[Ćwierćfinały] Argentyna - Szwajcaria: górą Argentyna. Wrażenia?
Ćwierćfinały – czas na mecze najlepszej ósemki świata! Emocje sięgają zenitu.
Kogo widzicie w strefie medalowej? Które starcie rozgrzeje publiczność do czerwoności? Podzielcie się swoimi przewidywaniami!
Trzymam kciuki za Maroko 🤞, ale obstawiam Francję. Co jak co, ale Francja jako jedyna drużyna jeszcze mnie nie zawiodła swoją grą. Najgorszy mecz mają już raczej za sobą i mają sporo czasu żeby odpocząć po paragwajskich "przepychankach".
Stawiam, ze francja zdobędzie mistrza, ale Maroko tez pokazuje sie z dobrej strony od lat, moze byc roznie.
Jak Francja z takim składem męczyła Paragwaj to postawiłem na Maroko. Czuje, że może być niespodzianka, a jak nie to przynajmniej czeka nas lepszy mecz na tych mistrzostwach.
Też chciałbym niespodzianki, ale Maroko widziałem w każdym meczu i mimo tej sympatii, trudno mi na nich stawiać w takim starciu.
Francja się męczyła, bo Paragwaj postawił autobus w polu karnym i nie chciał grać w piłkę - to jedyny powód.
[Francja — Maroko]
Jestem za Marokiem, Francja nic nie pokazała grając z Paragwajem tylko się męczyła widać że są bez formy?
[Norwegia — Anglia]
Chyba najtrudniejszy mecz do wytypowania w tej rundzie ;) Norwegia na fali, Anglia jak zwykle nieprzewidywalna. Dla obu zespołów to może być przedwczesne odpadnięcie.
[Norwegia — Anglia]
Trudny mecz. Anglia nieraz gra świetnie, nieraz ma farta, z drugiej strony Norwegia złapała żagle i Haaland wie, jak grać z Anglikami. Postawiłem na Norwegię, chociaż to tak 50,5% do 49,5%.
[Argentyna — Szwajcaria]
Nawet Argentyna z meczu z Egiptem będzie silniejsza od Szwajcarii, która grała piach z Kolumbią...
Nie przewiduję niespodzianek.
Półfinały:
Francja - Hiszpania
Anglia - Argentyna
Finał: Francja - Argentyna i skuteczny rewanż Francji za ostatni finał.
14 punktów straty do lidera, wciąż mogę to wygrać! ;)
Co tu dużo gadać - mecz Marokańczyków, którzy zostali Francuzami, z Francuzami, którzy zostali Marokańczykami, bo byli za słabi na reprezentację Francji ;) To tak pół żartem, pół serio. Mój typ leci na chyba najsolidniejszą ekipę na tej imprezie - na Francję. Maroko też pokazało pazur, ale... nie chcę kibicować w tym meczu Maroku, po prostu.
Ruletka jest po prostu dodatkową zabawą. Czasem dzięki niej było komu kibicować w meczach, w których nie miało się komu kibicować :D
[Hiszpania — Belgia]
Belgia podniosła się po słabym początku, ale na Hiszpanię to raczej nie wystarczy. Wprawdzie sama Hiszpania też nie gra jakiegoś wybitnego futbolu, ale... przynajmniej długo utrzymuje się przy piłce. Zero straconych bramek i tylko 5 celnych strzałów na ich bramkę na tym turnieju - wątpię, że jeśli nie poradziła sobie Portugalia, to poradzi sobie Belgia. Ale kto wie...
Chyba najtrudniejszy ćwierćfinał do wytypowania, ale postawię na Anglików - znowu. Norwegowie pokonali WKS i Brazylię, ale czy można te ekipy porównywać do Anglików, którzy odprawili w dramatycznych okolicznościach Meksyk? Zresztą Norwegia nie zagrała też jakoś wybitnie tych spotkań. To nie jest tak, że dominowali całkowicie swoich rywali - po prostu w ważnych chwilach mają... Haalanda.
[Argentyna — Szwajcaria]
Po wczorajszym meczu mogę tylko powiedzieć, że Argentyna - bez żadnych wątpliwości. Chociaż jak się Szwajcaria zabarykaduje to może być różnie.
Mimo, że chciałbym awansu Norwegów, to wątpię w kolejny tak dobry występ Nylanda dlatego głos idzie na Anglię.
