Nikt po was płakać nie będzie. Ponadto, jeżeli nie zależy wam na pieniądzach od użytkowników komputerów, to wydamy je na coś innego albo na inne gry
Via Tenor
To znaczy, że teraz będziemy dostawać więcej niż jedną grę na rok, prawda?…
…prawda?
Szkoda. Lubiłem ich gry, ale nie na tyle, by kupić dla nich kolejne pudło pod telewizor.
Strategia sony:
-wydawaj z opóznieniem gdy szał minął
-po mimo tego chciej 300 zeta
-prawie zerowy marketing ich gier na pc
A potem pyk, sprzedaż słaba lub średnia, poza helldivers, a najlepsze że w tych grach nie ma prawie grania, grasz i potem przerywnik filmowy, jak bym chciał tyle cutscenek to bym wolał se film odpalić
Żadna to strata - i tak mamy taki wybór gier, że nie musimy sobie zawracać głowy exami od Sony.
A zobaczymy w końcu jakieś sensowne ekskluzywy na PS w tej generacji?
Sporo gier Sony jest mega overhyped, choć wiadomo, że lepiej byłoby mieć do wyboru więcej gier na PC, niż mniej.
Cóż, być może to tylko szykowanie hajpu na PS6, a po roku od premiery konsoli stwierdzą, że jednak te dodatkowe kilka % sprzedaży na PC im pasuje.
W sumie nidziwne, patrząc na średnia sprzedaż niektórych portów, które jednocześnie podkopywaly sens kupna konsoli.
A zobaczymy w końcu jakieś sensowne ekskluzywy na PS w tej generacji?
Nikt po was płakać nie będzie. Ponadto, jeżeli nie zależy wam na pieniądzach od użytkowników komputerów, to wydamy je na coś innego albo na inne gry
Gdyby w tych korporacjach pracowali porządni analitycy to mogliby spokojnie wykalkulować co się opłaca, a czego się nie opłaca wydawać na inne platformy, np. Sony mogłoby spokojnie wydać Sarosa na PC-ty zaraz po premierze GTA VI na konsole gdzie nikt by tego nawet nie zauważył ze Sony zrobiłoby taki ruch, a trochę by zarobili.
Druga sprawa to Sony jest mocno odrealnione gdyż lata 2026-2030 to nie czasy na tego typu zabawy i to już totalny przeżytek wydać raz na kilka lat jednego filmowego EX-a, kogo to dzisiaj obchodzi?
Chociaż Sony dba tylko o swoje interesy i chyba mając dokładne statystyki i dane których nie ujawniają to wiedzą, że w najbliższy latach będą w czterech literach, a może już są gdyż trend będzie się tylko nasilał tzn. ten trend, że dotychczasowi typowi użytkownicy konsol po prostu odchodzą całkowicie od grania lub już nie grają tyle ile jeszcze grali np. przed 2020 rokiem.
Wtedy konsolowcy kupują nowe konsoli XBOX z obsługi gry PC zamiast konsoli Sony, by pograć w Saros. Genialny ruch!
Pomyśl...
Za ostatnie 2 części GoW dalem łącznie z 400zl. Ostatnią kupilem na premierę na PC, kolejną też bym kupił bo seria jest wspaniała, lecz skoro im moje pieniądze nie odpowiadają, to cześć jak czopek
Strategia sony:
-wydawaj z opóznieniem gdy szał minął
-po mimo tego chciej 300 zeta
-prawie zerowy marketing ich gier na pc
A potem pyk, sprzedaż słaba lub średnia, poza helldivers, a najlepsze że w tych grach nie ma prawie grania, grasz i potem przerywnik filmowy, jak bym chciał tyle cutscenek to bym wolał se film odpalić
To już pewne, bo autor plotki potwierdził plotkę? Jak niskie standardy tu macie na newsa?
Żadna to strata - i tak mamy taki wybór gier, że nie musimy sobie zawracać głowy exami od Sony.
Wybór w czym? Rocznie singlowych gier wartych uwagi wychodzi moze z 10
Wybór to byl w czasach PS3/360
Więcej jest moze indykow i gowno gierek
Na pewno nie ma więcej gier AAA ani nawet AA
Via Tenor
To znaczy, że teraz będziemy dostawać więcej niż jedną grę na rok, prawda?…
…prawda?
Szkoda, bo liczyłem ze po GTA VI bede mógł opchnąc PS5, a tak nadal bedzie lezec i sie kurzyc, bo Wolverine, bo Intergalactica.
