[Półfinały] Argentyna wygrywa!
Półfinały – cztery najlepsze drużyny na placu boju. Presja paraliżuje, a od wiecznej chwały lub totalnego dramatu dzieli je tylko krok.
Kto zamelduje się w wielkim finale? Która ekipa wytrzyma tę wojnę nerwów?
[Francja — Hiszpania]
Taki idealny mecz, żeby wypaść z top10, bo mimo, że prawie 75% głosów jest na Francuzów to szanse są według mnie niemal 50/50. Zresztą po finale 4 lata temu mam deja vu z tą Francją. 😢
[Francja — Hiszpania]
Chyba Francja, ale tu może równie dobrze wygrać Hiszpania, szczególnie jeśli dojdzie do karnych.
[Francja — Hiszpania]
Leci typ na Francję. Nie trzeba nic więcej dodawać, bo każdy kto oglądał mecze obu drużyn i tak już wie, co powinien wiedzieć. Wprawdzie obrona Francji wydaje się być nieco bardziej dziurawa od defensywy Hiszpanów, ale też atak Hiszpanii robi mniej szumu niż Francji.
Serce za Hiszpanią, rozum za Francją. Chociaż gdyby nie Mbappe, Francja nie byłaby taka zła ;)
[Anglia — Argentyna]
Obie drużyny po przejściach - Anglicy po ciężkich bojach pokonali Meksyk i Norwegię, z kolei Argentyna męczyła się ze słabszymi rywalami... ale pokonała ich w pięknym stylu. Stawiam na Argentynę, bo Anglia ma dużo przestojów w swojej grze - było bliżej żeby wyeliminować Anglików przez Norwegów, niż żeby Szwajcaria odstrzeliła Argentynę. Ale to nie powinien być mecz do jednej bramki...
Zgadzam się z
Szwajcaria była już w gazie i mocno zagrażała Argentynie aż do momentu symulacji wykonanej przez Embolo. Po tym cyrku niestety Yakin postanowił doczekać do karnych i tylko to zgubiło Szwajcarów. Niemniej, nawet ten czas od osłabienia widać było, że Argentyna ma wielkie trudności z wykreowaniem jakiegokolwiek zagrożenia, grali zbyt przewidywalnie i gdyby nie piękny strzał zza pola, to Argentyna nie ugrała by już nic, ale strzał marzenie i cóż.
Tak uściślając... Kiedy pisałem, że Norwegia była bliżej wyeliminowania Anglików niż Szwajcaria Argentyny, miałem na myśli bardziej meczowy wynik, niż to co się wyprawiało na boisku. Norwegia prowadziła 1:0, miała setkę na 2:0, ale Sorloth jest tylko Sorlothem... Mogło być wtedy po Anglikach. Natomiast Argentyna, jakkolwiek defensywnie nie grała, mimo wszystko prowadziła od 10. minuty 1:0.
Co by się stało, gdyby Norwegia strzeliła na 2:0? I co by się stało, gdyby Szwajcaria szybko wsadziła gola na 2:1 albo Embolo nie wszedł w tryb wyłączonego rozumu? Tego nie wiadomo. Ale myślę, że Argentyna i tak by się podniosła. Trzeba przecież pamięać, że Argentyna mogła sobie pozwolić na defensywne granie. Szwajcaria musiała w tamtym meczu cisnąć... więc cisnęła.
Ja w półfinałach postawiłem na Hiszpanie i Argentynę, ale wydaje mi się, że drugie drużyny mają większe szanse.
[Anglia — Argentyna]
Pomoc sędziów i FIFA przepychająca Messiego powoduje że Anglia nie ma szans tego wygrać
Jeśli Messi jest zadufany to jaki musi być Cristiano xD
Argentyna w koncu spotka sie z lepsza reprezentacja i dostanie lekcje futbolu. Na razie to grali srednio ze slabeuszami.
To już nie jest ten sam poziom piłki co kiedyś. Skończą jak Brazylia.
Obie drużyny mnie ani grzeją ani ziębią, z tych co zostało mam nadzieję że wygrają Anglicy, ale choć z tych dwóch wolę Hiszpanię, to myślę że po brzydkim meczu z dobrą obroną po obu stronach Francja wsadzi jakiegoś kartofla i tyle, 1:0. Obym się mylił.
