Polska. Kraj absurdów. Jak zwykle przepalamy pieniądze na pierdoły, zamiast przeznaczać na konkretne cele.
Polska. Kraj absurdów. Jak zwykle przepalamy pieniądze na pierdoły, zamiast przeznaczać na konkretne cele.
Jaki mamy interes spoleczny zeby filmy Friza byly dubbingowane przez AI na angielski? Kto kuzwa te finansowania rozdaje???
Najlepsze w takich pieniądzach jest to, że nikt tego nie kontroluje czy rzeczywiście poszły na to, na co były brane.
Rok rocznie miliony są wydawane na szeroko pojętą Kulturę, ale żaden niemal projekt nie jest zrealizowany.
Ile kasy nabrał np. Bagiński na realizacje pełnometrażowego filmu "wiedźmin" i co i nic. Ile Tokarczuk milionów wzięła i nic.
Dają to ludzie to wykorzystują, a że kontroli nie ma żadnej, to czemu nie.
Po co stawiać ławkę w parku za 1k, jak można za 10k. Przecież nikt nie będzie robił rozeznania.
Przykład mojego sąsiada - wziął udział w programie tym co tam piece wymieniają i termomodernizacje robią.
Firma, która to ogarniała wyceniła prace na 100tys. zł. Wymiana pieca i porobienie jakiś tam wentylacji. Gdzie na wolnym rynku, zwykły hydraulik takie coś zrobiłby za maksymalnie 30 tys. złotych. Cena rynkowa pieca jak patrzyłem, to 16tyś zł.
To jest po prostu wyciąganie kasy z dotacji bez kontroli, bo firma za robociznę może sobie wpisać jaką kwotę chce.
Zobacz sobie na zeszłoroczne choćby granty z Ministerstwa Kultury z kategorii Kultura Cyfrowa - cała masa projektów, która ma zdygitalizować czyjeś fotografie, jakąś twórczość itd. Na to po kilka set tysięcy rocznie niektórzy dostają.
Nie chodzi o samą kontrole czy te pieniądze poszły na coś konkretnego, ale czy projekt był dobrze wyceniony, a tym się już nikt nie zajmuje.
Zrobienie kopii cyfrowych 60 książek Biblioteka w Cieszynie wyceniła na 166 tys. złotych. Za samo skserowanie i wrzucenie do archiwum. Za konserwacje tych książek, przygotowanie ich do kserowania, też rok wcześniej dostali 166 tys. złotych.
A to był Etap IV, więc wcześniej pewnie też dostawali po tyle - nie sprawdzałem.
To te typy co dorobiły się na 5 latkach, które się jarały lodami EKIPY? lol na bank to ich EJ AJ będzie dobre XD. Spoko niech wydadzą teraz CIASTKA EKIPY to dzieci wymuszą na rodzicach ich kupowanie i uzbiera się reszta kasy.
Tylko pozostaje pytanie kto będzie te ich filmy po angielsku oglądał, bo raczej nikt normaIny.
Pamiętam jak się dzieci na lody ekipy rzuciły te pierwsze :D nigdzie nie można ich było kupić przez 3 tygodnie, ale ten cytrynowy dobry był xd
Pamiętam jak się dzieci na lody ekipy rzuciły te pierwsze :D
ale ten cytrynowy dobry był xd
To chyba nie tylko dzieci.