Mam trochę inną metodę, a mianowicie robię z ciasta na drożdżach bo lubię spód pulchny, miękki i na grubym cieście. Pizze zamawiane z lokalu mi nie podchodzą bo robią na jakieś podeszwie. Taką XXL (50-60zł) zjem na raz i nawet się nie najem, a swoją domową to 2 kawałki i mam dosyć. Reszta do lodówki i jeszcze 2 dni można odgrzewać.
Dobrze, że chce im się grzebać przy tych kartach. Obecnie rynek gpu to takie pudrowanie trupa.
Jak AI nie przyniesie zysków to jak pisałem, że w pewnym momencie rynek może się całkowicie załamać.
Ważne żeby trafić w to co się lubi. Obecnie skupiam się głównie na największych grach z tym, że jak mi nie podejdzie w ciągu godziny to wylatuje. Z ostatnich gier które szybko wyleciały to Stellar Blade.
Możemy dojść do momentu, że firmy przestaną inwestować, a to będzie równoznaczne z tym, że bańka pękła. Kwestia tego czy będą im się cyfry zgadzać bo jak będą ciągle pod kreską to będą wychodzić tylnym wyjściem. Wystarczy, że jedna duża firma to stwierdzi, a za nią pójdzie miliony innych.
Mnie to nie grzeje ani nie ziębi. Kompa i tak wymieniam raz na kilka lat, a że mam ddr5 to sobie przełożę do nowego i cykl zacznie się od nowa. Dysków też nie potrzebuje 10 TB bo sobie na bieżąco kasuje z kompa co ukończyłem. Internet szybki więc nie ma sensu trzymać.
Słaby meczyk. Jak będzie dogrywka to włączam jakiś film bo szkoda czasu na te szachy.
Albo rodzisz się w bogatej rodzinie i osiągasz sukces od strzała albo kombinujesz/kradniesz i też osiągasz sukces. W tej drugiej opcji trzeba być zapisany do partii. Trzecia droga to zapominasz o sukcesach i żyjesz jako tako codziennie robiąc to samo.
Można wprowadzić takie reklamy jak na Polsacie, że gramy 30 min i 20 min reklam w tym 90% o alkoholu.
Już to kiedyś pisałem, że te gry zrobione przez ludzi ręcznie wcale nie są takie wspaniałe. Jak AI lepiej rozpisze dialogi i zadania to jestem za bo to co nas serwowało np Ubisoft, EA czy nawet Obsidian w ostatnim czasie to woła o pomstę.
Po likwidacji 3 miesięcy z allegro dostałem ofertę na 20,99 ale i tak uważam, że nie warto.
Obserwowałem rynek pamięci w 2025 roku i z tych okazji cenowych oraz związanych z nimi komentarzami to ludzie pluli na tamte ceny i promocje. Nikt nie będzie przepłacał za ramy 10-20 zł i hold, a popyt wśród graczy wzrósł jak przyszedł z końcem roku kryzys. Dzisiaj kupują za 300-400% drożej i nikt nie narzeka.
Za swoje ramy jak wchodziły ddr5 dałem 1100 lub 1200 zł. Jakbym dzisiaj potrzebował to bym i dał 2000 zł tylko, że plusem jest to, że wszystko można w budzie wymienić, a ramy zostają te same.
Jakby to się zbiegło z tym co spotkało PC to może dołączyłbym do tej anarchii płaczu ale w tym momencie mam wyj.... i z popcornem mogę na spokojnie obserwować co się wydarzy.
U mnie jest inna sytuacja bo ścieżka rowerowa (dawniej nie było) tylko sam chodnik przecina ulicę. Często dochodzi do wypadków bo samochód dojeżdża do końca drogi więc duże prawdopodobieństwo, że rowerzysta wypadnie jak strzała zza płotu i jeb ten samochód. Policja jak przyjeżdża to cały dzień myśli kto winny. Nawet potrafi się zjechać więcej niebieskich i z tego co się dowiedziałem to raz karają rowerzystę, a raz kierowcę.
Ścieżka rowerowa nie ma oznaczeń na ulicy i samochód również nie ma oznaczeń, że takowa ścieżka rowerowa tam się znajduje. Samochód ma tylko znak ustąp pierwszeństwa ale dotyczyło to starych zasad czyli dojeżdża do głównej drogi.
Kombinują jak koń pod górkę, a piracka wersja wypłynęła 2 dni przed premierą i bez kombinacji można grać, a legalny nabywca piaskiem w oczy.
Upał źle, deszcz źle, susza źle, zimno źle. Komfortowa 20 stopniowa pogoda też źle bo przecież każdy chce upał, a to znowu źle bo upał.
Mnie to akurat śmieszy coś innego bo Sony zbudował wokół siebie bazę fanatyków którzy zaciekli bronili latami PS, a to okazało się takim powolnym gotowaniem żaby. Śmieszne były te wszystkie wojenki konsolowe. Dzisiaj to śmieszy po 100 kroć jacy wszyscy byli naiwni.
Na PC powinna być taka możliwość, że jak kupię grę za 250 zł i nie mam ochoty jej trzymać to powinna być możliwość odsprzedaży np za 200-220 zł. Znika z mojego konta i idzie na konta tego kto kupi ale to tylko mokry sen. PC zostały już zajechane poprzedzone dobrymi słowami i już zmiany zaklepane, a teraz kolej na konsole. Zaorają je tak samo jak kiedyś gry na PC.
Akurat dwie firmy jak EA i Ubisoft to lubią za każdym razem pluć na gracza, a ten dalej kupuje ich gry.
Mnie się akurat nie podoba jedna rzecz, a mianowicie elementy skradankowe. Wchodzimy na na jakiś etap związany z eliminacją, przekradaniem to na takim małym terenie nagle 50 żołnierzy. Wygląda to groteskowo i jeszcze ta licencja na zabijanie które nam się musi załączyć. Debilne rozwiązanie bo gra nie daje nam swobody ale z drugiej strony jakbyśmy dostali od razu możliwość strzelania to z łatwością wszystkich wybijemy.
Sam Bond nie może mnie przekonać. Mam takie odczucia jakbyśmy grali 15 latkiem. Marny humor, a do tego wszyscy nas traktują jak śmiecia i czekają na moment żeby nas wykopać z agencji. Wybaczam bo gra jest jakimś preludium w tej marce i może takim szczylem trzeba zacząć.
Więcej kurzu komputer zbierze z powietrza czyli najwięcej go będzie na przodzie filtra. Często czyszczę to akurat na spodzie od zasilacza oraz od góry przy chłodzeniu cieszą jest go najmniej. Komputer działa jak odkurzacz i wiatraki wlotowe zbierają drobinki z otoczenia niezależnie od tego gdzie go postawimy.
Dodatkowo motywacja żeby olać słodkie napoje. Teraz mam cały zestaw Sodastream i sobie gazuje w domu Oaze z biedry, a wymiana naboju to 15 zł.
Pewnie to wszystko strzeli w pewnym momencie jak jeszcze ceny komponentów wystrzelą w kosmos bo teraz każdy chce się nachapać ile wlezie. Nie żal mi i tak bo gram w starsze gry i nie jestem napalony na nic nowego.
Portugalia i Hiszpania grają defensywny football pewnie marzą im się karne.
Mnie 5080 wyszła 4250 zł. Jakbym miał wydać dla trochę lepszych wrażeń 20 tys to musiałbym mocno upaść na głowę ALE ALE jakbym wygrał w Lotto/Eurojackpot to oczywiście brałbym 5090 bez zastanowienia.
Endgame Diablo 3 to było jak koło dla chomika. Gra nie miała sensu bo cały grind polegał na tym, że wzmacnialiśmy bohatera żeby robić trudniejsze poziomy. I co z tego, że nabiliśmy 2000 paragonów jak ja wbiłem np 400-500 i zwyczajnie nie widziałem sensu dalej grać. Podobnie było z głębokimi szczelinami jak zrobiłem poziom 70 i stwierdziłem, a po uj robić to dalej. Robiło się to tylko po to żeby zaliczyć zadania sezonowe i cya koniec gry.
Jak Francja z takim składem męczyła Paragwaj to postawiłem na Maroko. Czuje, że może być niespodzianka, a jak nie to przynajmniej czeka nas lepszy mecz na tych mistrzostwach.
Sony wybrało dobry moment na atak bo gdyby były niskie ceny komponentów PC to każdy z radością kopnąłby w zadek Sony, a że będzie wybór między drogim PC, a drogą konsolą to dalej dla większości będzie wybierana ta druga opcja jako wygodniejsza.
Większy szok u mnie powoduje to, że gra nie miała żadnych zabezpieczeń. Zwyczajnie trzeba się przyłożyć do pracy i zrobić dobrą grę, a nie kupę + denuvo.
