[Finał] Hiszpania wygrywa i zdobywa mistrzostwo świata!
WIELKI FINAŁ! stają naprzeciw siebie w walce o absolutną nieśmiertelność. Cały piłkarski świat wstrzymuje oddech!
Kto wzniesie najważniejsze trofeum? Wystarczy 90 minut, dostaniemy dogrywkę, czy o wszystkim zdecydują karne? To ostatnia szansa na typowanie!
[Hiszpania — Argentyna]
Ktokolwiek tego meczu nie wygra... na pewno na to zasłużył. Pojawiają się głosy, że Argentynę przez Mundial pchano, ale wyniki i sposób, w jaki Argentyna wygrywała kolejne mecze jasno pokazuje, że to nie sędziowie im ten finał podarowali. To Egipt im go podarował. A ostatnio Anglia...
Stawiam na Hiszpanów - solidna obrona, czego nie można powiedzieć o Argentynie (7 straconych bramek). Siła rażenia wyrównana, ale ta defensywa Hiszpanów może być decydująca. Ale Argentyna też pokazała charakter, którego w starciu z Hiszpanią nie miała nawet żądna sukcesu Francja.
UDANEGO SEANSU! :)
Messi zasłużył, Argentyna nie. Ta drużyna składem praktycznie wcale się nie zmieniła przez te 4 lata, a mimo tego w ogóle nie przypominają tamtej drużyny. Wtedy byli młodzi, więc teraz tym bardziej powinni niszczyć rywali, a nie że prawie 40-letni dreptak ciągnie ich za uszy biorąc udział przy prawie każdym golu ratującym ich z opresji, które potrafiły nazywać się Zielony Przylądek lub Egipt. No dobra, Lautaro Milik zaczął trafiać do bramki, także nie tylko Lajonel gra lepiej niż kiedyś.
Patrząc na to jak historia lubi się powtarzać (znów 2:1 z Anglią) to liczę, że we finale też tak będzie. Gdy Argentyna broniła tytułu w '90 też trafiła do finału po ogromnych bólach, wynik wszyscy znamy. Poza tym jeśli dobrze kojarzę zwycięzca późniejszego półfinału w tym wieku ani razu nie wygrał, także mało rzeczy przemawia za tymi pasiarzami.
I gorąco kibicuję takiemu wynikowi, nawet w Katarze nie byli aż tak irytujący jak teraz, lepiej niech się zajmą szukaniem następnego boga piłki, bo bez dziada jakoś nie wróżę im sukcesów. A przyszły mundial po części organizują u siebie, więc mają wiele do stracenia.

Przepraszam za taki - co tu dużo mówić - personalny rage, teraz się odpalę, ale deprecjonujesz kapitana drużyny, której na co dzień kibicuję, więc nie mam innego wyjścia i muszę przytoczyć fakty oraz liczby.
Lautaro Martinez nie jest typową dziewiątką. Przygodę z piłką zaczynał jako obrońca i często odzyskuje piłkę już w fazie ataku. Ma sporo z drugiego napastnika: schodzi po piłkę między linie, uczestniczy w rozegraniu, potrafi zejść na skrzydło i pociągnąć akcję. W Interze Inzaghiego i Chivu (a wcześniej Conte) grał w duecie, gdzie to on był tym "ruchliwym" - najpierw obok Lukaku i Dżeko, który robił za tarana i punkt oparcia, potem z Thuramem w podobnym podziale ról. Lautaro biega, pressuje jak opętany, wchodzi w dryblingi w ciasnych przestrzeniach, gra kombinacyjnie na jeden-dwa kontakty.