Lepiej byłbym tego nie wyraził. Uważam podobnie. Jednak w tym dzisiejszym meczu jestem za Hiszpanią.

Chciałbym żeby Hiszpania wygrała, ale żeby tez coś więcej pokazała :/
Chociaż czuja mam, że Francja im klupnie.
Zostawiam sobie na pamiątkę moje ulubione miejsce :D
Kocham takie żółte kartki. Pierwsza piłka, Hiszpan właściwie wsunął nogę, i faul...przecież to totalnie z dupy jest. To po co właścwie obrońcy są, skoro oni w zasadzie nic robić już nie mogą.
Jak za takie gówno karny można gwizdać XDKtoś bardzo nie chce jednak tych Francuzów w finale.
Chyba że tak można...
Faul nie jest zależny od intencji faulującego. Intencje sędzia ocenia kartkami.
To, że zawodnik nie widział nadchodzącego przeciwnika, nie oznacza, że go nieprzepisowo nie kopnął. :)
Widać, że kibicujesz Francji.
To jest jeden z tych fauli, które sędzia musi gwizdnąć, a które nie do końca są zgodne z duchem gry. Czy Yamal został kopnięty? No został. Czy opanowałby tę piłkę gdyby nie został kopnięty? No śmiem przypuszczać, że nie. Sporo do życzenia pozostawia także fakt, w jaki sposób Yamal ma kontakt z piłką. Ale czy faul był? No niestety był.
spoiler start
PS. Widać, że tu sami kibice Francji i Hiszpanii ;)
spoiler stop
Niespodzianka jak na razie, chociaż trzeba przyznać że Hiszpania gra wybitny turniej w obronie. Cieżko będzie Francuzom coś strzelić.
Baju baj Francja.
Gratki Hiszpania :D😁
Ale ta Francja jest zaskakująco słaba dzisiaj. A nie zmieniłem sobie na Hiszpanię..zapomniałem ;D Na Anglię mam, a tu pamięc zawiodła. Nie żeby mi to coś dało przy 21 pkt straty XD
Pięknie - lubię jak wygrywa drużyna której kibicuje. Wydaje się że już pozamiatane. Francja trafiła pierwszy raz podczas tych mistrzostw na poważnego przeciwnika i mamy rezultaty.
Ale trochę się zawiodłem na tym meczu. Myślałem że będzie bardziej cios za cios. A tu Hiszpania w obronie świetnie, Francja słabo. W sumie dobrze jakby Anglia jutro wygrała, to by ludzie skończyli pieprzyć o Argentynie :D
Simon niezły świr :d
Jutro obstawiłem wygraną Anglii, także finał Hiszpania - Argentyna :d
Po tym co teraz zrobili to Francja nie chce tego wygrać. Pusta brama, zamiast podać do środka by gościu miał prosty strzał, to ten strzela w bramkarza :D
No cóż. W Hiszpanie jest pełna drużyna. Francja to Dyktator, odcięty od podań Olise, słabszy Dembele i ni ma Francji. No i ta Hiszpania w obronie.
Ale serio, ta Francja nawet jak ma sytuacje, to odwala taką kupę dzisiaj. I Hiszpania straciła jednego gola na razie. Jak nie stracą gola w finale, to będzie rekord. Na razie najlepiej mieli w 2010. 2 bramki stracone, a w fazie pucharowej zero.
A szczerze to nie spodziewałem się że ta Hiszpania tak lekko do finału dotrze po fazie grupowej. I myslę że to oni są Mistrzami świata.
Niby statystyki meczy wyrównane, ale w ogóle nie było tego widać. Właściwie Francja miała ile? Jedną mocną sytuację, ale bramkarz Francji wyszedł z bramki. I to w sumie tyle chyba.
Wszechpotężna Francja, najlepsza reprezentacja w historii... dopóki nie trafiła na poważnego rywala. xD
Pięknie. Szkoda tylko że w finale będzie Hiszpania grała z Anglią gdyż obie drużyny lubię. No nic jestem za Anglią ale nie wiem czy sobie z Hiszpanią poradzi (tak wiem nie było jeszcze meczu Anglia - Argentyna ale założyłem że wyspiarze wygrają).
Chyba jednak Hiszpania zdobędzie mistrzostwo. Pokonali pewnie drużynę która jak do tej pory kosiła wszystkich jak leci. Obstawiam, że w drugim półfinale wygra jednak Argentyna. W meczu o 3 miejsce górą będzie Francja,a w finale pewne zwycięstwo Hiszpanii.