Patrzę na to inaczej i nie odróżniam zła od dobra tylko dla mnie wyznacznikiem jest wysokość nagrody. Jeśli jest zadanie by kogoś np okraść, ubić bo dostaniemy za to magiczny pierścień full wypas to to zwyczajnie robię nawet jak npc i okolica płacze bo jak alternatywą jest moje dobre samopoczucie ale nagroda słabiutka lub żadna to nawet się nie zastanawiam i wybieram taką opcję która zapewnia mi profity.
Jeśli bycie złym jest gorzej profitowane to klikam pozytywne dialogi i idę dalej lub na zmianę.
Im więcej tych tematów tym większy niesmak bo jako głównie gracz na PC nikt nigdy nie podnosił takiego lamentu gdy znikały fizyczne wydania ze sklepu. Teraz mówimy o jakieś wolności i radości z hobby czyli jako PCtowiec zostało mi to wszystko zabrane.
Z tego co było zawsze mówione to Sony sprzedaje konsole po kosztach czy na granicy opłacalności bo odrabia na grach więc nie kalkulowało im się, że X % graczy kupiło sprzęt ale nigdy nie wydali 1 dolara, 1 złotego na gry.
Dla mnie Polska zawsze będzie mistrzem Polski!!!!! Cieszę się dodatkowo, że nasze orły lądują obecnie baterie na wakacjach po tych wszystkich trudach jakie ich spotkały. Szkoda tylko Lewego bo biedny musiał podpisać kontrakt i wyprowadzić się do USA.
Ponad dekadę temu, gdy dystrybucja cyfrowa na PC dopiero raczkowała, wydawcy i twórcy gier regularnie powtarzali graczom, że brak kosztów tłoczenia płyt, produkcji plastikowych pudełek, transportu i marży dla sklepów stacjonarnych przełoży się na niższe ceny dla konsumentów.
Teraz z pomocą AI można wyciągnąć informacje. Podkreśliłem kto nagadywał i nakręcał.
Rzeczywistość: Gdy cyfra zdominowała PC, ceny premierowe wcale nie spadły. Wydawcy tłumaczyli to tym, że nie mogą celowo zaniżać cen w sklepach cyfrowych (MSRP), ponieważ tradycyjne sklepy wielkopowierzchniowe (jak Walmart czy Media Markt) w odwecie przestałyby sprzedawać ich konsole i akcesoria.
Najważniejsza gra na świcie wychodzi cyfrowo więc dobry grunt żeby się przyzwyczaić.
Na szczęście mamy AI i AI nas ratuje z opresji myślowej.
W świetle prawa piractwo (nielegalne kopiowanie i rozpowszechnianie) nie jest formalnie klasyfikowane jako kradzież
Pora przytoczyć argument, że jak znikną fizyczne wydania to gry będą tańsze. Tymi zapowiedziami mydlili oczy graczom PC.
Tak byli traktowanie gracze na PC. Denuvo miało to niby zniwelować czyli każdy kto nie kupi gry jest potencjalnym złodziejem. Do podobnego wniosku doszło Sony, że skoro gry dostają kilka kolejnych żyć na olxach i innych platformach to firma na tym nie zarabia.
Pisałem już to dawno, że jak na PC jest piractwo i denuvo tak na konsolach gry były odsprzedawane po 10 razy i było to też jakaś formą piractwa bo następne osoby nie kupowały gry ze sklepu i nie było zarobku. Teraz konsole też mają swoje własne denuvo.
Im gorzej się dzieje z konsolami czyli wysoka cena + cyfry tak szybko wrócą na rynek PC z grami.
Teraz jak denuvo nie ma sensu zyskało na większej popularności. To jest ta wielka walka z hypervisor bo chcą chyba zamęczyć piratów żeby stracili zainteresowanie.
wielu graczy zgłaszało też, że nie mogło zalogować się do gry i tkwiło przez długi czas na ekranie wyboru postaci
hehe
Nie widzę tego, że rodzic jak zobaczy cenę np ps6 5000 zł to ją kupi. Powie bombelkowi, że nic z tego bo przeciętny rodzic nie wie dlaczego konsola kosztuje x2 niż normalnie.
Tylko ogromny problem Sony zrobi się jak konsole zaczną kosztować chore pieniądze, a to już kwestia czasu. Gracze oleją te gry Sony jak i drogie konsole.
Fajnie. Minus to czas oczekiwania. Nowe jednostki robią ogromne wrażenie. Lubię takie zmutowane cuda.
Co mnie zawsze raziło w historycznych TW to szybkie ubicie generała i ta jeszcze jego samobójcza szarża na starcie bitwy, a za nim 5 min później dochodziła piechota z morale które po 1 min walki wynosiło 0 lub była na minusie.
W TW Warhammer nawet jak Lord samodzielnie zaatakował nasze wojska to był prawie nie do ubicia. Rozgrywałem wiele bitew w których Lord potrafił odwrócić losy bitwy i przegrywałem. Czary też potrafią sporo namieszać bo były momenty, że kilka moich skupisk piechoty dostało najsilniejszym czarem i straciłem 80% tych oddziałów.
Nie wiem jak to rozwiążą w nowym Medku ale jak będzie to samo co w poprzednich TW to słabo.
Gra się w to rewelacyjnie bo nic innego lepszego nie wyszło. Podobnie fajnie się wraca do RDR 2 i mimo, że widzieliśmy wszystko 100 razy to jest na czym oko zawiesić i miło zagłębić się w fabułę. Zagraj w kilka nowych gier to po powrocie do CP2077 można się zdziwić jak dobrą grę zrobili Redzi.
Mnie Maroko dało +200 miejsc :) i tak nie wygram ale typuje bardziej nietypowo. Kusiło żeby postawić na Paragwaj ale miłe zaskoczenie, że Niemcy jadą do domu.
Dzisiaj wchodzi WKS, Szwecja i będzie Topka :D
Wątpię, że będą stałe 30 fps. Bardziej bym celował w 18-25 fps. PC dopiero będzie łogień.
Czułem, że Japonia to wygra. Dzisiaj pewnie znowu Brazylia będzie wyć. Zamiast grać to będą picyć po meczu.
Jakby EA miała godność to zwróciliby pieniądze lub dali bonusy w innych grach w kwocie jaka została wydana na Anthem.
Electronic Arts nie zaoferowało graczom żadnej rekompensaty (ani zwrotu pieniędzy, ani darmowych gier) za usunięcie Anthem z ich bibliotek. Co więcej, po ostatecznym zamknięciu serwerów, wydawca zaczął całkowicie usuwać grę z kont w aplikacji EA App, przez co użytkownicy stracili nawet dostęp do statystyk i ikon.
Też jestem na tym etapie i skłaniam się ku
MSI MPG 341CQR
Alienware AW3426DW
lub
ASUS ROG Swift PG34WCDM
Tylko problem z tym, że nowość i chwilowo albo nie ma albo drogo. Może po wakacjach wezmę któryś z wymienionych.
Z klimą o tyle jest fajnie, że może mieć opcje grzania, a wtedy wczesna wiosna i jesień to możemy sobie włączyć grzanie na 30 min lub godzinę i mamy ciepełko w domu bez odpalania pieca centralnego.
W sumie u mnie więcej klima chodzi na opcji grzania niż chłodzenia bo chłodzenie to może miesiąc, a grzeje 3-4-5 miesięcy w roku.
W Chicago jest tak duża wilgotność, że pranie nigdy nie wyschłoby na podwórku, a do tego ogromna duchota w upalne dni.
Sprzedadzą się bo skalperzy mocno zawyżali ceny ps5, a i tak schodziły więc próg bólu jest dosyć wysoki.
W sumie ja bym jeździł tak jak robiłeś na starcie i miałbym wywalone. Urobiłbyś na pensję i miałbyś więcej spokoju. Po 16 latach u siebie na starcie wystawiłem wiate później budynek i robię lokalnie bez wychylania się. Na pensję urobię i więcej mi do szczęścia nie trzeba, a mógłbym np wziąć 2 000 000 kredytu, wystawić halę, zatrudnić 20 osób i heja tylko z mega ryzykiem ale stwierdziłem, że tak jak pracuję jest ok czyli bez kredytów, bez płacenia czynszy, bez pracowników ale z księgową co za psie pieniądze (200 zł na miesiąc) ogarnia formalności.
No ale z drugiej strony jak wszystko ci wypali to w grę wchodzą inne (olbrzymie) pieniądze ale też to się wiąże z większym ryzykiem.
U mnie luz bo rolety z funkcją odbijania promieni słonecznych i klima. W domu tak zimno, że wczoraj kusiło ubrać dres ale ratowałem się ciepłą herbatką.
I weź tu obstawiaj jak Norwegia wyszła rezerwami, a Francja w mocnym składzie nabijać gole do statystyk.