Patrzac jednak jak odtworcze sa ich ostatnie gry (Ragnarok, Spiderman 2 i Yotei, w ostatnia pozycje jeszcze nie gralem ale sporo widzialem) to nawet jakbym je ogral na koniec generacji to wiele bym nie stracił
Death Stranding 2 to IMO gra warta naprawdę ogrania, czym wiecej czasu mija od jej przejscia tym coraz bardziej widze ją jako jedna z najlepszych gier ostatnich lat, tyle ze to nie do konca ich ex
Zobaczymy moze Wolverine i Intergalactic wniosa jakis powiew swiezosci, w koncu to nowe IP

Tym czasem Sony poniosło ceny PSN dla nowych użytkowników w wybranych regionach, z powodu trwających warunków rynkowych.
Nie tak dawno wydymali swoich klientów paskudnym DRM.
Szkoda. Lubiłem ich gry, ale nie na tyle, by kupić dla nich kolejne pudło pod telewizor.
Trochę szkoda, że Wolverine nie wyjdzie na PC, ale tak poza tym, to nie będzie za czym tęsknić.
Szkoda... W takim razie będę musiał oszczędzić pieniędzy na przyszły PS6 lub tańszy PS5, jeśli chcę pograć w Saros, Wolverine lub przyszłe hity.
Czy to dobra decyzja? Czas pokaże. Pytanie tylko brzmi, czy Sony nadal umie robić DOBRE gry single? Pożyjemy i zobaczymy.
Ale rozumiem decyzji Sony. To przez ruch Microsoft i nowe XBOX z obsługi gier PC.
gracze PC będą musieli zaopatrzyć się w PlayStation 5 – albo już nawet PlayStation 6.
Nie ma mowy. Jeśli nie chcą moich pieniędzy - to niech spadają na drzewo.
Zresztą - mam podejrzenie że szybko wrócą do PC z podkulonymi ogonami gdy tabelki w Excelu zaświecą im na czerwono. Rynek gier komputerowych na PC jest naprawdę wielki i według różnych szacunków dorównuje konsolowemu pod względem potencjału finansowego. Odcinają sobie drogę do naprawdę wielkiego grona nabywców - i tak naprawdę nie mam pojęcia czemu. Może myślą że gracze konsolowi wezmą od nich wszystko z połykiem za 399 zł, a komputerowi są zbyt wymagający i wybredni?
Mam nadzieję że to nie do końca prawda, kupowałem gry sony na PC na steam albo epicu i przeszedłem parę ładnych tytułów, Days gone, obie części The last of us, God of war, obie części Horizona, Ghost of tsushima, Uncharted 4 z dodatkiem (wielka szkoda że nie było trylogii na pc), Spider mana z dodatkiem Morales, nie uśmiecha mi się specjalnie kupowanie konsoli i grania na padzie, oby się to nie potwierdziło i wydawali swoje gry z opóźnieniem w stosunku do ps5 czy ps6
Trudno. Po prostu kupi się konsolę i po problemie, tak jak Switcha od Nintendo!
Poza tym, nowe gry będą mieli Denuvo, więc nie będzie łatwo.
Obecnie nie istnieją w pełni działające emulatory PS5, które pozwalałyby na uruchamianie komercyjnych gier na komputerach PC. Przynajmniej w tej chwili. Na to musimy długo poczekać.
Nie trzeba kupować konsoli, wystarczy VPN i PS plus na PC poczekać na odpowiednią rotację i ograć.
Cóż, posiadacze PS4 / PS5 kupowali i kupują gry Sony na premierę, Pecetowcy wolą poczekać na wyprzedaż, skoro gra i tak jest już nie świeża i stąd pewnie niższa sprzedaż na PC niż na konsoli, żeby sprawdzić siłę danej marki należałoby wydać grę jednocześnie na PS5 i na PC.
Nie, 68% graczy ogółem przestało kupować gry na premierę, tak samo coraz mniej czasu spędzają na graniu, to jest trend globalny, a nie coś, co jest przyczyna na PC. $ony wypuszczało drogie buble na PC bez reklamy i zdziwione, że nikt tech nie chciał kupić.
Sporo gier Sony jest mega overhyped, choć wiadomo, że lepiej byłoby mieć do wyboru więcej gier na PC, niż mniej.
Cóż, być może to tylko szykowanie hajpu na PS6, a po roku od premiery konsoli stwierdzą, że jednak te dodatkowe kilka % sprzedaży na PC im pasuje.