Mam podobne zdanie. Tu wiele zależy od szczęścia przy doborze i jedną dobrą drużyną może grać wyłącznie ze słabszymi. Dochodzi do półfinału i się dopiero okazuje że wcale taka dobra nie jest gdy musi grać z równorzędnym lub lepszym przeciwnikiem. Nie pije tu do Francji a do systemu.
Brazylia jest piąta w rankingu FIFA - czy można ją w ogóle było rozpatrywać w roli kandydata do półfinału? Maroko jest szóste - o ile zeszły Mundial im wyszedł, o tyle nadal nie wydają się w oczach wielu światową potęgą... A dalej jest tylko gorzej - mamy Holendrów, którzy grają przeciętnie, Portugalczyków, Meksyk i potem znowu przeciętna Belgia. Dopiero na dwunastym miejscu są "zawsze mocni" Niemcy, a jeszcze dalej Włosi, którzy na Mundialu nawet nie zagrali... A zaraz za ich plecami znajduje się USA i trochę dalej (P19) Urugwaj, który nie wyszedł z grupy.
Ciężko nawet mówić o tym, że poziom piłkarski się na świecie wyrównał. Bardziej wygląda to na regres drużyn z czołówki. Pierwsze cztery drużyny są widocznie mocniejsze od pozostałych, a reszta gdzieś do 30. miejsca to obecnie średniacy, gdzie każdy może wygrać z każdym. Albo przynajmniej zremisować...
Ciekawy był ten mecz. Hiszpanie dali dziś pokazową lekcję obrony. Jutro pewnie Anglia rozgromi Argentynę. ;)
Kibicuje Anglikom ale obstawiam wygraną Argentyny :( (obym się mylił) A na mistrza Hiszpanie :)
Pierwszy raz w historii kibicuję Anglii ;D Tylko z powodu tego, co się dzieje wokół Argentyny.
Rowniez kibicuje Anglii, tak w tym polfinale jak i w ewentualnym finale. Chciałbym, zeby wygrali, w turniejach ostatnio dochodzą wysoko i nie siegaja po najwyzsze treofeum, pora to przelamac.
A jak wygra Hiszpania, to bedzie miala 38 meczow bez porazki, wtf.🤯
Prawdopodobnie tak będzie, tak naprawdę to oni słabo grają. Po za tym mieli samych łatwych przeciwników, a i tak były ciężary. Z Anglią raczej sobie nie poradzą, ale ja tam im kibicuję. Gdyby wygrali drugi raz mistrzostwa świata to byłaby niezła sensacja. :)
Mam nadzieję na dobrą bitkę w meczu nienawiści ;D Po hymnach już widać że się kibice szanują XD Do tej pory zawsze się działo podczas meczów tych drużyn. Ciekawe czy się czerwonymi skończy. BTW coś wam przedwcześnie pisze że ruletka się skończyła ;D
coś sie głosowanie zesrało bo już nie można głosować lub bład systemu
Gratulacje dla zwycięzców!
Zabawa Piłkarski GOL 2026 się zakończyła. Dziękujemy za udział w zabawie!
Jezu, niecały kwadrans a ja już mam po kokardę Argentyny, oby dostali w pompę, a Gianniemu I. pękła z tego powodu dupa.
Sędzia zniszczy ten mecz. Powinny od razu pójść w ruch żółte kartki i byłaby wreszcie piłka, a nie kopanina i szarpanina.
Sędzia ewidentnie daje im się ponaparzać na tym boisku, trochę wiecej na razie MMA niż piłki 🙂
Anglia weźcie im walnijcie ze dwa gole, bo mnie zaczynają wnerwiać tym machaniem rękami o wszystko :|
Spoko. Kopią się, szarpią zero żółtych kartek. Faul na Messim i żółtko XD
No i 1:0 dla Anglików, może w końcu mecz się otworzy, bo 1 połowa nudna jak cholera.
Ładny gol, pięknie właśnie Spence w obronie. Czuję że Brytole zwietrzyły krew i się ładnie rozwinie te nudne MMA.
Wzniosłem już 4 puchary za tę bramkę! Niestety znając Argentynę różnie to jeszcze może być. Czekam na 2 bramkę Anglii.