Co do zasady od takich napastników nie oczekuje się nawet strzelania przesadnie dużej liczby goli. Tym niemniej, Lautaro:
- jest królem strzelców Serie A 23/24
- jest królem strzelców Serie A 25/26
- jest najmłodszym w historii laureatem Golden Foot w 2024 roku
- ze 175 golami jest trzecim najlepszym strzelcem w historii Interu Mediolan i naprawdę nie można wykluczyć, że dogoni Giuseppe Meazzę (287), bo znając realia włoskiej piłki, może tam grać jeszcze z 10 lat
- jest czwartym najlepszym strzelcem w historii argentyńskiej reprezentacji, przegonił już Crespo, Higuaina czy Maradonę
- do trzeciego Aguero brakuje mu jednej bramki, do Batistuty - 15
- zagrał słaby Mundial 2022 i na dodatek grał z kontuzją, co go potem kosztowało tygodnie regeneracji w dalszym sezonie - fakt
- ale w eliminacjach do Mundialu 2022 zdobył 7 bramek
- był kluczową postacią i królem strzelców Copa America 2024, które Argentyna wygrała
- Leo Messi w latach 2005-2018 wygrał z reprezentacją dokładnie 0 trofeów
- w 2018 roku debiutuje Lautaro, od tego czasu Argentyna zdobyła 4 duże trofea i zaraz może mieć piąte
- przypadek? możliwe, ale gdy Lautaro jest na boisku na tym mundialu, Argentyna trafia do siatki średnio co 26 minut, gdy go nie ma - co 54 minuty
Co zabawne, ja sam nigdy nie byłem jakimś wielkim entuzjastą Lautaro, bo to nie jest piłkarz takiego formatu jak Mbappe, Messi czy Haaland, ale zestawianie go z Milikiem jest po prostu obraźliwe i całkowicie nieuzasadnione
Ale teraz widzisz jak ważne jest dobre zaprezentowanie się na takim turnieju. Dla kogoś kto nie pasjonuje się tym co weekend, przez takie występy potem są takie skojarzenia, zwłaszcza w przypadku napastników, których no głównym celem jest jednak nabijanie tej najważniejszej statystyki. Podobne memy były zresztą z Moratą i Giroud, statystyki potężne, ale jednak ten celownik w najważniejszych meczach mieli rozregulowany.
Zauważcie proszę, że Argentyna zaczyna grać, jak wchodzą zmiennicy. Szczególnie Martinez. On nie ma chyba kondycji na cały mecz, ale jak wchodzi on i inni, to zaczyna się jazda.
Ja się ogólnie zdziwiłem że Francja przegrała z Hiszpanią, bo to ta pierwsza tak naprawdę szła jak burza. No i postawiłem na Francję i przesrałem.
Jak powyżej napisał Pablo Ktokolwiek tego meczu nie wygra... na pewno na to zasłużył. Mam dokładnie takie samo zdanie. Nikomu specjalnie nie kibicuję gdyż oba kraje lubię a obie drużyny reprezentują najwyższy poziom.
Tak tylko napiszę, że sędzią głównym finału będzie Vincić XD
Więc nawet jak Hiszpania będzie ogarniać, to ten pan zrobi wszystko żeby Argentyna wygrała, nawet jak nie będzie sobie radziła.
Ahh to wróżenie z fusów. Może jeszcze wrzucisz jakie numery będą w dzisiejszym totolotku?
Stawiam
na Hiszpanie, Argentyna bronila tytułu w 1990 roku we Włoszech w pierwszym meczu na inauguracje mundialu przegrali 0:1 z Kamerunem, nastepnie doszli do finału i nie sprostali teraz będzie podobnie.
Jeszcze nikomu sie nie udało obronić tytułu wiec musi to zostać podtrzymane.
Wiele rzeczy wskazuje na Argentyne ale mimo, że każda drużyna mi zwisa i powiewa to stawiam na Espana!