Siedzę na win10 dopóki gry na nim działają. Jak będą działać przez kolejne 5-10 lat to nie zmieniam.
Nie będzie można odsprzedać gry (chyba, że ktoś wystawi całe konto). Może to będzie już praktyka na przyszłość i eliminacja napędów z konsoli i likwidacja rynku wtórnego.
Wystarczy, że zrobili z policją to samo co w GTA V i będzie słabo. Ten sam problem dotyczy RDR2 i wszyscy wyskakują z tyłka na nas, a nie daj boże jedź w okolice New Austin to zabija cie niewidzialny snajper. Żeby się tak napalać albo żeby specjalnie kupować konsole to szaleństwo.
Zabawniejsze od ceny są te zapisy i jakaś loteria :D może przydałyby się jeszcze jakieś znajomości z Gabenem żeby wepchnąć się w kolejkę po to cudo, a może legitymacja partyjna KO pozwoli kupić bez kolejki.
Fantastyczna pogoda. Ledwo coś zrobisz na podwórku i cały mokry. Plus taki, że klima chodzi jak szalona i mam w domu warunki arktyczne.
Nie wiem co mi się dzieje z tym Urugwajem i myślami jestem z Cavanim oraz Suarezem.
Tak to jest jak już tego typu środki transportu są nadmiernie wykorzystywane. Biednemu nie wolno bo niszczy planetę, zanieczyszcza itd ale bogaty może i jemu wolno rozbijać się samolotami, lamborginami, jachtami.
Boli mnie, że wiele wspaniałych zespołów nie pojechało co byśmy naprawę cieszyli japę z każdego meczu.
Słabe zespoły zabierają miejsca tym lepszym. Przykład Nowej Zelandii i bicie ogórków w swoim regionie, a jak jadą na mistrzostwa to sami są ogórasami.
Nie podoba mi się ta nowa formuła mistrzostw z większą ilością państw. Za dużo słabej piłki z pieczeniem oczu. Mogą zmienić firmę awansu i np uwzględnić ranking światowy. Jak Kurakao, Katar czy Tunezja chce jechać to niech awansują w rankingu. Wolałbym już te 1 Włochy za te 10 słabszych państw.
Często odpalam powtórki ale z zasadą, że nie sprawdzam wyniku aczkolwiek wk.... mnie aplikacja tvp sport bo gdy szukam zapisu z meczu wyskakują mi filmiki z golami czy podanym wynikiem i to psuje cały mecz. Jak się uda szybko przewinąć do meczu to jest ok, a jak znam wynik to cały klimat siada i nie chce mi się oglądać.
Ciężko się ogląda mecz jak jakiś zespół gra ultradefensywnie i liczy tylko na 1 akcje w meczu. Najlepszy mecz jaki był dotychczas to Anglia-Chorwacja i coraz mniejszą mam ochotę oglądać wszystkie mecze. Już te z indykami zaczynam odpuszczać bo szkoda życia.
Francja z takimi armatami będzie płakać o karnego. Nie potrafi normalnie gola strzelić.
Jakim trzeba być mośkiem żeby organizować mecz w upale ponad 30 stopni, w południe i w pełnym słońcu. Kryminał sportowy.
Mieszkasz w mieście gdzie jest pełno serwisów więc może lepiej kupić części w dobrych promocyjnych cenach z różnych sklepów, a później umówić się na złożenie (sam tak robię od wielu lat).
Dlaczego to lepsza opcja bo serwis który to złoży daje na to swoją gwarancję czyli na montaż więc w razie jakby coś nie działało zawieziesz kompa do tego serwisu i poprawią. Gorsza opcja to musisz odsyłać całą budę kurierem.
Ogólnie warto się zapytać w kilku punktach ile wezmą za montaż.
Bośnia skasowała Włochy i Walię więc jest dylemat ale też od 8 meczy nie przegrała więc grają mocno defensywnie. Postawiłbym na remis/Bośnia. Kanda jest cienka i podobno bez Davisa bo ma kontuzje.
To czegoś nie rozumie bo Steam pobiera 30%, a gra kosztuje powiedzmy 300 zł. Epic pobiera ile? 12%? i gra kosztuje też 300 zł. No więcej zostaje w kiszeni producentów ale kupujący ma z tego wielkie guano.
Przez to oszczędzanie wszystkich zespołów to cały klimat MŚ będzie na poziomie emocji na grzybach.
Durne miejsce na organizacje meczy. Czesi po 20 minutach gry wyglądali jakby grali już 120 minut.
Ehhhh tyle dobrych drużyn nie pojechało na MŚ bo przepisy takie, że z każdego zakątku świata musi być ileś drużyn. Szkoda, że Eskimosi nie grają.
Meksyk poziom grania słabiutki i jestem w szoku, że tak dobry zespół kiedyś gra na poziomie jeszcze gorszego RPA. Niemcy jak będą grać z Caracua to ich rozjadą 50-0 chyba, że się zlitują i wystawią 3-ci rezerwowy skład.
To jest właśnie ta Polskość w całej okazałości. Mamy być na kolanach i nigdy nie powstać. Jesteśmy krajem na który można oddać poranny stolec, a my będziemy klaskać i dzięki temu mamy najwyższe ceny gier na świecie, olana lokalizacja i nikt nie liczy się z naszym zdaniem na forum.
Napisał o problemach w pracy, a np może sobie załatwić rentę więc finansowo będzie zabezpieczony, a w ochronie dorabiać. Dzięki orzeczeniu może pracować np krócej, darmowy basen, zniżki do kina lub za darmo (zależy od miasta). Szybciej się dostaje do lekarza omijając wielomiesięczne kolejki.
Załatw sobie orzeczenie o niepełnosprawności, a co za tym idzie miałbyś ulgi oraz pieniądze, a jak nie pieniądze to lepsze warunki pracy.
Schizofrenia jest uznawana za niepełnosprawność. Ze względu na swój przewlekły charakter i wpływ na codzienne funkcjonowanie, kwalifikuje się do uzyskania oficjalnego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności
Mi tam w sumie AI pomogło w kilku sprawach prawnych i do tego nawet sporządziła mi pismo do urzędu. Obecnie prowadzę kilka spraw które zainicjowało AI i dzięki niemu np jedna instytucja zaoferowała pieniądze (zbyt mała kwota). Teraz sprawa jest u adwokata więc jakiś początek sam zainicjowałem z pomocą sztucznej inteligencji.
Jestem pod ogromnym wrażeniem jak sprawnie taki system działa. Nawet poproszę AI o najlepszych zawodników do FM2024 (młode talenty z dobrym rozwojem) i zaraz mogę ich kupić.
Oglądałem już jeden turniej grany w upale i była to męczarnia dla oka. Piłkarze drepcą przez 90 min i starają się nie przemęczać. Skoro tutaj zezwolili na zrobienie w czerwcu to i w Katarze mógł to być czerwiec.
Duszność: Przez cały dzień w stolicy Meksyku panują bardzo wysokie temperatury i duża wilgotność, co sprawia, że powietrze jest parne.
Kupno gier to kupienie licencji na korzystanie z niej.
Czyli teoretycznie otrzymujesz dożywotnią licencję, a skoro zostaje ci to odebrane bo np gra zostaje usunięta to powinieneś otrzymać zwrot środków jakie włożyłeś w dniu zakupu.
Jak dla mnie lepsze są symboliczne nagrody i w razie porażki zostajesz z dobrą zabawą, a nie jakimiś domysłami, że zostałeś oszukany przez system i państwo bo ktoś ci sprzed nosa zgarnął laptop czy konsole.
Zawodnicy będą grali w upale oraz dużej wilgotności. Przeczuwam, że kraje przystosowane do takiego klimatu mogą sprawić niespodziankę z lepszymi ponadto przeczuwam, że to będą słabe mecze bez szarpania o lepszy wynik.
Postawiłem na pewniaki ale będę kibicował żeby przewalili. No i oczywiście prawdziwy Polak będzie kibicował porażce Niemiec.
Ekstremalne upały na Mundialu 2026. Mogą wywrócić mistrzostwa świata
Dla mnie najgorsza mafia.
Po pierwsze te śmieszne pojedynki na noże. Jak mamy na początku ten samouczek z walki to czułem po kościach, że tej walki będzie sporo i było. Jakaś ustawka żuli pod Żabką na noże.
Wyścigi to jakieś drewniane guano. Wiesiek 3 z tymi momentami wyścigowymi na koniach był 10x lepszy i ciekawszy od tego w Mafii, a gry dzieli wiele lat.
Interakcja z otoczeniem i koniem to drewno względem RDR2 to normalnie jestem w szoku jak można zrobić nową grę, a cofać się 15 lat w rozwoju. Może nie chciałem takiego poziomu zaawansowania jak w RDR2 ale ten świat mafii jest taki do bólu sztywny bez życia.