Tu karne będą.
Nie kibicuję Argentynie, ale trzeba oddać że jak im się pali dupa to zaczynają grać kapitalnie
Naturalnym jest że jak jedna drużyna gryzie trawę to druga nieco oddaje inicjatywę, ale to nie mogło się skończyć inaczej.
Anglia dała się kompletnie stłamsić i zasłużenie dostali kopa w zadek - i mówię to jako ktoś to nie trawi Argentyny.
Piękna brama, ale na własne "bardzo chcę" Brytoli. Dali się dognieść zamiast pójść na fali. Mimo wszystko trzymam za nich kciuki.
To niesprawiedliwe. A było już tak pięknie. Niemniej Argentyna napiera znakomicie. Fajny mecz się zrobił. Czas się zneutralizować. Decydujące 9 minut.
edit - ni i stało się. Kurcze przykro mi gdyż jestem za Anglia ale Argentyna gra wyśmienicie szczególnie w 2 połowie.
Argentyna gdy przegrywa robi się niesamowita. No nic jestem za Anglia ale faktycznie po bramce przestali atakować w ogóle.
Kuna no ale szkoda... Pyszałki idą do finału, a Anglia ma wpierdziel na własne życzenie :/
No cóż. Zasłużenie niestety. Bo cisną ich. Anglia już nie ma totalnie sił. Nie wiem, mam wrażenie że Argentyna walczy o kraj, a Anglia no tak nie do końca ;D Ishowspeed przekaz podprogowy. Kogo ma koszulkę, wtedy ta drużyna przegrywaXD Ale nie będę aż tak płakał, bo Angole i tak bez mistrza po raz kolejny, więc plus tego meczu jest ;D
No i fajnie. Nie jestem wielkim fanem Argentyny, ale za to jestem antyfanem Anglików ;) Pytanie, czy awans Argentyny do finału nie zabrał (nie zabierze) Marciniakowi możliwości sędziowania w meczu o złoto...
Jeśli ktokolwiek z obecnego TOP7 poprawnie wytypuje drugi półfinał... to stracę matematyczne szanse na zwycięstwo w całej zabawie :(
Hiszpania musi strzelić w finale w ostatniej minucie, żeby Argentyńczycy nie zdążyli znowu zagrać kosmicznie ;) Moim zdaniem Hiszpania sobie poradzi w tym finale.
No cóż, Anglia sfrajerzyła się tak jak Francja. Tak się dać zdominować przy takich składach. Ale dobrze, dogrywki nie ma, to idzie iść spać.
Płakać nie będę, anulowali La Finalissime to przynajmniej mecz pomiędzy tymi dwoma drużynami i tak się wydarzy. Chopaki wzięli sprawy w swoje ręce. 😎
Chociaż rozpitala mnie fakt, że tak słaba Argentyna (porównując do tego samego zespołu sprzed 4 lat) doszła do finału przy okazji wyjaśniając jak zwykle potężnych Angoli. :p
El que no salta es un inglés ;)
Obecnie jestem w Hiszpanii i na osiedlu jest sporo Argentyńczyków. Będzie hałas w finale, prawdę mówiąc mój finał marzeń, skoro tu jestem, ale raczej nie wyjdę z domu ;). Poza tym już mi szkoda Hiszpanów po tym, jaki dziś wrestling pokazali Argentyńczycy, nieładnie.
Argentyna bardzo dobrze gra naprawdę wygrała zasłużenie. A mówię to jako kibic drużyny angielskiej.
Edit - nabierają rozpędu po utracie bramki. W 7 minut strzelili dwa gole. Podobnie w meczu z Egiptem - w 13 mini 3 gole. Są bardzo dobrzy.
Nie mniej chyba koniec szczęścia i w finale Hiszpania wygra.
Wg mnie ustawki żadnej nie było ani teraz ani wcześniej. W tym meczu Argentyna była naprawdę bardzo dobra a mecz trwał 90+12 minut. Anglicy - którym kibicuje - po strzeleniu gola nie zrobili nic aby zwiększyć przewagę i przeszli do obrony. Argentyna zaczęła napierać tak że wreszcie zrobiła się nie do zatrzymania. Wygrali zasłużenie. Gdy tracą bramkę dostają speeda.
To teraz szykują się dwa fajne mecze.