Te ich gry przede wszystkim są bardziej do grania konsolowego niż PCtowego tzn pełno cutscenek i prostego sterowania - dużo bardziej wchodzą jak grasz w nie leżąc okrakiem na kanapie trzymając w jednej ręce pada a w drugiej kufel z piwem niż jak siedzisz metr przed monitorem w pełnym skupieniu z jedną ręką na myszce a drugą na klawiaturze licząc na wymagający gameplay którego nie uświadczysz.
Pecetowy beton w ryk, bo pudło do grania w cenie tygodnia pracy to za duży majątek, mnie nie dziwi
Och nie, to nie będzie już remakeów remasterów?
Zarabiaj miliony na graczach którzy nigdy nie kupili i nigdy nie kupią konsoli.
Oświadcz że już nie będziesz wydawał gier na PC.
Sony zawsze miało łeb do interesów.
A to gnojki.
Postawili mnie pod ścianą, bo pewnie kiedyś będę zmuszony kupić konsolę.
Nie odpuszczę nowych części z Kratosem
Via Tenor
No cóż, szkoda mi jedynie Wolverina Marvela, na to grę czekałem i chciałem w nią zagrać, a dla jednej gry nie będę kupował konsoli, bo GTA 6 i tak prędzej czy później wyjdzie na PC to się poczeka, trudno się mówi, też płakał nie będę, najwyżej się obejrzy Wolverina na Youtubie xD Sony papa w takim razie ->
I ja jako Niepełnosprawny który nie używa konsol bo pady są niewygodne życzę im aby kiedyś marka i konsole Playstation upadły i przestały istnieć jak np Sega itp
A ich Controller Access dla Niepełnosprawnych w obecnej formie mogą sobie wsadzić patrząc min że nie wszystko da się wygodnie ograć + nie każdemu Niepełnosprawnemu wygodnie by się go używało.
I dobrze won sony z pc. Najlepiej wycofajcie jeszcze te gry ze steam które już wydaliście. Niezaśmiecajcie steama tym syfem co produkujecie.
No i super niech spierdalają?? konsole to mega ograniczniki, chciałbym się doczekać czasów kiedy to PC pokaże ?? wszystkim bejbi konsolowcom
Adios, było fajnie. Seria the last of us bardzo udana, no ale nie będę kisił ogóra w 30 fps :D
Cytując DM z innego wątku:
""Fool me once, shame on you; fool me twice, shame on me""
Jeszcze przy HZD, S-M1, GoW1, Returnalu, GoT gracze PC "kupili" i kupili exy Sony. Gdy okazało się, że kolejne gry to HZD 1.5, S-M 1.5, GoW 1.5, Returnal 1.5 czy GoT 1.5... wyceniane nie jak dodatki ale jako pełnoprawne gry to nagle okazało się, że wielu graczy tego "nie kupuje" i sprzedaż zaczęła szorować po ziemi.
Nic dziwnego, że "Chcąc natomiast poznać dalsze losy Aloy w Horizon 3, Petera i Milesa w Marvel’s Spider-Man 3 sprawdzić Ghost of Yotei, świeżutkiego Sarosa... czy pewnie Kratosa w God of War 3" czyli chcąc zagrać w HZD 1.75, S-M 1.5, GoW 1.75, Returnal 1.75 czy GoT 1.75 trzeba będzie kupić plejaka. To fajne casualowe przygody do ogrania na kanapie, które najwidoczniej nie zachwyciły graczy PC. A już na pewno nie w pełnej cenie. ;)
IMHO zachwyciłyby w pełnej cenie bo masa graczy sypie kasą - ale nie trzy lata po premierze... Rozumiem że to premiera na PC, ale pewnie tak to widzi spora rzesza ludzi.
Kogo obchodzą "fortepiany"? Im wystarczą szkopskie gówna jak "Gothik".
No cóż... oczywiście szkoda, bo zawsze fajnie jest mieć większy wybór i swobodę w tym na czym można grać, ale osobiście mało mnie to obchodzi, bo i tak większość gier od Sony do mnie nie trafia.
Z ostatnich głośnych tytułów zagrałem jedynie w God of War oraz Spider-Mana i czy mnie te gry zachwyciły? Średnio, znaczy nie są to złe gry, ale też nie wciągnęły mnie jakoś mocno. Na tę chwilę nie ma chyba też żadnych gier, na które bym jakoś szczególnie czekał od Sony. Niby jest Wolverine, ale w ogóle nie jestem napalony na tę grę. Dostaliśmy dosłownie jeden trailer, który był średni, więc nawet nie wiem, czy jest na co czekać.