Martwy świat. Potrafimy jechać i jechać a po drodze NIC nie ma. Mogli dać jakieś oskryptowane sceny, że niby ten świat żyje. Ładna grafika i nic po za tym.
Fabuła taka od początku dziwna. W mafii 1 czy 2 to było fajnie wprowadzone i opowiedziane do samego końca. W Old Country schemat misji jakby się powtarzał ze starych mafii. Jakby ktoś nie miał pomysłu na ciekawą fabułę i czerpali z poprzednich części.
Brak swobody bo albo gramy w mega oskryptowane misje jak to było dawniej i to było fajne oraz widowiskowe albo tutaj mamy więcej swobody ale gra w pewnym momencie prowadzi nas za rękę i mamy robić to co mamy zalecone czyli pojedynek na noże musi się odbyć czy też w pewnym momencie koń przejmuje stery i nie pozwoli zaparkować tak jak chcemy. Mam wrażenie, że tamte mafie kosztowały 100 mln, a ta 10 mln. To się czuje na każdym kroku bo wszystko w tej grze leży.
Stalker 2 miał super potencjał ale na siłę wpakowali masę absurdów i jak były momenty zachwytu to za chwile ten zachwyt spadał na samo dno. Nie wiem kto tam wpadł na pomysł żeby w połowie gry zrobić z tego debilną strzelankę gdzie strzelanie i AI jest spie.... Nawet ta Prypeć tak nie cieszyła w eksploracji bo zrobili z tego poligon.
Na starym kompie gram na HDD w stare gierki i kilka nowszych to w momencie włączania i wczytywania robię sobie herbatkę :D
Fanatyzm. Nawet w tym dniu księża nie omieszkają wyciągnąć koszyczki po monety i papierki. Na co dzień ci co najbardziej plują na druga osobę siedzą w pierwszej ławce i idą na czele procesji rozpychając się łokciami i wyklinając drugą osobę żeby zrobiła miejsce.
Heh ale się uwzięli na to denuvo. Nie szkoda im hajsu? lepiej zrobić za tą kasę jakiś konkurs z nagrodami albo puścić kilka reklam w TV.
Przeczuwam, że ten rok to taki gratis za kradzież, a że kasy nie odzyskali to mu pewnie wystawią rachunek i będzie zwracał. Wątpię, że będzie miał darowane.
Coś czuje, że te mecze reprezentacyjne mogą być tak słabe jak finał Ligi Mistrzów. Jakiś czas temu porzuciłem oglądanie meczów i nie czuje się żebym wiele tracił patrząc na końcowy wynik albo komentarze, że mecz był słaby. 50-60 min finału LM przeleciał mi na filmie Bodyguard.
Win 10 od Win 11 nie różni się tak bardzo jak Win7 od Win 10 bo w Win 10 był obsługiwany Directx 12 który nie był wspierany przez Win 7 i to była bariera nie do przeskoczenia która zmuszała do porzucenia Win 7.
Na Win11 nie ma czegoś takiego czemu gry mają nie działać na Win10. Ewentualnie kwestia jakiś zmian w plikach i niestety ze smutkiem można ogłosić, że takie wsparcie i fixy będą wydawać piraci.
Bezsensu tłumaczenia bo obecnie każda gra wychodzi na win10 więc Redzi coś kręcą. Czyli 99,9 testuje swoje gry na win 10 ale Redzi już nie :D
Dzisiaj nas DLSS zwyczajnie ratuje bo możemy wszystko na ULTRA + RT + DLSS na Quality i gramy.
CP2077 z FSR ukończyłem z RT na średnie z 3080 :) było płynnie i ładnie ale dopiero 5080 pokazał pazur i już CP2077 poszedł z wszystkim co było do włączenia.
Na chwilę obecną EA to takie może 20% całej gry. Cała dotychczasowa gra kręci się wokół głębokości 0-100m czyli taki totalny początek lub też samouczek. Jak ktoś ma ochotę na Subnautice lub nigdy nie grał to polecam poprzednie dwie części. Rozczarowałem się bo myślałem, że tej zawartości jest znacznie więcej.
Dodatkowo minusem dla mnie jest to, że nie mamy pełnej swobody i musimy ten cały początek robić po sznurku bo inaczej gra nie ma sensu bo albo mamy małą pojemność butli albo nam brakuje minerałów na przedmioty które musimy stworzyć na starcie albo trafiamy na biom z trucizną lub gorącą wodą i na ten obszar nie możemy wpływać. Trochę mnie to męczyło na początku. Nie rozumie dlaczego tak to zrobili bo mogli takie biomy dać na niższych głębokościach, a nie tak jak obecnie to wygląda bo na starcie kręcimy się długo w jednym miejscu żeby móc iść dalej.
Ja się z tym nie zgodzę bo pamiętam czasy sprzed DLSS/FSR i granie np na gtx 670, gtx 980 czy 1080ti. Co starsze gry to było super ale nowe? Wiesiek 3? Wiesiek 3 ze wszystkimi wodotryskami + włosy (które zabijały wydajność) to ilość fps nie była powalająca. Później KCD to też mega utropienie grać na 40-50 fps. KCD było dla mnie grywalne jak przeszedłem z 1080ti na 3080, Assassin Creed Origins/Odyssey 40-50 fps i szarpanie.
Kiedy optymalizacja była super? bo w grach siedzę już ponad 20 lat i zawsze trzeba było dymać po lepszą kartę graficzną. Może w branży trafiło się kilka takich gier ale co nowe to zawsze były problemy.
Lepsze czasy przyszły jak już miałem 3080 i z DLSS karta wytrzymała mi ponad 5 lat!!!!!
Oczywiście nie bronie tego bo teraz widać, że olewają optymalizację ale dawniej też olewali, a jak chciałeś więcej fps to robili ci graficzny downgrade.
Heh na pierwszy rzut trochę czułem się zmieszany bo myślałem, że mieliście coś innego na myśli.
To miałeś już niebezpieczne wartości bo wzrost x 141kg wagi. U mnie 193cm x 103 kg to już mi wyszła nadwaga.
Co do odchudzania to moja zasada jest taka, że ostatni posiłek jem o 19 ale chodzę spać o 23, a czasem później. Zrezygnowałem całkowicie ze słodkich napojów, chipsów, czekolad wszelkiej maśći i to tak na starcie bo ciężko mi się całkowicie przestawić na taki ekologiczny tryb bo to żarcie zdrowe jest ohydne.
Mam ochotę na kebsa to go zjem, mam ochotę na pizze to również zamówię ale unikam wtedy dodatkowego podjadania. Jak zjem kebsa np o 15 to dopiero jem następnego dnia.
Przy wzroście 193 cm i wadze 140 kg wskaźnik masy ciała (BMI) wynosi 37.6. Taki wynik wskazuje na otyłość III stopnia (skrajną).Stanowi to poważne zagrożenie dla zdrowia i wymaga konsultacji z lekarzem w celu ustalenia planu redukcji masy ciała.
Nawet jakbym przyjął taki wzrost jak 193 cm i 140 kg to grubo.

Takie cudo miałem jak na zdjęciu. Słuchałem cały czas muzyki, a najwięcej Celin Dion Titanic.
Zdjęcie pożyczone.
Tylko nie wiem czy to akurat był ten model.
A dodają to, a piraci mają bekę. Batman Lego wyszedł 3 dni przed premierą na torrentach.
Osoby, które kupią grę w pre-orderze, będą mogły rozpocząć zabawę 24 godziny wcześniej.
Piraci zagrają 3 dni wcześniej :)
Do czasu jak znowu się wszystko odwróci. Z drugiej strony Chiny też chcą rozwijać sektor AI. Jak zacznie się zalew sprzętu to cały stolik się wywróci.
Co zabawne wycenili grę na 115 zł czy też połowę z normalnych cen na premierę i zarobili wku..... milionów na +, a to teraz musi mi ktoś wyjaśnić dlaczego inni życzą sobie ponad 240 zł, 300 zł? skoro wyceniając grę na około 100 zł można zarobić.
Według mnie taktyka z niższą ceną ale sprzedać więcej lepiej się sprawdza.
They are Billions to dobry przykład maksymalnego skupienia, planowania i strategii w przeciwnym razie tracisz 30 min lub godzinę grania. Jeszcze wcześniej ratowałem się alt+f4 ale w pewnym momencie to naprawili i nawet takie wyjście z gry nie cofnie pomyłki.
Ubisoft zaczął upadać jak do pracy zatrudnił osoby transpłciowe, lgbt i nie wiadomo co tam jeszcze, a później te osoby przelewają swoje przekonania do gier w postaci dialogów, strojów, kolorów, a do tego mocno stawiają na związki chłop-chłop, baba-baba. Czyli wąska grupa społeczna chce narzucić większości normalnym swoje przekonania, a jakiś inteligent to zaklepuje.