Chciałbym żeby Argentyna wygrała, ale no, ciężko będzie z Hiszpania. Oni nie będą się murować jak to miały w zwyczaju drużyny z którymi grała Argentyna. No, ale zobaczymy, całym serduchem jestem za Argentyną i dziadkiem Messim, któremu po prostu należy się ta wygrana za to jak wybitnym jest piłkarzem. Byłoby to idealne zwieńczenie jego kariery, choć z taką grą to spokojnie może zagrać jeszcze jedne mistrzostwa. xD
ten mecz to chyba definicja słowa ambiwalentnie.
mam tyle samo powodów za, za obiema drużynami, co i przeciw - dla obu drużyn.
swoją drogą czy to aby nie jest pojedynek dwóch "najbielszych" drużyn z całego turnieju, do którego mogło dojść?
No bo Czechów ciężko rozpatrywać w tych kategoriach. Niesamowicie ciekawa jest dla mnie ta argentyna pod tym względem xD
Oby dowieźli widowisko, wczorajszy mecz był fajny i tak powinna dla widza wyglądać piłka nożna. 10 bramek, kompromitujące akcje, chwile dominacji. Wręcz jestem zdania że jeśli kopana nie zacznie tak niedługo wyglądać to zacznie umierać, pokolenia tik toka w dupie ma "widowisko" na 90min w którym nic się nie dzieje. To chyba jedyny sport drużynowy z piłką który potrafi w półtora godziny nie dostarczyć żadnego rozmachu, żadnych bramek/punktów. Kosz, siata, ręczna, baseball, rugby, hokej (no krążek nie piłka...), cokolwiek - cały czas jest akcja - cały czas jest zdobywanie punktów - a piłka nożna potrafi zabić nudą.
Musi się coś zmienić bo za niedługo to dojdziemy do momentu gdzie jedyne sensowne zagranie aby zdobyć bramkę to będzie wrzutka, choć w sumie już tak jest. xD
Tu masz fajny materiał o zmianach, które chce wprowadzić fifa i o teoretycznych zmianach zasad. Tak po które to wszystko ma pójść bardziej w stronę koszykówki, zwiększenia rozmiaru boiska itd.
https://youtu.be/87t96wJP94A?is=gx0HFiE7pD0S7KJ5
Myślę że już złote lata ten sport ma już dawno za sobą. Jak tak dalej będzie i pójdzie to na pewno nie będzie to dla fifa coś na tyle rentownego by byli zadowoleni a ludzie będą mieć to w nosie i zainteresowanie się zmieni. Powinni coś może wprowadzić, urozmaicić, jest dużo ciekawych pomysłów i zmian, technologii które wprowadzili, ale to nie wystarczy.
Mecz musi być spektaklem, widowiskiem, nie zmarnowanymi 90 minutami. Takie mecze jak był Anglia-Francja, to złoto i niestety rzadko spotykane. Mogło by być znacznie wiecej goli ale Francji rozregulowały się celowniki. Ładnie cisnęli i gonili wynik. Piękne.
Powinno być więcej i częściej turniejów międzynarodowych. Znacznie lepsze jak "klubówka".
Ooooo w piłce nożnej mogliby robić takie wariacje. Dziwne kształty boiska, przeszkody, dziwne bramki ;D Albo kuźwa losowanie kostką albo losowanie kart, jakie bonusy dostaną w danym momencie ;D Ale to jako pokazówka.
Hm. Skrócenie meczu ma tylko jedną zasadniczą wadę, ciężko będzie pokonywać rekordy, ustanawiać rekordy, odnosić się do rekordów.
No bo jak tu potem porównać 30goli strzelone w 30meczach po 70minut do przykładowych 35goli w 30meczach po 90minut.
Natomiast niestety ten sport będzie musiał przez to przejść i coś zrobić. Spoko, to nie tak że to się wydarzy za 5lat. Ale to się powolutku zaczyna dziać. Dzieciaki wiedzą kim jest Thierry Henry ale tylko dlatego że jest dobrą kartą w fifie, a nie dlatego że sprawdzali choćby jakieś highlightsy. Upadek (jeśli niczego nie zmienią) piłki będzie bardzo długim procesem, ale będzie.

