Gra która zachwyca ale też w podobnym stopniu można znienawidzić. Każdy zgon jaki zebrałem przed zakończeniem definitywnej przygody to spowodowany był moim problemem z netem lub problemem z serwerem. Jak ta druga opcja to jakieś durne wynagrodzenia typu więcej expa. Były dni, że 2-3 razy padło się pod rząd bo jak doszedłem tylko na expowisko to jeb tibia zamarła i świątynia. Żeby się uwolnić od tibijki trzeba było powyrzucać wszystkie itemy do wody, a postacie ustawić pod usunięcie. Podziwiam osoby co dalej w to grają.