Nie będzie można odsprzedać gry (chyba, że ktoś wystawi całe konto). Może to będzie już praktyka na przyszłość i eliminacja napędów z konsoli i likwidacja rynku wtórnego.
Nie wiem kto by chciał takie coś kupić tbh. Skoro i tak kupujesz kod, to po co pudełko?
No i w dodatku niektóre takie kolekcjonerskie hobby to przynajmniej mają jakąś wartość ze względu na rzadkość, a zwykłe pudełko z grą bez płyty? To śmieć.
Nie wiem kto by chciał takie coś kupić tbh. Skoro i tak kupujesz kod, to po co pudełko?
Po prostu sporo osób dalej będzie się spodziewać, że taką głośną grę jak GTA VI bez problemu kupi fizycznie w sklepie. Trochę głupio byłoby odprawiać osoby, które chcą wydać hajs w sklepie, z informacją, że nie dostaną gry i muszą się wrócić do domu i kupić ją cyfrową. Sporo osób mogłoby nawet zrezygnować z zakupu.
A jeśli pytasz czemu nie zwykły papierek z kodem zamiast pudełka. To wydaje mi się ze po prostu pudełko lepiej wygląda na półkach sklepowych.
To nie sytuacja gdzie masz płytę bez przypisania do konta, możesz przejść grę i sprzedać dalej (jak obecnie jeszcze na konsolach).
Mamy 2026 rok, nikt nie będzie tłoczył płyt dla 2-3% zajawkowiczów.
Cóż, gotowanie żaby na konsolach postępuje. Gra pewnie i tak bije rekordy sprzedaży. to nie zdziwię się jak PS 6 czy następny Xbox nie będą już miały napędu.
Gracze sie oburza, potem im przejdzie, a potem powiedza ze w sumie to im to nie przeszkadza...
Jak ja się cieszę że nie mam ciśnienia na tą grę. Widać typowo korporacyjną pazerność na maksymalizowanie zysków. Chciałbym powiedzieć, że oby im się to odbiło czkawka, ale akolici gra już wykupują na potęgę więc... Świat się kończy
Jeżeli największa premiery dekady tak wygląda to jesteśmy w złym momencie rozwoju rynku gier. Wydawca pozwala sobie na sprzedaż licencji na używanie gry, a nie gry... Gdzie się podziało prawo własności do nośników kultury. Popieram te sklepy, dla mnie premiera będzie dopiero jak się pojawi płyta.
Konsolowcy nie idźcie śladami graczy na PC! Pecetowcy już stracili możliwość posiadania gier na własności i ich odsprzedaży wiele lat temu!
Na ch... wam te plyty. Wiekszosc konsol i tak jest sprzedawana teraz bez czytnika.
Brak szacunku xD Napędy mogą odtwarzać maksymalnie 4-warstwowe płyty czyli do 128 GB, rozmiar instalacyjny RDR2 wydanego 8 lat temu to było ponad 100 GB i wymagał dwóch płyt oraz pobierania plików z internetu.
Czy gracz będzie się czuł szanowany jak kupi pudełko z płytą na której nawet nie ma pełnej gry?
Szkoda, że T2 coraz biedniejsze te edycje robi. GTA V było fajnie wydane i nawet wersja PC dostała eleganckie pudełeczko z płytami. RDR2 trafił fizycznie już tylko na konsole, ale tam doczekał się edycji ultimate ze steelbookiem, a także fajnej skrzyneczki z gadżetami (choć bez gry...). A teraz? Kawałek tandetnego plastiku i to bez płyty w środku. Nawet odsprzedać tego nie można, więc jego wartość jest znikoma. A jak komuś bardzo zależy, to sobie kupi po premierze pudełko bez kodu za 5 zł. Trochę żałosne (i dziwne zarazem), że gra takiego formatu nie ma edycji dla koleckonerów, przecież to by się sprzedało w sekundę, nawet z gigantyczną przebitką na cenie, a T2 kocha pieniądze...
hmm.. wytloczenie plyty to koszt. objetosc gta6 to duzo plyt. ilosc wypuszczanych poprawek po premierze to ogromne ilosci danych. z punktu widzenia swiezej instalacji z plyty, a pozniej i tak sciagania poprawek, to bez sensu. a pudelko na polke, ok. niech cieszy oko.
majac na uwadze cyfrowa dystrybucje znana od starozytnosci oraz, byc moze, brak napedow w przyszlej generacji konsol, nie widze w tym nic dziwnego. coraz wiecej tworcow gier pojdzie ta droga. to nieuniknione.
Ale Łosiu mówi, ze tak jest od dawna, wiec o co im chodzi? 😅
Jestescie redakcja, ktora normalizuje najgorsze zachowania korpo na rynku gier.
Wstyd trochę.
Po co płyta jak i tak będzie trzeba ściagać patcha- ja i tak bym brał cyfre bo wiem że w to będę grał wiele razy