Ogólnie rzecz biorąc Sony jak dla mnie głupio robi, bo po co ograniczać sobie rynek? Tym bardziej, że wydaje mi się, że Playstation ostatnio traci w oczach graczy, ale ich sprawa. Ja nie planuje kupować ani PS5 ani PS6, stary dobry PC mi wystarczy.
Trochę szkoda, ale skipnąłem PS5, za to PS6 pewnie kupię.... Byle by tylko nie była tak ohydna z wyglądu!
Chyba że chcesz bulić chore ceny na PSStore + haracz na PS+... a nowa konsola na pewno nie będzie tańsza niż 4000 zł bez napędu, więc lepiej dołożyć tą kwotę nawet do laptopa z RTX 5070
Jak na wydawcę słabych gier (wg. części forumowiczów GOLa) sporo jest płaczków (tych samych forumowiczów GOLa) niezadowolonych z tej decyzji ;-)
Jak sugerowano już kilka miesięcy temu, Sony raczej nie chodzi o rynek stricte PC-towy, który Playstation w żaden sposób nie szkodzi, tylko bardziej o plotki, że nowy Xbox ma mieć OS zbudowany na bazie Windowsa, z możliwością uruchamiania gier PC-towtch. Jeżeli to prawda (a Sony z pewnością wie więcej w tej kwestii), to Microsoft rozbiłby bank, sprzedając urządzenie, na którym można pograć we wszystko (oprócz gier Nintendo), a nawet uruchamiać programy i pracować. W tym kontekście to ma sens, bo Sony zabiłoby własną konsolę, oddając gry konkurencji. A brak wersji PC oznacza, że Microsoft ich nie dostanie (chyba, że dołoży emulator PS6 ;s).
Wreszcie. Po latach bluźnierczych eksperymentów wracamy do kultywowania czystej krwi. Równowaga zostaje przywrócona, Odys wraca do domu.
Ale co zyskujesz na tym, że gier Sony nie będzie na PC? Korzystne byłoby to tylko wtedy, gdyby Sony nie tylko powróciło do ekskluzywności, ale też do ilości fajnych exów, na poziomie tego sprzed kilku lat. Tylko, że o tym drugim niebiescy wcale nie mówią...
Sam fakt, że zarówno Sony jak i MS przypomniały sobie, że są nie tylko wydawcami gier, ale także producentami konsol i warto by było, żeby umocnic ich pozycję na rynku jest chwalebny. Wiadomo, że wiele jest jeszcze do zrobienia i wszystko się może przy okazji wydarzyć, ale kierunek jest słuszny. Ja jestem dobrej myśli.
Mając konsolę i PC wybierałem na konsolę te tytuły które nie były dostępne na PC, dostając exy z konsoli na PC jaki jest sens posiadania konsoli? I może to jest tym co może sprawić, że Sony odejdzie od portów swoich exów na PC-ty - zwłaszcza teraz gdy ceny podzespołów są bardzo drogie i niezbyt różowo może wyglądać przyszłość co się tyczy ceny takiej PS 6-tki. Stawiam na to, że wrócimy właśnie do czegoś takiego - exy tylko na konsolę a chcesz pograć? Kup konsolę - nie będzie w tym nic dziwnego gdy PS 6 będzie oscylowało cenowo w granicach 5-8 tys PLN-ów
Trochę szkoda, ale nie jakoś bardzo. Ich gry były dobre, ale nie aż tak dobre jak przed wejściem na rynek PC się wydawały być.
Gry Sony wszystkie razem wzięte wygenerowały na PC w latach 2021 - 2023 tylko 300 milionów USD przychodu ! A sama Forza Horizon 5 w pare miesięcy wygenerowała ten sam wynik na PlayStation 5 ! Jedna gra z Microsoftu , tylko jedna ! To są stare dane , teraz to napewno wygenerowała więcej przychodu na PS5 .
Tak samo jak ich podejście w PSStore 5 letnia gra Ghost of Thusima na PS5 chodzi w promocji 250 zł XDDDDDDD Chyba na łeb upadli.
Przestań wymyślać bo można cię łatwo zweryfikować
Specjalna oferta dla mnie jak rozumiem?
Bo rynek używek też chodzi po 169 zł?
Więc to ty przestań wymyślać?
Nawet powiedzmy że to 169 zł... i to wg ciebie to dobra cena za ponad 5 letnią grę?
Taki Capcom sprzedaje 5 letnie gry po 42 zł!
Śmiechu warte.
Hahahah a za rok będą sprzedawać porty tych gier na PC!