Dzisiaj piątka sędziowska z Argentyny, na varze również z Argentyny - może być wesoło, z pewnością nie dla Francji.
Francja i Hiszpania to raczej pewniaki. Argentyna już niej, bo jeżeli Szwajcarzy się będą skutecznie bronić to mogą być karne i kto wie. Norwegia Anglia to najbardziej wyrównana para.
Moja sympatia kieruje się w stronę Maroko Hiszpanii Argentyny i głównie Anglii. Mam nadzieję że ta ostatnia drużyna wygra te zawody.
Postawilem na Francję, bo wygra i bede mial punkty ale jestem za Maroko.
Znudziły mi sie wciaz panstwa wygrywajace z Europy albo z Ameryki Poludniowej.
Jakaś dziwna ta kamera z tego meczu.
Maroko 4 lata temu przegrało, bo za bardzo agresywnie wyszli, i to Francja ich chyba kontrowała. Ale mogę się mylić. Teraz pewnie zamurują bramkę i kontra.
No no, Maroko wciąż ma szansę ale Francuzi faktycznie grają dobrze a co ważniejsze opanowanie.
ishowspeed do tej pory miał koszulki przegranych. To sobie skubany ubrał podwójną XD I cyk dogrywka i karne.
Teraz patrzę że dyktator karnego nie strzelił...
No to teraz Maroko musi się otworzyć,a nie grać na remis.I ładna bramka .
Oby tak do końca. Nie jestem fanem Francji, ale jeszcze bardziej nie jestem fanem Maroko 😈
Edit: a fanem Francji nie jestem, bo nie jestem fanem Mbappe, heh.
A jeszcze przed meczem, zastanawiałem się czy nie na Maroko ryzykować ;D
Bez kitu, jakie te Maroko słabe. Spodziewałem się jednak ciekawszego meczu. Znaczy widziałem że Francja ciśnie, to sobie pierwszą połowę odpuściłem. Druga dwa gole, i kątem oka. 4 lata temu zagrali lepiej. Jeden celny strzał.
Belgia raczej nie ma szans. Mi się wydaje,że Hiszpania wygra mistrzostwo. Ewentualny półfinał z Francją zapowiada sie super.
Szanse są dla mnie fifty-fifty!
To nie wczorajszy mecz koko-nie-spoko Maroko, gdzie kolesie pierwszy celny strzał oddali w 83 minucie.
Akurat dzisiejszy mecz będzie super wyrównany.
Tako rzecz Grifterustra!
Największym rywalem Hiszpanii na tym Mundialu jest sama Hiszpania tak naprawdę - gdyby nie grali tak oszczędnie w ataku, na pewno byliby jednym z trzech głównych kandydatów do mistrzostwa (poza Francją i Argentyną). A tak... muszą się martwić, żeby nie stracić jakiejś głupiej bramki (bo będzie trudno odrabiać) i żeby strzelić chociaż jedną (bo jak nie to dogrywka i loteria w karnych). I te karne to według mnie jedyna szansa Belgii na pokonanie Hiszpanów.
Ale tylko raz zagrałem po fazie grupowej sercem stawiając na Mexiko. Wiedziałem, że cholerni Angole wygrają, że jest Kane (którego akurat bardzo lubię!), ale postawiłem na Meksyk, którego hołubię, nie przeczę. No nie wyszło.
Teraz stawiam na Belgów, choć w ruletce postawiłem pragmatycznie na Hiszpanów. Inna sprawa, że dzisiejsza Belgia to też już nie ta Belgia, która było numerem 3 w rankingu. Ja tu naprawdę widzę fifty-fifty. To powinien być naprawdę dobry mecz!
I jest mi w sumie też szkoda Belgów, że trafili akurat na Hiszpanię, bo zatarli złe wrażenie po rundzie grupowej... a teraz sobie w piłkę nie pograją, bo z Hiszpanami się nie da ;) A w takim meczu z Anglią, czy nawet Francją bym im chętnie pokibicował...
Przy mniej interesujących mnie meczach grupowych, oglądałem skróty :)
Też uważam, że będzie sztosik - mistrz Kane i mistrz Wiking Haaland. Będzie piękne widowisko :)
Ostatnio tak próbowałem Grand Prix F1 na Silverstone obejrzeć z odtworzenia. Pominąłem kwalifikacje, pominąłem sprint, czekałem do wieczora żeby nadrobić... i odpaliłem Facebooka - pierwszy post na tablicy i już znałem wyniki sprintu. Także nawet nie próbuję sobie odkładać oglądania na później.
