Według mnie to cena ramów zabija jakikolwiek sens modernizacji i wymiany podzespołów, a obecne gry w większości nie są warte tych nakładów.
Pytanie czy tylko cena ramu jest powodem. Dziwne że nie ma narzekań na cenę popularnego rtx 5070Ti. One chyba też mocno zdrożały.
Wzrost o 1000 zł 32 GB ramu to nagle rozpacz.
Czemu ludzie nie biorą tańszych kart AMD w kryzysie?