Każda ich gra od tamtego momentu to poziom rynsztoka i splunięcia.
Taką samą drogą poszło też Bioware ze swoim nowym Dragon Age. Teraz strach odpalać nowego Mass Effect.
Mnie akurat niepokoi jedna rzecz, a mianowicie po co te nowe ikony i wszystko w sumie na siłę przerobione. Większość tych surowców dałbym kopiuj-wklej z poprzednich części ale dołożyłbym 10-15 nowych minerałów. Podobnie zmiana całego interfejsu i ekwipunku to masa poświęconego czasu żeby wymyślać koło na nowo. Ogólnie zostawiłym wszystko co było ale Subnautica 2 to powinna być wielkością 1 z dodatkiem, nowe biomy, nowe lewiatany, więcej nowych minerałów, więcej opcji budowania, nowe pojazdy, nowe schematy itd, a ci mi tutaj wymyślili nowe ikony minerału tytan, kwarc, szkło itp wystraszyli się, że gracze im zarzucą kopiuj-wklej więc poświecili sporo czasu na nowe ikony do starych przedmiotów.
Też nie mamy (lub nie doszedłem) noża ale za to mamy siekierkę. Według mnie zmiany wprowadzone na siłę bo efekt końcowy jest ten sam ot kotlecik ale w nowej panierce.
To denuvo im pomogło bo premiera 22 maja, a 19 maja już na torrentach. Niezła ochrona :D hahaha
Może to trzeba inaczej nazwać czyli strach przed ukończeniem dobrej gry, a później pustka w sercu przez kolejne dni bo w myślach mamy te crapy które czekają na dysku.
Dzisiaj nas ratuje DLSS/FSR bo bez tego to byłoby cienko i jakieś granie na granicy 60 fps ale bliżej 30-stu.
Super frajda grać w takie crapy i jeszcze wspomagać się błędami, glitchami żeby być coool w necie. Widziałem też kilka filmików z D2R jak typek nagrywał oszukiwanie poprzez wykorzystanie błędów. Nie wiem kogo to jara ale jest to też kolejny powód dla których zrezygnowałem z grania MP.
Jakby zrobili F2P to i tak zarabialiby od groma hajsu tylko z drugiej strony zalew botów, podejrzanych kont i pewnie ludzi tyle, że serwery przestałyby wyrabiać z kolejkami na kilka godzin.
Czytałem reddita czy warmane może być następny to jedni twierdzą, że to serwer który nie wybija się ponad jak robił to Turtle, a inni twierdzą, że są następni w kolejce. Takie 50/50 i gdybanie. Pewnie większość będzie miała z tyłu głowy, że serwer w każdej chwili może zakończyć działalność, a to już stracony czas, przedmioty i może pieniądze jak ktoś coś tam kupuje premium.
Z tym, że sprzedaż (czy też masowa sprzedaż) uruchamia raczej reakcje policji. Samo piracenie w zaciszu domu jest nielegalne ale policja takimi bzdurami się w Polsce się nie interesuje i nie będzie odpalać jakiś prokuratorów, sądów żeby szaremu Kowalskiemu wbijać na chatę za kilka gierek które mają daleko w 4 literach.
Co zabawne kilka lat (około 10) temu byłem na policji w sprawie komputerowej oraz internetowej w miejscowości około 70 tys i wyobraź sobie, że nie było od tego osoby co zgłoszenie przyjęło. Jeszcze mi dali kobitkę która nie ogarniała co do niej mówię. Chcieli mnie przekierować do dużego miasta do specjalnego działu który zajmuje się cyberprzestępstwem.
Nie wiem jak dzisiaj ale może po około 10 latach technika doszła i do tych mniejszych miasteczek.
To jednak serwer nie stał w Rosji jak to pisali bo inaczej Blizzard nie miałby takiej mocy by móc wyłączyć im prąd.
Dziękuję za wspieranie studia. Nie mogę tolerować piractwa, ale rozumiem, dlaczego ludzie się na nie decydują. Wolałbym jednak, żeby kupili grę, wypróbowali ją przez godzinę i zwrócili, niż grali w nią nielegalnie.
Ale kto wie bo może piraci dorzucili się do sprzedaży. Wiele osób tak robi, że sprawdzi pirata jak działa, czy gra się spodoba i wspierają twórców. To co akurat zrobił ten gość było bezczelne i teraz piraci też są tak wyrafinowani, że potrafią ci odpalić MP jak np w Battlefieldzie 6. Pozostaje im tylko robić dobre gry, a na pewno się sprzedadzą, a kto kombinuje z jakością gier i pcha 10 zabezpieczeń to się przejedzie (przepłynie) z piratami.
Miałem kundla czy też profesjonalnie nazywając wielorasowca i uważam je za bardzo inteligentne zwierzęta, a dodatkowo zabrany ze schroniska okazuje wdzięczność na całe życie. Dodatkowo taki pies jest bardziej odporny oraz tańszy u weterynarza.
Tak czy inaczej od małego trzeba uczyć. Jak nauczysz, że ma ci sikać i walić kupsko w domu bo np wychodzicie z domu i pies siedzi cały dzień to już tak go nauczysz i nic zmienisz jego nawyków.
U mnie na szczęście pies kaput i teraz się cieszymy, że to koniec z jakimikolwiek zwierzakami.
W poprzednie części grałem dopiero jak wyszła pełna wersja i tak samo zrobię tutaj. Szkoda nerwów na takie EA jak grę trzeba dopracować pod każdym względem.
Co ciekawe to optymalizacja została poprawiona w poprzedniej Subnautice grubo po premierze więc jeszcze sporo wody z Wisły upłynie zanim to wszystko ulepszą.
Torpedy na lewiatany i możliwość zabicia takiego potwora byłaby ciekawym doświadczeniem ale torpedy to dałbym już tak daleko daleko w rozwoju, a z lewiatana dałbym jakieś nowe przedmioty do craftowania co zwiększałyby przeżycie w głębinach.
Od siebie dałem jednej 7 500 000 vietnamskich dongów, a druga bo chrzestni dostała 15 000 000.
Heheh piraci to najbardziej ekskluzywni klienci, a hołota co zapłaciła ma czekać do 19 maja.
Według mnie to cena ramów zabija jakikolwiek sens modernizacji i wymiany podzespołów, a obecne gry w większości nie są warte tych nakładów.
Limity gotówkowe to też chory pomysł. Niby działanie przeciwko praniu pieniędzy i terroryzmowi. Ok ale jak piorą to robią to z dużymi kwotami, a limity z roku na rok coraz mniejsze co ewidentnie skierowane jest do każdego normalnego obywatela UE. Tylko czekać na jakaś większą awarię i będziemy w 4 literach.
Już scalpery kupowali 50xx i baaardzo długo były na olx. Później ceny spadały w sklepach, a skalperzy byli zmuszeni schodzić poniżej kwoty za którą kupili.
Zawsze wybierałem frakcję z pikinierami i oblężenie mogliśmy wygrać kilkoma oddziałami umiejscowionymi w wąskim przejściu. Nie ważne ile wróg miał wojaków i tak przegrywał.
Jak ceny się trochę unormują to przyatakuje do 64 GB i może jakiś kierunek w stronę AMD z prockiem. Komunia w przyszłym roku to będzie dobry czas na zmianę. Dzieciakom mam zrobić PC to pokombinuję ze swoim, a dla siebie wezmę coś innego.
Zamiast wymyślać koło na nowo powinni zrobić to co było w EU IV z nową grafiką bez większego kombinowania. Dobrze zrobiłem, że olałem EU V bo teraz gra zostanie znowu poprzerabiana i wszystkiego trzeba uczyć się na nowo.
Względem poprzednich części to jest przepaść. Ciekawe jak to będzie wyglądać. Nie mogę się doczekać.
Uwielbiałem Cyklopa i jego brak w Below Zero mocno mnie zasmucił. Seatruck był dla mnie zbyt ciasny ale to też i te mapki jakieś ciaśniejsze były względem Subnautici 1 więc Cyklopem zaraz gdzieś by utknął.
Dam taki przykład dlaczego denuvo dla mnie jest denerwujące, a np dlatego, że gram głównie offline więc po czasie trzeba zalogować się online, odpalić grę, uaktywnić token i wtedy można wyłączyć grę, przejść w tryb offline i odłączyć internet. Ok wszystko fajnie, wszystkie czynności spełnione i odpalam ponownie grę i bum error licencja Denuvo, że trzeba odpalić grę online aleeeeee kurr przed chwilą włączałem więc znowu podłączam internet, przechodzę w tryb online, odpalam grę itd itd. Czasem ten token trzeba częściej odpalać. Jak ktoś gra online to nie odczuje ale ci co grają głównie offline to trzeba kombinować i robić dziwne manewry.