Łatwo nie będzie, Hiszpania to kompletnie inny kaliber. Jest zde-cy-do-wa-nym faworytem. Nie tylko miała absurdalnie trudną jak na mundiale drabinkę, ale też gra bardzo niekorzystną dla Argentyńczyków piłkę. Trzeba się wznieść na wyżyny talentu i szczęścia. Będą tylko trzy okazje w meczu. Im wcześniej pojawi się Lautaro, tym lepiej.
Ale leć Leoś, leć, raz jeszcze po złoto, po medal, dla Argentyny, dla Mediolanu, dla Polski. Przez ponad miesiąc żyliśmy życiem zastępczym, ale czas postawić kropkę nad "i".
Debile z TVP! Teraz trwaja koncerty i wielki Show a ci debile pokazuja i analizuja jakies gole ze Szpakiem ze starych mundiali!
JPRD co za debile tam prcuja ze realizacji nie oagraniaja???
A nie dobra to jakis byl pre-show chyba tylko. Bo jakby Toma Cruiza i Madone przegapili to bym sie wku%&wil niezle.
Ale to zleciało. Ostatni mecz. Ostatni który oglądam z emocjami na dłuuuuuugo. Potem właściwie tylko obserwacja Lecha czy uda się z LM, liga narodów ale to bez emocji, tylko trzeba zobaczyć co te nasze gołębie będą grać. I właściwie jakiś mecz z emocjami, to dopiero eliminacje do Euro. 1.5 roku bez takiego większego skupienia na tym sporcie.
Nie wiem za kim dzisiaj iść. Hiszpanii nie lubiłem, bo grała tiki takę, ale od paru lat grają dużo lepszy futbol. Argentyna gra też fajnie do przodu i chce im się kibicować, no i last dance Messiego. A tam, kto wygra to będzie git. Byleby fajny mecz był. Już wiem. Kto będzie przegrywał, to za tymi trzymam kciuki ;D
W wtorek/Środę grają pierwszy mecz. Rywal dosyć zaskakujący, bo i tak tego mistrza Danii trzeba nazywać. I jest to trudny rywal. Jeśli Lech ich pokona, to szanse na LM są bardzo duże, bo Lech jest rozstawiony do końca jeśli sie nie mylę. I drużyny które mogą dostać, chyba też nie są jakimiś super drużynami. Coś jak kiedyś Legia miała. Więc szanse mają chyba największe od lat. Skład na naszą ligę mają b.dobry. Na eliminacje LM dobry skład. Chociaż powinni ogarnąć kogoś za Ishaka i jakiegoś ogarniętego obrońcę.
Górnik też gra, ale tu wiadomo że szans na LM nie mają żadnych, i dostaną pewnie z 5 bramek w Turcji.
Gdy zainteresowałem się piłką za dzieciaka, pierwszy turniej ranki mistrzowskiej jaki oglądałem to było EURO 2000. Zawsze każdy turniej śledziłem i oglądałem wszystkie mecze. To jest pierwszy raz gdzie nie obejrzałem ani jednego meczu. Finał chyba też odpuszczę bo grają dwie drużyny ktorych nigdy nie lubiłem :P
Mecz póki co dynamiczny, szybki i zajadły, z lekką przewagą Hiszpanów. Nikt nie chce popełnić błedu, pewnie zaważy jakiś "detal". Przeciętne widowisko mimo finału :/
Messi wbrew wieku ładnie zapiernicza na boisku, dalej szybki.
Raczej kanonady bramek nie będzie.
Z lekką przewagą Hiszpanów? Jak narazie to Hiszpanie kontrolują mecz, za każdym razem gdy mają piłkę kreują bardzo groźne akcje, a bez pilki tak mocno presuja, że jedyne co pozostaje Argentynie to granie do tyłu i długa piła na uwolnienie.