[Norwegia — Anglia]
Dlaczego Norwegia, ponieważ kocham Black Metal oni go stworzyli, to piękny kraj, a Erling Haaland to bardzo dobry zawodnik, mam nadzieję że utrze nosa Harry Kane.
Przyznam, że bardzo mnie dziwi te 57% typów na Norwegię. Być może ludzie mają rację i to ja się przejadę, aleee... szok.
Kibicuje Hiszpanii ale Belgów też lubię. W sumie kto wygra to i tak będę zadowolony.
A dam sobie na Belgię. Jak będą same pewniaki, to będzie nudno. Właściwie prócz pewnych remisów w grupie, co jest naturalne, to tylko jedna niespodzianka odpadnięcie Niemiec. A tak to bez zaskoczeń:/ Nuda.
No cóż, ale tak bym miał dalej 11 pkt straty do top 10. A potem tylko 22 pkt jeszcze do zdobycia. Więc nie ma szans na top 10. Nawet jeśli zgarnąłbym wszystko, to te 10 osób podobnie może do mnie stawiać. Przesrałem w 1/16 i w sumie naiwnie dałem na Meksyk w 1/8 ;D i na Portugalię. W sumie gdyby nie to, to te 5 pkt jeszcze może by się dało odrobić.
Belgowie stracili Curtois i stracili szansę na awans. Bramkarz rezerwowy się nie popisał.
Dlatego nie cierpię Hiszpanów.Grają grają, ale sobie bramki z dobitki, albo w ostatnich minutach strzelą, a inni są za słabi żeby coś zrobić. Jakoś odbiera to radość z oglądania. Bo w sumie te dwa mecze są nudne. Francja dominacja, Hiszpania w sumie też. Jutro pewnie Anglia to samo.
Niemniej ta taktyka przynosi rezultat. Wszak wygrali. I nie sądzę ze sa slabi. Grają spokojnie.
Na miejscu włodarzy MU wyrzuciłbym tego smiecia Lamusa i na nic nie patrzył. Przegryw.
Dla mnie jutro najważniejszy mecz gdyż gra jedyną drużyną - Anglia - której szczerze życzę sukcesu.
Czyli teraz mamy pewniaka Francja - Hiszpania. To jak pojedynek La Ocean z Santísima Trinidad. Miałem taki w Naval Action ale po 20 minutowej bitwie każdy z nas odpłynął z ciężkimi uszkodzeniami w swoją stronę.
Może tak być. Niemniej sam obstawiam Anglię lub Argentynę. Może nie tyle co obstawiam a im kibicuje.
edit - no chyba że będzie mecz Anglia - Argentyna to wtedy jestem za Anglią. Kraj Ryszarda I Lwie Serce zawsze faworyzuje.
No przecież nie bez kozery dałem go za przykład w tym wypadku.
Niemniej urodził się w Anglii a wtedy miejsce urodzenia decydowało o narodowości (pal licho ze słabo mówił po angielsku-)
Do zdobycia jeszcze 31 punktów, czyli gracze do 980 mają jeszcze matematyczne szanse na sukces.😅
20 min gry i ani jednego strzału... O przepraszam jest...jeśli to można nazwać strzałem:D W ogóle dziwię się że więcej osób na Norwegię postawiło.
bylem pewien, ze gość walnie 10 metrów nad bramką, a jemu piłka opadla jakby sam roberto carlos pocalował ją lewą stópką
Anglia próbuje grać Hiszpanią, tylko brakuje im tempa, pomysłu, skuteczności i tak właściwie wszystkiego...
Słabizna
Ale ten Sorloth gra slabo na tych MŚ. Juz mogło być 2;0 to odwala jakieś nie wiadomo co.
No jak Norwegia odpadnie to Sorloth bedzie sie musial starac o obywatelstwo Finlandii.
Co za pet. Ego nie pozwolilo podac do Halanda.
Już drugi raz AI bawi się w jasnowidza. I twierdzi że Anglia w dogrywce wygra. W sensie że mówi że tak sie mecz skończył ;D
Dobry jest ten Bellingham. A była debata, że nie powinien być powoływany. Decydujący piłkarz i to w tak młodym wieku.
Anglia gra słabiutko, strasznie są ociężali, widać zmęczenie. Zdziwie się jak Norwegia tego nie weźmie.
