Już bez przesady z tymi alergicznymi "reakcjami społeczności". O tym czy 32 GB jest potrzebne deliberuje się od kilku lat. Zresztą można mieć 16 a nawet 8 i nadal komfortowo grać - zależy od tego w co kto gra.
Absurdalne podwyżki cen RAMu też nie sprawiają, że pamięć jest "poza zasięgiem" - jest droga, konsument traci kosztem korpo od AI, ale jednorazowe dołożenie równowartości tysiąca złotych do kosztu zestawu komputerowego to nie jest coś, na co nie da się odłożyć. Czy warto rzucać się na pamięci, to inna kwestia.