W ostatnim czasie pograłem w kilka gier z GoGa więc pobrałem instalkę, wrzuciłem na pendrive, zainstalowałem na drugim kompie, przeszedłem i usunąłem z dysku żeby zwolnić miejsce na nową grę. Bez żadnych kont, bez internetu, bez wkur..... aktywacji.
Ogólnie jak ktoś piraci i ściąga gry z podejrzanych stron, a w między czasie używa tego kompa np do płatności online, trzyma poufne dane lub loguje się na różne konta lub poczty to już tej osoby sprawa bo nawet nie musi używać hypervisora, a i tak ryzykuje różnymi infekcjami.
A tego SecuraBoota to ja sobie wyłączyłem z 2 miesiące temu jak wywaliłem BF6 z dysku bo tylko dla niego włączyłem. Domyślnie miałem go wyłączonego i wróciłem do ustawień fabrycznych.
Do Segi pisałem, że jak nie usuną denuvo np z TW W3 to już nie kupie nowego/nowych DLC, a z tego co widziałem to inni też proszą o usunięcie denuvo.
-Liczba klatek na sekundę (FPS): Średnio zabezpieczenie zabiera około 10% wydajności.
-Stabilność (1% Low): Denuvo może powodować znacznie większe problemy z płynnością niż wynikałoby to tylko ze średniej liczby FPS. Odnotowano przypadki drastycznych spadków minimalnej liczby klatek.
-Obciążenie procesora (CPU): System ten intensywnie wykorzystuje procesor do ciągłego sprawdzania integralności kodu i komunikacji typu „wywołanie-odpowiedź”, co jest szczególnie odczuwalne w grach mocno polegających na mocy jednostki centralnej.
-Czas ładowania: Gry z Denuvo zazwyczaj ładują się wyraźnie dłużej, co wynika z konieczności dodatkowej inicjalizacji i deszyfrowania kodu przy uruchamianiu.
-Pamięć RAM: Niektóre analizy wskazują na wzrost zużycia pamięci RAM nawet o 20% lub więcej
Płacisz za grę żeby obsługiwać jakiś syf który i tak nie ma już sensu.
I tak pewnie trzeba brać pod uwagę, że komputer musi być w trybie online bo przecież bez podłączonego internetu po 14 dniach pirat nie zdechnie bo nie będzie zewnętrznego odwołania do tokena. Piraci już tam wymyślili, że kilka gier działa z wersjami oryginalnymi w MP to pewnie pod to będą pić ale nie ma to nic wspólnego z denuvo.
BartekTenMagik
Gdzieś też kiedyś tak kombinowałem ale nie pamiętam w której. I chyba też w demach które działały na czas.
Do czego to doszło, że piraci ratują rynek gier przed denuvo. Ogólnie też ciekawe dlaczego denuvo dalej jest obecne w grach które zostało wypuszczone przez bypass oraz dostało dodatkowo normalnego cracka (np nowy RE albo Doom).
To skoro już puszczają ten film gdziekolwiek czy to w tv czy vod to niech dadzą z tym innym zakończeniem bo Will Smith ciągle umiro.
Ciekawe bo ci co łamali Denuvo też w jakiś magiczny sposób zawsze znikali. Prawdopodobnie zostali dojechani przez służby lub dostawali okup bo znikali razem z wiedzą łamania. Teraz jak powstał Hypervisor i został udostępniony dla wszystkich piratów więc nawet jak dojadą jakaś grupę lub się dogadają co do hajsu to pojawi się kolejna i kolejna.
Epica mam tylko bo dają gry za darmo ale codziennie się waham czy go nie usunąć bo to zawsze dodatkowe zużycie zasobów. Jak przestaną dawać darmówki to pewnie będzie motywacja żeby go usunąć.
Co to znaczy, że wreszcie trafiła do graczy? jak od 2 dni mogli grać. Teraz grają ci co zabulili.
Nie mam ulubionego zespołu ale lubię jak Barca przegrywa, a komentator płacze. Porażka Realu Madryt też cieszy.
Mam najlepszy komputer w Polsce i co łyso wam?
Podsumowując: według forumowej legendy Rumcykcyk ma prawdopodobnie najlepszy komputer w Polsce
baaaa nawet mam RTXa który wyjdzie za 10-15 lat.
co sugeruje posiadanie komputera z absolutnie najwyższej półki (np. z najnowszymi kartami RTX serii 90)
Nieźle to AI słodzi
Doświadczenie i staż: Jest wieloletnim użytkownikiem (tytuł „Ojciec Zarazy” sugeruje wysoki poziom zaangażowania), który śledzi branżę gier od dawna. Często odnosi się do dawnych lat gamingu, porównując obecne standardy do tych sprzed dekady.
Krytyczne i pragmatyczne podejście: Często punktuje techniczne niedociągnięcia gier (np. problemy z optymalizacją, klatkażem czy brakiem polskiej lokalizacji). Jego styl jest bezpośredni, nierzadko ironiczny, a czasem ostry, gdy krytykuje decyzje wielkich korporacji, takich jak Amazon czy Google.
Bezkompromisowość w dyskusjach: Nie stroni od konfrontacji z innymi użytkownikami, jeśli uważa, że ich argumenty są nielogiczne lub gdy nadmiernie „plują jadem” bez powodu. Z drugiej strony, sam bywa postrzegany jako postać kontrowersyjna ze względu na swój wyrazisty sposób bycia.
Szerokie spektrum zainteresowań: Poza grami (od Far Cry po Diablo IV) angażuje się w tematykę technologiczną (streaming gier, prywatność danych) oraz ogólnospołeczną.
Styl wypowiedzi: Jego komentarze bywają ironiczne, ale zarazem rzeczowe i trafnie opisujące sytuację.
Zaangażowanie: Jego wypowiedzi sugerują, że jest doświadczonym graczem śledzącym nowości i kontrowersje w branży gier.
Kurde latam pod sufitem z dumy :D hahahaha
Haha pie..... ale z sensem.
Musiałem
Kim jest A.l.e.X na GRY-Online.pl?
Status Legendy (lub "Anty-Legendy"): Przez lata uchodził za jednego z najbardziej aktywnych użytkowników, znanego z posiadania sprzętu z najwyższej półki (często chwalił się najnowszymi kartami graficznymi i monitorami) oraz ogromnej biblioteki gier.
Entuzjasta "Gier Roku": Stał się obiektem memów z powodu swojej tendencji do nazywania niemal każdej nowej, dużej produkcji "grą roku" lub "arcydziełem" tuż po premierze.
Kontrowersje i styl bycia: Społeczność forum często zarzucała mu arogancję, chwalenie się statusem materialnym oraz brak krytycyzmu wobec ogrywanych tytułów. Z drugiej strony, miał on grono obserwatorów śledzących jego techniczne testy gier na ekstremalnych ustawieniach
Możecie popytać o Alexa :D nawet AI wie, że dla Alexa każda gra to "gra roku".
hahaha
Ostentacja i status materialny: Alex był znany z posiadania ekstremalnie drogiego sprzętu komputerowego i luksusowego stylu życia (np. kolacje za kilkaset złotych, regeneracja biologiczna, prywatne treningi), o czym często wspominał w swoich postach. Dla wielu użytkowników było to przejawem arogancji i niepotrzebnego "chwalenia się".
o ja jebe Alex przechodził jakaś regenerację biologiczną?
Mnie to AI nie boli. Od dłuższego czasu staram się korzystać coraz więcej i w sumie dużo mi pomogło. Mam takie sprawy które wymagały pomocy prawnej i dzięki AI poznałem wiele ciekawostek. Jak już jest to trzeba korzystać.
Pragmata pękła -2 days denuvo. To oznacza, że denuvo poniosło definitywną porażkę.
W Metro LL był gwałt. Nie ukazany ale słyszalny w tle, że bandyci dopadły jakaś kobietę, a my to słyszeliśmy idąc przez tunel.
W Metro Exodus DLC z Chlebnikovem i fajnie ukazana i to w brutalny sposób walka o przetrwanie ludzi w bunkrze. Wybory moralne były wtedy mega jak decydowaliśmy komu pomóc. Wojsko pacyfikowało ludność.
Chciałbym takich scen dużo więcej bo one naprawdę działały na cały odbiór, a taka walka typu Rambo nie pasuje mi do tego universum. Do tego dodałbym mało amunicji, a potworków mogłoby być mniej i byłoby bardziej zabójcze. Może nie aż tak jak w Alien Isolation bo to byłaby przesada.
Chociaż i tak uważam, że będzie kierunek inny bo gra musi trafiać do masy, a masa chce Rambo w tunelach.