Norwegia lepiej atakuje jak ma piłkę niż Anglia, no co to urna ma być? Co te angliki grają...
Ech, spokojnie to było do wygrania przez Norwegię. Teraz dogrywka. Wszystko się może zdarzyć, cytując klasyka.
O tyle dobrze, że obie drużyny próbują atakować. Często i gęsto od 80. minuty jest granie po to, żeby dotrwać do końca, a potem żeby dotrwać do karnych - tu się na to nie zanosi...
Stawiałem na Anglię, ale myślę, że Norwegia to wyciągnie w dogrywce.
Jak dla mnie Patrick Berg piłkarz meczu. Co on się naharował. Płuca drużyny. Ci dwaj czarni z Norwegii robią dużo zamieszania, ale brakuje im wykończenia.
W ogóle teraz patrze, że gol na 1;1 Anglików nie powinien być uznany, bo piłka odbiła się od linek kamer...
Norwegia mogła ten mecz zamknąć już dawno temu, ale Sorloth zdecydował inaczej...
Moim zdaniem Norwegia byla w tym meczu zdecydowanie lepsza, ale niestety bardzo spuchła fizycznie koło 85. minuty. Szkoda niewykorzystanych szans Sorlotha.
Mam jakieś przeczucie, że ta tragiczna, beznadziejna Anglia może przejść półfinał, ale nie lękajcie się, finał przegrają na pewno #zawszeprzeciwkoanglikom
No dobra ale przyjmując Twój tok rozumowania to 3 Rzesza była skuteczniejsza od aliantów gdyż przegrała wojnę.
Zdjęcie Haalanda z boiska to już biała flaga. Koniec.
Jak tak patrzę na dotychczasowe mecze, to wygląda na to, że Argentyna i Anglia "robią nam te mistrzostwa".
Anglicy najpierw dali popis w meczu z Chorwacją, a potem w każdym meczu fazy pucharowej nerwówka - wyciągnęli mecz z DRK, potem kapitalny mecz przeciwko Meksykowi i teraz znowu mały dreszczowiec z Norwegią. No a Argentyna w fazie grupowej to popis Messiego i potem emocje przeciwko Zielonemu Przylądkowi i wyciągnięcie meczu z Egiptem z 0:2 na 3:2... Hiszpania i Francja nie dały jednak tylu emocji.
Embolo to jest jednak łeb. Jeśli sie nie mylę, to nie pierwszy raz takie coś robi ;D
No i AI dobrze obstawiło końcowe wynik 4/4 nieźle ;D Pomyliło się tylko z Anglią, bo tam widziało karne ;D
Dopiero wróciłem do normalnego stanu świadomości po wczorajszym meczu w którym wygrała drużyna której kibicuje. Musze jednak przyznać że jest mi przykro z powodu wyeliminowania Norwegii.
Mam nadzieję że dzisiaj wygra Argentyna ale mecz ten będę oglądać z mocnym bólem głowy gdyż trochę przesadziliśmy z trunkami po wczorajszym sukcesie wyspiarzy.
edit - tak się zastanowiłem i wydaje mi się że z drużyn które pozostały zwycięstwa najłatwiej przychodziły Francji. Z drugiej strony nie mieli oni chyba żadnego naprawdę poważnego przeciwnika jak do tej pory (jak np Anglia czy Norwegia).
O rany… Macie rację Panowie już jest po meczu Argentyny ze Szwajcarią. Sorry zgubiłem gdzieś pół doby gdyż film mi się urwał i pisząc posta gdy wstałem byłem pewien że ten mecz to dzisiaj w nocy jest naszego czasu.
No ale Argentyna wygrała więc jestem zadowolony. Zaraz zobaczę skrót meczu niemniej to już bez emocji.
Godzina 6 rano...
Mam nadzieję że dzisiaj wygra Argentyna ale mecz ten będę oglądać z mocnym bólem głowy gdyż trochę przesadziliśmy z trunkami po wczorajszym sukcesie wyspiarzy.
Złoto 😂🤣
Chyba że jesteś w całkiem innej strefie czasowej czy uniwersum 😁😂
Eh po meczu Anglia - Norwegia sporo spożyliśmy i wydawało mi się że Argentyna gra dzisiaj nocą. Coś doby są coraz krótsze. Dopiero Wasze posty powyżej wyprowadziły mnie z błędu.