Pamiętam że w 4 i 5tce też były sposoby na nabijanie pieniędzy i XP. Korzystało się z customowych tras, wyskoków, autopilota itp. I dzięki temu spędziłem najwięcej czasu w tych odsłonach ;P Niestety gra się szybko nudzi bo aktywności są powtarzalne, jednowymiarowe i bezcelowe. Dzięki temu kombinowaniu i szukaniu exploitów można było doświadczyć czegoś niestandardowego i odświeżającego.
Gry się same przechodzą, tik tokerzy lubią to.
Co za osły, dlatego branża gier wygląda jak wygląda.
Nawet nie wiedziałem że tak można.
Tajemnica poliszynela jest taka że po sprzedaniu gierki utrzymywanie serwerów na setki tysiące graczy kosztuje krocie ale jest na to prosty trik: wystarczy że gracze przestaną grać jak najszybciej a to z kolei najprościej zrobić poprzez jak najszybszy engejm i voila, zysk X2 nie dość że gierka sprzedana w milionach to jeszcze nie trzeba bulić za utrzymanie serwerów.
I to nie dotyczy tylko tej gierki oczywiście.
"Gracze Forza Horizon 6 już znaleźli sposób, by zdobyć wszystkie możliwe auta bez żadnego wysiłku"
Emm, wystarczy po prostu grać w tę grę? Za byle pierdnięcie w tej grze zgarniasz samochód bez żadnego wysiłku.
Ty bardziej jest i twórców problem ponieważ można włączyć autodrive w wyścigach ustawić najszybsze auto bez nawet botów i jechać to nie jest żaden cheat to funkcja w grze