Zobaczymy jak druga połowa, ale na tę chwilę nie widzę szans na wygranie tego meczu przez Argentynę.
Może ktoś mi powiedzieć co to za cyrk się odbywa? Co na to piłkarze. Jakaś straszna papka dla hamerykanów... co oni zrobili z tych mistrzostw :| jedno wielkie g. Ładnie rozwodnili piłkę nożną...
Jedno mogę przyznać że Pique to jednak debil :))
Bardzo fajne "half time show", trzeba by było być naprawdę smutnym człowiekiem żeby na to psioczyć.
Amerykanie potrafią w show, ale wiadomo, dla bloku wschodniego - zwłaszcza mentalnego - najlepiej żeby tylko siedzieć na dupie i narzekać w kolorach szarości no BO JAK TO PIOSENKI JAKIEŚ WESOŁE PIŁKA NOŻNA TO JES.
*facepalm*
człowieku, robią mistrzostwa u SIEBIE to je robią PO SWOJEMU.
Half time show to ich "tradycja" w trakcie wszelkich finałów i tak samo robią to teraz. Kogo to obchodzi że piłkarzyki zamiast 15minut siedzieć na dupie w szatni, posiedzą 10min więcej. Mecz jest nudny, ten sport jest nudny dla widza, to chociaż Szakira kufą poruszała.
niektórzy mają takie przywiązanie do tego co zostało wymyślone 100lat temu, że aż dziwne że dotykacie komputera. mam nadzieje że do roboty jeździcie konno bo przecież kto to widział samochody, zbyt wesołe... ;)
Mecz jest nudny, ten sport jest nudny dla widza.
Gdyby był nudny to ceny biletów na finałowy mecz zaczynałyby się od 10 dolców a nie 10k.
2/10.
Bardzo slaba byla realizacja i opakowanie tego calego mundialu.
Wogole Maskotki nie byly pokaznae. Czujecie baze? Maskotek ani razu nie pokazali.
Cos na czym zarabila sie miliony dolarow a oni wogle ich nie pokazali.
Zenada Amerykanie. Mundial praktycznie bez klimatu i malo co do zapamietnaia.
Mozna gasic swiatlo i isc spac. Tyle.
Finał Mistrzostw Świata 2026 odbędzie się w MetLife Stadium w Nowym Jorku, gdzie zmierzą się Hiszpania i Argentyna. Ceny biletów na oficjalnej platformie odsprzedażowej FIFA są niezwykle wysokie; najtańsze zaczynają się od 9 000 USD (około 36 000 zł). Średnia cena biletów waha się od 11 000 do 20 000 USD
to już wiadomo skąd te ceny…
No nic. Najlepszy mecz tego mundialu był wczoraj. Przejdzie do historii bardziej jak ten finał.
Tzn wczoraj byłem emocjonalnie nastawiony i chciałem żeby wygrała Anglia a tutaj mam inne podejście - nie kibicuję żadnej drużynie - więc być może to jest powodem mojej oceny.
Niemniej 10 bramek robi wrażenie. Tutaj próbuje tylko Hiszpania strzelić gola albo się faulują. Przed chwilą z impetem wbiegł Hiszpan w Argentyńczyka i nic.
Jako bez stronny w tym meczu, chcialbym zeby to Ferran Torres zostal bohaterem tego finalu.
Byl jakis krotki filmik w trakcie tych MS z nim w roli glownej, jak stal zalamany niemal placzac po ktoryms meczu.
Dawaj chlopaku, jestes w koncu rekinem nie :)
Ale ta Argentyna gra drewno że ja pier... chyba gorzej niż nasze orły... a znajac życie Argentyna wciśnie jakiegoś farfocla i skończy się 1:0
Nie dość że sędziowanie jest dla nich wyraźnie "łaskawe" przez cały turniej to jeszcze mieli śmieszną ścieżkę aż do półfinału. No i jeszcze dziś grają totalną żenadę. Oby Hiszpanie to wzięli.
