Tekst mówi o lwiątku oraz bzie i agreście, czyli chodzi oczywiście o Ciri i Yennefer, które urodziły się właśnie w Belleteyn, w odstępie 80 lat. Skoro to pieśni przeszłości, dodatek mógłby się rozgrywać np. w noc narodzin Ciri. Chociaż bardziej prawdopodobne, że fabuła będzie dotyczyć echa tamtych wydarzeń w teraźniejszości Geralta.

W końcu coś klimatyczne i poważnego się zapowiada, a najbardziej przereklamowana gra dekady już jest obsrana --->
Jestem po prostu dumny, że to z naszego kraju wyszła gra, która nawet po ponad 10 latach od premiery ma dostać dodatek, a cały świat growy o tym mówi i nikt nie nazywa tego skokiem na kasę. To jest coś nieosiągalnego dla większości deweloperów.
Co znaczy, że będzie zależeć od tego jak gramy? Albo jest rozmiarów krwi i wino albo nie jest. Co to za kretyńskie stwierdzenie?
Trzeci miecz, który trzyma Geralt, to miecz Ciri, z tech dema UE5, z zeszłego roku, na bank będzie też w pełnej wersji czwartego Wiedźmina:
https://blog.playstation.com/2025/06/03/the-witcher-4-unreal-engine-5-tech-demo-on-ps5-revealed/
Co do dodatku - nie mogę się doczekać 🙂