Zrobiło mi się nie dobrze na samą myśl o premierze. Scalperzy, ceny z kosmosu, brak dostępności, odstawanie tej wydajności od deklaracji, awarie za które nikt nie chce brać odpowiedzialności, brak implementacji nowych funkcji przez gry, albo crashowanie bo sterowniki to tak naprawdę są technicznie w wersji beta, a szczęśliwi nabywcy pierwszych egzemplarzy robią za darmowych betatesterów. Wydaje mi się, że teraz po roku od premiery serii 50 ceny jakoś się unormowały, sprzęt można kupić, gry ogarniają nowe funkcje, stery mają ogarnięte największe bugi i nie powinno być niespodzianek. Skoro premiera serii 60 zaplanowana jest najwcześniej na drugą połowę 2027r to myślę, że zastanowie się nad kupnem gdzieś tak w 2029r. Do tego czasu świat może wyglądać zupełnie inaczej.
Podejrzewam, ze jakiś rok może dwa, to większość ludzi może się ewentualnie przymierzać do kupna czegoś pokroju...4070;)
:)
4070 jest bez sensu biorąc pod uwagę że większość graczy siedzi na czymś pokroju 3060Ti. Zwykły 4070 to za mały skok wydajności.
Jeśli nie będzie się to wiązało z mniejszym poborem energii niż w poprzednich generacjach do dla mnie to *uj a nie progres.
Tirem też mogę jeździć zamiast osobówką ale po co?
To seria RTX 5XXX tylko zmieniają ukryte cyferki w systemie no i pudełka zrobią nowe.
O i to jest progres, połowa 2027 brzmi nieźle i wówczas zmienię z ciężkim sercem swojego ukochanego 7900xtx.
Tym kartom potrzeba +100% czystej wydajnosci a nie w PT. Rozwoj mocy stoi ( pomijajac serie xx90 ) a rozwija sie tylko DLSS i FG to nie do przyjecia za pieniadza ktorych oni chca za sprzet. I tym sposobem bede siedzial pewno dalej na rtx 3080 bo co za roznica czy DLSS na nim czy na rtx 6xxx , jak nvidia nie klami to AI da sobie rade :P
Naprawdę już nie mogliby dać chociaż tych 24GB w 6080? Karta graficzna za pewnie dobre 6-7k a dalej żydzą na vramie. W niższym segmencie pewnie dalej będą wciskać 8GB, niekończąca się historia