Jedno mnie drażni. Technika idzie do przodu ale odkąd w 2011 kupiłem TV 1080p (m.in pod Euro 2012) nie zmieniają bitrate obrazu. Widok z odległości to placki w miejscu twarzy. Już nie mówię o 4k. Ale to nadal jest skalowane 1080p ze słabej wersji 720p. Obecny 12 letni TV jest nie wykorzystany na TVP1.
Gdzie jest moc światłowodów!?
Wiadomo że inny ciężar ma ten mecz. Spodziewałem się takiego meczu. Ale no ludzie ;D Śmiesznie się to ogląda, jak Argentynie po dwie strzeliły Wyspy i Egipt. No Szwajcarzy i Anglicy już tylko jedną. A Hiszpania nie umie ani jednej, ale oni tez nie mają takiego napastnika jak Lewy,Messi, Kane.
Słaby meczyk. Jak będzie dogrywka to włączam jakiś film bo szkoda czasu na te szachy.
Hiszpania nie może tego wygrać... inaczej Ku Ku Reja skończy kariere piłkarską :D i to w takim młodym wieku :D
No i powinna być druga czerwona dla Paredesa... Ile mu będzie sędzia jeszcze pozwalał kosić?
No i fajno.Ale ta Argentyna to negatywne zaskoczenie dzisiaj. Zero takiej fantazji z poprzednich meczy. No ale nie grali przeciw takiej Hiszpanii. I teraz pogratulować Tuchelowi tej genialnej taktyki. Gdyby nie to, to wcale nie był pewny finał Argentyny, jakby Anglicy doskakiwali jak do strzelania gola.
BTW Argentyna oddała ZERO strzałów przez 90 min. Jak oni wygrają przez karne, to rzygnę.
Fatalna jest ta Argentyna, zarowno po prostu w tym meczu jak i ogolnie mentalnie - niby wlasciwie reprezentacja białoskóra ale zachowania… coz, fawelarskie. Niby nic nowego ale zawsze uderza na nowo.
Martinez natomiast kozak bramkarz, nie czaje skad ten ogolny hejt na niego wszedzie. W sumie jako jedyny ze skladu Argentyny nie robi nic glupiego ;)
Obawiam się że Argentyna postawi autobus, bramkarz bedzie dokonywał cudów i wygra w karnych xD To będzie chyba najbardziej niezasłuzone mistrzostwo w historii.
Bramkarz z Argentyny (Martinez) to powinien premię dostać za ten mecz.
Jeny strzelcie im tego gola. Bo szczerze mam dosyć ;D Człowiek liczył jednak na wyrównany mecz,a dostaje coś takiego, i jeszcze wygraną Argentyny w karnych pewnie.
Przy tym golu jednak nie było chyba faulu.
Sędzia podejmuje fatalne decyzje.
Jak Argentyna wygra ten finał... to chyba faktycznie sama matka Boska Argentyńska nad nimi czuwa... A Maradona z nieba podstawia nogi Hiszpanom, Bo statystyki są porażające... Hiszpania 18 strzałów i 11 w światło bramki, Argentyna 0 strzałów 0 celnych, a do 120 minuty Hiszpania będzie mieć ok 1000podań :P
Sorry ale piłka się interesuje tylko co 4 lata lub / i jak gra Polska. Jednak Polska nie gra w ogóle więc pozostaje tylko mundial.
W sumie to sam sprawdzałem od ilu lat i jestem w szoku, że od śmierci Maradony minęło "tylko" 6 lat, a od Pele już... 4. Jakbym miał z głowy powiedzieć, to Maradonę bym uśmiercił dobre 10 lat temu, a Pele tak ze 2-3 wstecz...
Z każdym kolejnym faulem i zaczepką Argentyny jestem bardziej za Hiszpanią... Argentyna dziś nie zasłużyła i nie zapracowała.
