Obok GTA VI najbardziej oczekiwana przeze mnie gra 2025 roku. Ah, żeby tylko nie przekombinowali i będzie cudownie. :)
krafton powinni zmienić nazwę na potrafimy tylko wydawać nie dokończone gry które są w fazie EA xD
Czekam ale z chłodniejszym zapałem po below zero które okazało się totalnym DLC do jedynki co gorsza słabszym
Jeśli tu serio będzie pełnoprawny tytuł "2" to kupuje po premierze jak będzie to prawda
Obawiam się że nie będzie to dobra gra, pierwsze zapowiedzi były mega, niestety już wiemy że są zmuszeni "kroić" grę. Z imponującej o treść i zawartość zrobią po prostu subnautice przez małe "s".
Trochę pograne i... jakby to delikatnie ująć, rewolucji nie ma. Rozgrywka nie różni się niczym od poprzednich części. Kapsuła, te same przyrządy, te same pętle wytwarzania, wszystko kopiuj-wklej. Grafika jest dokładnie taka sama. Zaryzykuję stwierdzenie, że pierwszej części była bardziej realistyczna, mniej dziecinna. Gra jest... sojowa i to czuć. Od androgenicznych postaci, przez dialogi stanowiące 'urocze babskie pogaduchy' o tym jak to należy szanować przyrodę, po infantylne (bardziej niż w poprzednich częściach) kolorki.
Smycz na której trzyma gracza - spadające w absurdalnym tempie nawodnienie, głód i tlen, i kończące się momentalnie miejsce w ekwipunku, wymagające nieustannego popylania w tą i z powrotem, bateria w skanerze/latarce (kończąca się na oko 10x szybciej niż w poprzedniej części) - jest tak króciutka, że chwilami upierdliwa - chyba było to krojone pod multi. Śmierdzi kolsolą - np. system zapisu (nie ma slotów na sejwy, jest tylko opcja 'zapisz grę').
Gameplay to te same pętle zbieractwa, wciągające, przyjemne, ale bezmyślne jak przeklejanie danych w arkuszu w excelu. Czyli typowy survival.
Wydajność jest... średnia. Na RTX 5080 na prawie maksymalnych ustawieniach (z jakiegoś powodu gra nie zapisuje zmiany ustawień ultra?) i DLSS na średnim poziomie klatki latają między 60 a 100. Nie chce wiedzieć co się będzie działo na słabszych kartach. Oczywiście spontanicznie i co jakiś czas wywala do Windows, w końcu erliakces.
Plusy:
- to jest kolejna (i taka sama) Subnautica, więc miłośnicy serii, oczekujący tego samego, dostaną dokładnie to samo
- nie zepsuli zbytnio gry, może poza dziecinną grafiką. A to w tych czasach plus.
Minusy:
- nie wiem co wymaga w tej grze tyle mocy od GPU, bo grafika nie wygląda to 'oszałamiająco'
- nie widać żadnych istotnych zmian, po prostu kolejna część tego samego z tym samym i o tym samym
- dziwny, dziecinny klimat. Czyli zróbmy grę która kupią wszyscy, od lat 5ciu do 105ciu. Trochę poświęcono przez to klimat, nie podoba mnie się.