Jakby EA miała godność to zwróciliby pieniądze lub dali bonusy w innych grach w kwocie jaka została wydana na Anthem.
Electronic Arts nie zaoferowało graczom żadnej rekompensaty (ani zwrotu pieniędzy, ani darmowych gier) za usunięcie Anthem z ich bibliotek. Co więcej, po ostatecznym zamknięciu serwerów, wydawca zaczął całkowicie usuwać grę z kont w aplikacji EA App, przez co użytkownicy stracili nawet dostęp do statystyk i ikon.
Stare i nieużywane graty wywala się do śmieci, czemu z grami ma być niby inaczej. 300 zł za grę, wow. Czy jak kupicie pralkę za 3 tysiące i się zużyje za x lat, to zostawiacie sobie jej fragment na pamiątkę przed jej wywaleniem? Nie sądzę. Więc niech chłop nie przeżywa.
To teraz ma nauczkę na przyszłość,
niech wszystkie gry od EA piraci.