A Mekambe królem strzelców :(
Szkoda że nie ma złotego gola ;D W ogóle wszystkie mecze od 1/4 stawiałem już dla jaj, specjalnie w drugie strony i nic nie trafiłem XD Tutaj sobie Argentynę dałem, no to Hiszpanio nie dziękuj ;D
Dobra pozamiatane. Jednak Hiszpania wygra zasłużenie.
Jak widzisz nic się nie zmieniło. Spain nie powtórzyła błędu Egiptu i Anglii.

Wiecie co, ten spalony to jest kuźwa żart...
Ucho na spalonym tak? Uchem by wpierniczył gola tak? Uchem decydujące dotkniecie piłki by było tak?
Też mi się to nie podoba ale komentator wytłumaczył sytuację. Hiszpan był bardziej wysunięty do przodu jak gość z Argentyny. Niewiele ale jednak.
Hiszpania była o krok od historycznego frajerstwa - robią ten sam błąd co poprzednie drużyny grające z Argentyną czyli za bardzo cofają się po strzeleniu bramki.
Mecz niegodny finału.
Mimo że Hiszpania stwarzała sytuacje to brzydkie zwycięstwo, 1:0 czyli fartem. Nie pokazali że są prawdziwymi dominatorami świata.
W szkole była by to naciągana dwója :)
Była lepsza więc fart czy nie ale wygrała zasłużenie. Mecz jednak był przecietnym widowiskiem w porównaniu z wczorajszym pojedynkiem Francja - Anglia.
Hiszpania zasłużyła na to zwycięstwo imo.
Jaka nuuuuda. Z parę razy chyba przysnalem. Argentyna żeby żadnego strzału przez 90 minut? Nie powinni dostać medalu 😑
Dobrze się stało, tak jak przewidziałem. Gol strasznie wymęczony choć zasłużony dla lepszej strony.
Hiszpania okazała się mistrzem obrony w całym turnieju.
Mnie się mecz bardzo podobał. Wczoraj była beztroska zabawa, a dziś - harówa. ;)
Wczoraj to był epicki mecz i klawe widowisko. Dzisiaj goście kopali piłkę i cudem (choć zasłużenie dla Hiszpanii) wpadła jedna bramka.

Nie znając się na piłce ( nie wymienię 10 piłkarzy choćby od tego zależało moje zycie) i nie oglądając nawet 1 minuty meczu..
wylądowałem znowu w top 50
Te reklamy w TV z ich udziałem, to była magia!
4 lata temu najlepszy finał w historii, więc czas przyszedł na ten najgorszy.
Cieszą mnie te mikroznaki, które pomagają w ruletce. Mecz otwarcia RPA - Meksyk, Hiszpania pierwszy mecz zawala, 1:0 w 1/8 z Portugalią, świetna obrona grająca z czystymi kontami, gol w dogrywce i czerwona kartka u rywali we finale - powtórka mundialu z RPA.
Argentyna broniąca mistrzostwa ledwo przechodząca fazę pucharową, z ich bogiem w składzie, który gra w kraju swojego klubu, tragicznej jakości finał z czerwoną kartką przegrany 1:0 - powtórka mundialu z Włoch.
Jakby to Argentyna wygrała, to byłoby to najlepsze podsumowanie tego turnieju. Miejmy nadzieję, że wyciągną wnioski i stuletnie urodziny mistrzostw świata będą już dużo bardziej godnie obchodzone.
