzenia to nagle zmiana podejścia i obchodzenie ŚWIĄT ZIMOWYCH XD
spłycanie tego do "stanu umysłu" sugeruje, że to może być czyś czysty wymysł, a to przecież dobrze przemyślana, perfidna strategia.
Proszę, nazywajmy rzeczy po imieniu i nie grajmy w ich lingwistyczne gierki.
Czyli po ESO nie ma co się już spodziewać dużego rozwoju i pewnie cały roadmap zostanie zmieniony. A szkoda, bo lubiłem do gry wracać.
Hue, hue, samo życie. Kiedyś u mnie w robo jednemu stażyście nie przedłużyli umowy, a że spoko ziomek był to też mu na biurku postawili podobną laurkę. No, trochę bardziej grobową. Śledztwo było, przesłuchania, przegląd monitoringu. Kto w korpo pracował ten się w cyrku nie śmieje.
W sumie to mi bardziej zal tych ludzi organizujacych "ivent", niz tyxch zwolnionych. Ci drudzy jeszcze maja szanse sie ogarnac. ;P
https://www.youtube.com/watch?v=xgmzczUXiuY
Ale musze przyznac, ze kultura korporacyjna manifestujaca sie w taki sposob jest fascynujaca. Straszna, ale fascynujaca od strony psychologicznej.
To zdjęcie z głównej to AI? Czy to z jakiejś gry? Super byłaby taka gra RPG, gdzie można by jeździć na takich wierzchowcach. A te widoki ...