Produkcja gier swoje kosztuje czy się to komuś podoba czy nie, a dodajmy fakt że $ony od czasów PS5 jest niesamowicie pazerne i chciwe, więc powrót do PC nastąpi prędzej czy później.
Poza tym raz wypuścili swoje gry na PC? To już zabili sensowność posiadania ich bieda konsoli.
Oni naprawdę sądzą że po tak tragicznym PS5 ludzie chcą używać ich konsol xD
Żeby utrzymać koszt gry 350 zł za szt. (a nie po 400 zł i więcej) albo muszą zredukować budżet gry do poziomu większego DLC jak np. zamiast nowego God of War gracze dostaną kolejne DLC do GoW 2018.... albo jednak sprzedawać też na PC (i na Xboxa).
Ta ich wiara to że w 2026 r jakość gier się utrzyma na 1 platformie, jest po prostu śmieszna.
Oni sądzą że jak spuszczą budżet na grach i będą sprzedawać po 350 zł na premierę to się gracze rzucą.
Już same bieda DLC udające nowe gry czyli Forbbiden West czy Ragnarok kosztowały chore pieniądze i co?
To dalej ledwie DLC do gier z 2014-18 roku xD
$ony ma plan - najpierw dowalili podwyżkę PS+, teraz praktycznie brak promocji w ich pato sklepie (5 letnie gry po 180-250 zł xD!) i jeszcze dowalili wzrost cen konsol bo 5 letnia technologia podrożała (wygodna wymówka!).
Zobaczycie, albo będą teraz srogie podwyżki w ich pato systemie, albo będą upadać.
W
$ony zarządzają idioci, mało im że stracili Bravię na rzecz TCL? Tam też uważali że oni wiedzą lepiej. Teraz konsole komu sprzedadzą? XD Microsoftowi? XD
Sony było na granicy bankructwa przy premierze PS5 i zasadniczo obecnie wegetują wyłącznie dzięki forsie z konsol. Zostali wygryzieni ze wszystkich segmentów, najpierw przez koreańskie LG, a potem chińskie marki zrobiły resztę.
To klasyczny przypadek "chciwego sprzedawcy" a dodatkowo idioci bo sponsorowali Sweet baby...
To niech giną.
Słaba polityka wydawnicza i są efekty. Na rynku PC jest dużo większa konkurencja niż na konsoli, wybór jest dużo większy, gracza PC nie możesz traktować jak konsolowego, on twojej gry nie musi kupować bo ma w co grać.
Gardzę konsolami i konsolowcami od najmłodszych lat, ale jest jedna gra przy której teoretycznie mógłbym się złamać do kupienia PS5 pro. Jest to GTA VI, ale z racji tego, że to jest czasowy exclusive i po nowym roku wyjdzie w pełnej krasie na PC, to poczekam. Ale tak, najlepszy exclusive to byłaby gra nie wydawana przez Sony, smutne. Przyszłe exy, które teoretycznie mogą być dobre i wyjdą w najbliższych kilku latach:
Heretic, God of War, Wolverine.
Czyli kupować konsolę dla 3 gier?
Przecież gardzisz nami i konsolami. Idź się zapytaj kolegów pcmr.
Heh, wcześniej zaczajili :bravo Przecież to było tak niedorzeczne, wypuszczać gry, które są domeną konsol... dla... komputerowców. Pchih

Od czasów legendarnego PSX do dziś, nie kupiłem od $ony (od M$ również) żadnej konsoli, mimo ogromy fajnych exów i to się nadal nie zmieni, tym bardziej że w przyszłości nie będzie nawet potrzeba posiadania konsoli czy PC, bo wszystko będzie morza ograć w chmurze i już można, czy to w Game Pass, czy to w PS plus na PC, czy to w Luna, czy w GeForcenow.
Tak więc powodzenia.

Dostali z liścia na PC, bo te ich konsolowe gówienka słabo się sprzedawały. Wiele nawet do 1 mln nie dobiło.
Saros nawet na ps5 okazał się wielkim kupskiem, w którego nikt nie chce grać.
I niech zabierają tą rudą poczwarę, bo szpetny ryj aloy to najwstrętniejsze co widziałem w gamingu. Do Władcy Pierścieni bez charakteryzacji by się nadawała na samicę Uruk-hai
Umówmy się, że "umówmy się" używane przez autora w każdym artykule, czasem wielokrotnie, nie wygląda dobrze.
Na szczęście są odpowiednie sposoby na odpalanie ich gier, więc żadna strata Poza faktem że trzeba będzie za nie więcej zapłacić