Cudowne to byly mistrzostwa. Nie widzialem zadnego meczu, ale emocje w ruletce byly :D Hiszpania cisnie rekord meczow bez porazki.
po tym meczu uwazam ze szkoda ze argentyna nie odpadla z Wybrzezem zielonego przylądka, anglią czy egiptem. tamci przynajmnmiej sie starali. kazdego z nich bym wolal zobaczyc w finale. argentyna sie slizgała
Taka ciekawostka- 2 lipca w usa ukazała się książka dla dzieci, w której zwyciezkiego gola strzela zawodnik nr 7 dla Hiszpanii w finale z Argentyną :) z tym, że w książce jest 2:1
https://www.lasexta.com/noticias/deportes/esta-escrita-final-mundial-libro-infantil-publicado-eeuu-hizo-prediccion_202607176a5a840e0500ab412c9ba69c.html
Argentyna była przepychana na każdym kroku... Już w pierwszym meczu Pessi powinien wylecieć z czerwoną kartką, po tym jak celowo " wrąbał" się nogą w łydkę przeciwnikowi i za takie niesportowe zachowanie kara wynosi od 2 do 3 meczów i Argentyna miała by problem. Co do samego meczu finałowego, to ten mecz chyba będzie w top 3 najbrzydszych meczy na tych MŚ, kopanina jak na orliku.
Kończy się już era Ronaldo, Messiego... kiedyś musiało to nastąpić. I tak długo przeciągnęli... pytanie kogo teraz będzie era i czas, jaki piłkarz będzie miał taką samą aure, charyzme czy troche temu bliską, ogromny talent który nie budzi wątpliwości, będzie ponad innymi, przyciągał ludzi, fanów w naturalny sposób, i będzie wielkim idywiduum. Kto z kim będzie "rywalizował" co rok...?
Mbappe(bardzo francuskie nazwisko) nie wydaje mi się by mógł by takim kimś być, może gra ma poziomie, jest szybkość i ma kopa, ale brakuje tutaj jednak czegoś. Niektórzy dobrze się zapowiadali na przestrzeni lat, a wyszło z tego nic ciekawego, się "wystrzelali".
Może Yamal? Vini? :))

Erling Haaland przynajmniej po tych mistrzostwach bardzo zyskał na popularności i też ma tę charyzmę, czas pokaże czy będzie legenda, w reprezentacji nie sięgającej po mistrzostwo może być trudniej.
Drugiego takiego gracza jak Messi juz nie bedzie. On poza boskim talentem mial olbrzymie szczescie do kontuzji, nie mial powaznych. Zdrowie (i niezdrowy tryb zycia) niejednego pretendenta do bycia kozakiem wylozylo.
No raczej nie ma co liczyć na drugiego takiego, a na pewno nie za naszego życia. Było wielu bardzo dobrych piłkarzy, ale przez kontuzje, alkohol, kase, czy głupotę, skończyli szybciej karierę, albo nawet dobrze jej nie zaczeli.
A Messi? No chłop ma 39 lat i trzyma poziom najlepszych piłkarzy na świecie. No i nikt, dosłownie nikt w historii pilki nożnej nie potrafił odmienić wyniku meczu jak on. Biegał między zawodnikami najlepszych drużyn na świecie i strzelał niesamowite bramki. Coś nieprawdopodobnego. 🤯
Za to dałbym dyskwalifikacje dożywotnią. Gość powinien już wylecieć w trakcie meczu, tylko sędziemu zabrakło jaj
https://x.com/FabrizioRomano/status/2078994500978905168?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2078994500978905168%7Ctwgr%5Ebad8ced9948f3d03e17e792af22428495c009928%7Ctwcon%5Es1_c10&ref_url=https:%2F%2Fpulsembed.eu%2Fp2em%2F7XaXOALmv%2F
Nic w tym meczu nie zagrali, nic nie zrobili, a zachował się, jakby mu ktoś złoty medal z rąk wyrwał i wrzucił do rzeki.
Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo - niech nie wraca do domu :P

Jakie tam rankingi uzyskaliście?
Ja jak co dwa lata. Kiepsko. Fotka.
A tak to cieszę się, że Hiszpania wygrała. Argentyny miałem dość na tym mundialu włącznie z Messim.
Szkoda, że nie było na odwrót a bardzo tego chciałem, żeby Farncja zagrała z Anglią w finale.
Nic za 2 lata UEFA.