Z tego co widziałem to dawali do procków, kart graficznych i uj wie czego tam jeszcze. W skali światowej to też sporo rozdali za free no ale nie wiem czy to liczą osobno czy wrzucają do jednego worka i mają 5 mln.
Kupuje się i Allegro Smart i Amazon też trzeba mieć. Wiele przedmiotów zamówiłem z Amazon których na Allegro nie ma i vice versa ale nie będę darł ryja, że coś jest lepsze czy gorsze bo jedno jak i drugie kosztuje grosze względem korzyści. Amazon wygrywa dla mnie tym, że możemy zamówić towar za 5 zł i przyjdzie za free, a na Allegro kombinować żeby dobić do Smarta.
Mimo, że od 3 lat wszystkie gry przypisałem za free i w nic nie grałem to ostatnio XCOM sobie pobrałem z GoGa i przerzuciłem na drugiego kompa.
Taka trochę wojenka z dupy typu odwieczna walka Steam/Epic.
Fajnie, że każdy Doom jest inny i nie chce pisać, że Eternal był lepszy od tego czy tamtego bo w każdej gra się inaczej i to jest fajne. Nie ma powtarzalności, aczkolwiek Doom The Dark Ages zalatuje mi takim nowoczesnym i wypasionym Painkillerem. Półotwarte mapy to tak 50/50 i tutaj się waham bo bardziej mi pasuje do Dooma takie bardziej sterylny i korytarzowy styl grania. Takie mam wrażenie jakby chcieli nam dodać +10h grania bo jest więcej biegania aczkolwiek duży plus za detale bo naprawdę wszystko wygląda bardzo ładnie.
Taki największy minus to tarcza bo mam wrażenie, że jest zbyt OP i to odbijanie zielonych pocisków które lecą baardzo wolno nie pasuje mi do Dooma. Po kilku godzinach jest to nudne i głupie, że staram się korzystać z tego rzadko. Ktoś na siłę dodał taką mechanikę ale szkoda, że poszli w tym kierunku.
Drugi minus to misje z lataniem. Kolejny na siłę dodany niepotrzebny ficzer bo jeszcze ten jeden przemarsz dużym robotem był ok ale twórcy co kilka misji raczą nas tym samym więc obecnie jestem na drugim lataniu i na razie mi się nie chce. I tak jak z jednej strony gra potrafi wciągnąć tak później pojawia się taka misja którą robimy na siłę. Mam wrażenie, że pół gry zrobiła ta sama ekipa co Doom 2016/Eternal, a te dodatkowe głupoty to jakieś studenci, stażyści wymyślali.
Chciałbym zobaczyć takie coś co mocno złapie za serce ale to mogłyby być zbyt brutalne sceny.
Jak będzie Arcio to na 90% nie wydusi z siebie żadnego słowa nawet jakby go kołem łamali.
Co najlepsze to wystarczy, że wizualnie kupisz mega utrzymany samochód, środek czyściutki, otwierasz maskę, a tam silnik jak nowy i gdzie może być haczyk? np olej wymieniany po przejechaniu 15 tys tylko, że ktoś te 15 tys będzie robił 5 lat. Ostatnio się wykłócałem z płytkarzem bo mi wciskał ciemnotę, że olej się wymienia po 15 tys. Ja mu odpowiadam człowieku masz zrobione 15 tys albo co roku, a on że coś ściemniam i się zapyta mechanika jak będzie coś tam dłubał (3 lata nie zmieniał).
Nawet wybrałbym dzisiaj nową Dacie Sandero, Renault Clio niż jakiś 10 letni samochód o który uj wie jak ktoś dbał. Żaden mechanik tego nie sprawdzi bez rozkręcenia silnika bo cały syf będzie zamknięty w środku. To może być szczegół przy zakupie ale warty uwagi. Może wystarczy zapytać czy olej był wymieniany co roku i liczyć na szczerość.
Obserwuję teraz Pragmata 16-17 kwietnia bo to prawdopodobnie będzie wersja denuvo która radzi sobie z hypervisor. Jak gra padnie zaraz po premierze to będzie już gwóźdź do trumny.
Gra która zachwyca ale też w podobnym stopniu można znienawidzić. Każdy zgon jaki zebrałem przed zakończeniem definitywnej przygody to spowodowany był moim problemem z netem lub problemem z serwerem. Jak ta druga opcja to jakieś durne wynagrodzenia typu więcej expa. Były dni, że 2-3 razy padło się pod rząd bo jak doszedłem tylko na expowisko to jeb tibia zamarła i świątynia. Żeby się uwolnić od tibijki trzeba było powyrzucać wszystkie itemy do wody, a postacie ustawić pod usunięcie. Podziwiam osoby co dalej w to grają.
Dziwne bo czytam o wielu sprzecznościach czyli Google zmniejszyło zapotrzebowanie na AI sześciokrotnie, druga sprawa czyli zastój w branży spowodowany brakiem energii, a teraz zapotrzebowanie wzrośnie ponad 600 razy.
Grałem kiedyś w Metro Exodus i było tragicznie jakbym grał w 10-15 fpsach. Chciałem pograć bez instalacji ale doszedłem do wniosku, że lepiej zainstalować normalną wersję i to był strzał w dziesiątkę.

W Japonii testują lek na odrastanie zębów. Lepiej poczekać na efekt końcowy, a w między czasie mniej się uśmiechać.
Japońscy naukowcy z Toregem Biopharma opracowują przełomowy lek stymulujący odrastanie zębów poprzez blokowanie białka USAG-1, które hamuje wzrost zębów. Terapia, skuteczna w testach na zwierzętach (myszy, fretki), ma na celu aktywację uśpionych zawiązków zębów. Badania kliniczne na ludziach rozpoczęto w 2024 r., a lek może trafić do użytku około 2030 roku.
Tak czy inaczej pomijając hypervisor to voices38 szybko wydał normalnego cracka do RE Requiem. Najnowsza wersja została dosyć szybko złamana. Teraz ci co mają niby kupić według wyliczeń firmy to i tak nie kupią bo czekają na cracka do pozostałych gier.
Szkoda, że nie postawili na bardziej brutalniejszą grafikę i gameplay. Nawet dodałbym takie fajne finishery kiedy jednostka całkowicie umiera. Wyobrażam sobie takie miasto robali ale w formie realistycznej z nutką obrzydliwości jak frakcja Nurgla w Warhammer czy Zergi ze StarCrafta.
Hypervisor sam w sobie nie jest zagrożeniem bo on wyłącza tylko zabezpieczenie na czas gry, a inny problem to jak ktoś ma już syf na kompie albo ma podłączony internet i wchodzi oraz pobiera gry z podejrzanego źródła i to jest wtedy groźne. Wiele osób to pisze, że podczas używania Hypervisora trzeba używać mózgu.
Po za tym jak ktoś ma kompa tylko do gier i używa go głównie offline to jest całkowicie bezpieczny.
Z takich mi znanych osób to tylko Alex mógłby tego dokonać. Czasem mi się uda zagrać np 10-12h ale następnego dnia nie powtórzyłbym tego wyczynu, a tym bardziej przez kolejny tydzień czy dwa.
Zakazane smakuje lepiej. Wytłumacz małemu dziecku dlaczego nie może wsadzać palców do gniazdka im więcej mu o tym mówisz tym bardziej kusi tego palucha tam wsadzić. Dlatego każda gra która ma denuvo wyszłaby jako drm free nie byłaby tak oblegana jak teraz po wyjściu przez hypervisor.
Radość nie sprawi ci wydanie na gry 300-500 zł tylko gdy ją zdobędziesz poprzez grzebanie w biosie :D po całym dniu walki z błędami i ta radość kiedy po kilkunastu godzinach widzisz intro.
To nie Hypervisor jest zagrożeniem tylko jego włączenie osłabia ochronę komputera (na czas grania) więc zalecenia są takie żeby nie robić tego na włączonym internecie dopóki nie włączysz ponownie zabezpieczeń.
nie zauważyłem tego zalewu postów pracowników Irdeto
Jest ten zalew bo z ciekawości oblukałem komentarze pod grami i tutaj ktoś maniakalnie chce przekonać do niebezpieczeństw i konsekwencji. Podobnie posty na crackwatch. Ogólnie piraci to gaszą i dlatego śmiać mi się chce, że takie dobrodzieje się pojawiają by chronić wszystkich piratów.
np
It will run bypassing any Windows security measures, even antivirus software, leaving the system vulnerable to malware attacks.
Well, everyone has free will. Do as you please, but at your own risk.
Before you download this game!
Clearly, this isn't a classic crack, but a bypass.
Nie spinam się tylko widzę, że Irdeto pali się zadek i to cieszy.
