Słabo mi jak słyszę o tej akcji. Ludzie którzy naprawdę dołożyli swój ciężko zarobiony grosz żeby pomóc, zostali przyćmieni przez firmy które sobie tą wpłatę odliczą od podatku, oraz influencerów którzy po prostu oddali cząstkę tego co dostali od państwa.
Nic się nie zmieni, ale darmowy PR zrobiony
Państwo z kartonu i zbiórek, odcinek 2468.
Sukces zbiórki ogromny ale co z tego skoro system nadal będzie niedomagał i żadne pieniądze tego nie zmienią.
Obywatele zamiast zająć się prawdziwym problemem jakim jest "przepalanie" pieniędzy w NFZ i w końcu zacząć wywierać presię na rządzących, by zabrali się za naprawę tego systemu, wolą raz na jakiś czas wykazać się w narodowej zbiórce dla spokoju sumienia.
Tak, cel szczytny i postawa obywatelska w tym kontekście godna pochwały, a pieniądze z pewnością uratują niejedno życie ale tu trzeba rozwiązań systemowych, a nie okazjonalnych zrzutek, nawet choćby były miliardowe.
Nie ważne czy robią PR czy odliczają od podatku, ważne że idzie na dzieci. Tak samo jest nie ważne ile z tych pieniędzy pójdzie na opłaty. Jeżeli choć jedno dziecko dzięki tej kasie będzie mogło żyć dalej to było warto. Sami z zona coś dorzuciliśmy.
Przypominam, że Bedo(pi)es to pedofil, jawnie oznajmiał że uprawiał seks z 14 latkami.
Napiszę dziecia chorym na raka zęby czekały aż rząd się zmieni xD
Krótkowzroczność i kompletny brak zrozumienia problemu. Napisz obywatelom żeby w końcu zaczęli wymagać wyników od tych, których na rządzących wybierają zamiast uprawiać międzypartyjne wojenki.