Jedyną linią obrony na dzień dzisiejszy dla Denuvo to będzie sianie fermentu na forach, że ktoś tam stracił kasę z konta bankowego, że komuś konto steam ukradli, że krowa przestała się cielić po tym jak użyli Hypervisora. Nawet HETRIX22 wyżej myśli o ryzyku (mimo, że nie ma potwierdzonych przypadków) ale wystarczy tylko 1 iskra, dezinformacja i gracze przestaną stosować Hypervisora.
W tym gąszczu informacji ktoś stara się zniechęcić i straszy (pewnie Irdeto) ale to bardziej bawi niż straszy bo mamy do czynienia ze złodziejem dobrodziejem co dba o wasze dobro i wasze komputery. Nie wiem po co ktoś błaga żeby tego nie używali. Co by mnie obchodziły cudze komputery, a prawda jest taka, że Irdeto posypały się zabezpieczenia i wszystkie gry wypłynęły do zatoki.
Zwykly crack ci absolutnie krzywdy w dzisiajszych czasach nie zrobi
Zależy bo antywirus często pokazuje, że plik jest zainfekowany więc zapytujesz się na forum czy jest czysty więc ktoś odpisuje, że jest czysty (wiara w słowo) po czym dodajesz plik do wyjątków. Skąd pewność, że jest czysty? można użyć innych antywirusów ale nie ma pewności czy w jego bazie zostało dodane to zagrożenie więc odczyta plik jako czysty.
Nie widzę tego, że Irdeto zapłaci MS żeby móc pogrzebać w systemie na poziomie jądra.
"Więc, bądźmy szczerzy. Microsoft obecnie agresywnie próbuje wyrzucić warte miliardy dolarów, narzędzia cyberbezpieczeństwa na poziomie przedsiębiorstwa z poziomu jądra, aby chronić stabilność systemu Windows i nie ma szans, żeby zrobili wyjątek dla jakiejś losowej firmy od DRM do gier wideo, jak Denuvo, żeby wbiła swoje obcasy głęboko w jądro systemu Windows. "
I to jest cały plus ale pytanie na dziś to dlaczego dalej trzymają denuvo w grach które już fruwają po necie.
Jak ktoś ogólnie piraci i ma ważne dane to ogólnie brak słów. Karty kredytowe, ważne pliki, przelewy z kompa itp + serfowanie po stronach z torrentami ciekawa opcja. Nawet normalny crack może być potencjalnie niebezpieczny.
Dlatego jak ktoś ma kompa typowo pod granie i gra offline to mu rybka czy będzie korzystał z Hypervisora czy nie bo potencjalnie nic nie straci. W najgorszym razie jak to straszą w necie, że mu płyte główną zainfekują więc biorąc ten najgorszy scenariusz to jaki zysk uzyska z grania w każdą grę = może stracić płytę główną za? 500 zł?
Zależy od korzyści. Powiedzmy, że będzie na torrentach 50 gier z denuvo (liczę średnio po 300 zł starsze gry z DLC) więc 50x 300 daje ci 15 tys więc w najgorszym wypadku stracisz średniego kompa lub płyta główna do wyrzucenia ale zobacz jakie ktoś ma z tego korzyści, a jakie może mieć straty.
będzie bardziej ingerowało w system
Na to będzie musiał zezwolić MS. Piraci mają bekę bo to mało prawdopodobne.
Ale Fitgirl zaaprobowała aktualizację która jest mniej inwazyjna i pozwala włączyć zabezpieczenia po skończonej grze. Jak zostało to zaaprobowane tzn, że znani piraci podpisali się pod tym swoją renomą. Jakby przez to padały ludziom kompy to piractwo byłoby na skraju wyginięcia.
Wczoraj czytałem, że z wyliczeń pobrań pirackich z Hypervisora korzysta tyle samo osób co z normalnego cracka. Ile zostało obecnie złamanych gier 40-50? wystarczy, że ktoś czekał na 1 z nich i dla tej 1 gry odpalił Hypervisora, a jak odpalił 1 i działa to również zadziała te 49 innych oraz te które jeszcze nie wyszły.
Już pisali piraci co musiałoby się stać żeby Hypervisor nie działał, a mianowicie usunięcie możliwości ingerencji w niższe ringi. To wszystko zależałby tylko od Microsoftu ale pisali, że to się nigdy nie wydarzy bo to co musieliby wyłączyć używają sami do testowania systemu i aktualizacji. Windows ma wiele opcji które pozwalają wyłączyć ręcznie różne zabezpieczenia. O dziwo sprawdzałem u siebie i wiele takich opcji mam wyłączonych domyślnie. Każdy mówi, że to niebezpieczne ale sami piraci piszą, że każdy może to sprawdzić i sam się zdziwi ile systemów bezpieczeństwa ma wyłączonych.
Niebezpieczeństwo Hypervisora polega na tym żeby nie używać go z włączonym internetem ale piraci tak przerobili plik, że po grze wszystkie zabezpieczenia można włączyć i to był warunek, że został dopuszczony.

Nic Irdeto nie zrobi bo musieliby działać niżej, a na to na 100% nie pozwoli Microsoft.
Ogólnie MS ma w 4 literach denuvo bo sam tego zabezpieczenia w swoich grach nie używał i wątpię, że pozwolą grzebać jakiejś podrzędnej firmie w swoim systemie. Druga sprawa piraci korzystają z narzędzi MS które to MS używa do testowania systemu i aktualizacji.
Miło patrzeć jak miliardy uciekają firmie z rąk bo sprzedaje lipne zabezpieczenia.
"Komisja Europejska (KE) w imieniu państw członkowskich UE odpowiadała za negocjacje i zawieranie umów na zakup szczepionek przeciwko COVID-19."
"Wspólne zakupy: UE zdecydowała o scentralizowanym zakupie, aby zapewnić sprawiedliwy dostęp do szczepionek dla wszystkich krajów członkowskich."
"Proces zakupu szczepionek, zwłaszcza z firmą Pfizer, wzbudzał kontrowersje (tzw. Pfizergate), co dotyczyło negocjacji prowadzonych przez Ursulę von der Leyen"
Pogodzę was bo nie jest winny PiS ani PO. Podajcie sobie dłonie. Wszystkiemu winna jest Urszula.
Zatrudniłbym Giertycha żeby się tym zajął.
Szkoda bo Polska to był pewniaczek do ruletki na 3 porażki albo 2 porażki i remis/wygrana.
Te aktualizacje to powinny być wprowadzone zanim gra miała premierę. Jakieś dziwne metody naprawy na osobach co kupiły finalny produkt. Można to zrozumieć bo beta testerzy też swoje kosztują ale jakby nie inwestowali w denuvo i te pieniądze przeznaczyli na beta testerów to byłoby znacznie lepiej.
Teraz jak Hypervisor wysrał masę gier z denuvo to wszystkim palą się tyłki. Czy jest niebezpieczny? mało kto robi z tego problem. Co mnie rozśmieszyło to jak ktoś napisał, że mniej ufa Microsoftowi niż Hypervisorowi.
Wrócą do mniej więcej podobnego poziomu jak rynek się nasyci i pamięci będą zalegać. Tak było np z kartami serii 50. Na początku był szał i przepłacanie, a ja swojego 5080 kupiłem poniżej msrp. Przeciętny użytkownik pcta nie kupuje ramów często bo jest możliwość przenosin na nową platformę.
Dlatego też trochę odpuściłem bo gra przejdzie podobną ewolucję jak EU IV. Nie chce mi się teraz wszystkiego uczyć jak zaraz to zmienią o 180 stopni.
Z tego co pamiętam to przed DLSS/FSR większość gier działała jak kupsko. Gracze z wypiekami czekali na nowe karty żeby zagrać w 60 fpsach ale jesteś młody to nie wiesz.
Mam RTX 4070ti Super
Trzeba było kupić 4090 i teraz 5090 to nie miałbyś problemu i używałbyś co ci pasuje.
Jak dla mnie DLSS to najlepsze co spotkało branżę gier. 3080 służyła mi baaaardzo długo bo ponad 5 lat. Dopiero w listopadzie 2025 zmieniłem na 5080 i dalej chętnie korzystam z DLSS bo jak dla mnie to grafika jest polepszona względem natywu.
Ciekawe czy denuvo usuną bo gra padła już pierwszego dnia, a dodatkowo metoda do łamania została ulepszona (uproszczona). Skończy się już era pakowania jakiegoś dodatkowego syfu do gier.
Znajomy prowadzi zaufany znany komis to mi się przyznał, że wszystkie samochody jakie sprowadza z Francji to są bite i to tak, że nie opłacało ich się robić na zachodzie albo po powodzi czy gradobiciu. Za grosze odkupują, a później robią na igłe. Historia tych samochodów też w jakiś magiczny sposób spisana na kolanie. Licznik dopiero spisywany u nas w Polsce przy rejestracji, a ile razy było majstrowane tego nikt nie wie żeby się nadawał na Polskie realia.