Nie mam niczego pirackiego/nielegalnego na komputerze odkąd zacząłem zarabiać pieniądze, i zawsze preferuję kupno przez Steam.
Ale jeżeli gra jest tańsza o 100zł przez przelicznik walut na dowolnym sklepie z kluczami, no to sorry, ale za bardzo szanuję pieniądze żeby dać się tak robić w bambuko.
Ironia jest taka że Steam sam sobie szkodzi, bo gdyby ceny były choć zbliżone to zawsze wolałabym oficjalną dystrybucję. Cóż, może kiedyś, najważniejsze że są już małe kroki w dobrym kierunku.
A wystarczyło wprowadzić Euro jako walutę w Polsce zamiast śmieciowej złotóweczki i wiele problemów by się rozwiązało włącznie z tym. A tak, to cokolwiek na świecie się dzieję to polski pieniążek dostaje sraczki... zamieszanie w zatoce perskiej lub trzęsienie zemi na Tajwanie i złotóweczka leci na pysk :-/
Ale jak? Przecież pisaliście, że Steam zrobił ten ruch, bo akcja PoP miała na to wpływ. Skoro miała na to wpływ i steam dlatego coś podziałał, to chyba powinien uwzględnić Polskę jako kluczową do dostosowania.
Nie mam niczego pirackiego/nielegalnego na komputerze odkąd zacząłem zarabiać pieniądze, i zawsze preferuję kupno przez Steam.
Ale jeżeli gra jest tańsza o 100zł przez przelicznik walut na dowolnym sklepie z kluczami, no to sorry, ale za bardzo szanuję pieniądze żeby dać się tak robić w bambuko.
Ironia jest taka że Steam sam sobie szkodzi, bo gdyby ceny były choć zbliżone to zawsze wolałabym oficjalną dystrybucję. Cóż, może kiedyś, najważniejsze że są już małe kroki w dobrym kierunku.
Niestety młodsi zoomerzy i gen alpha zbytnio przyzwyczaili się do Steama. Do tego nie wiedzą jak korzystać z torrentów i boją się wirusów, więc szanse na głosowanie portfelem przez polskich graczy są nikłe. Tacy monopoliści jak Valve wiedzą, że nie muszą się niczego obawiać, nawet jakby nadal nie kiwnęli palcem.
A biedne kraje mają fikołki w postaci tanich regionów, innych przeliczników/walut itp. Zamiast wszystko sprowadzić do jednej wyceny jak robi to każdy nie-elektroniczny sklep to nie, baw się w VPN by korzystać taniej z Steam czy Netflixa czy game pass xboxa, bo u innych taniej a u ciebie 200% ceny :D
A wystarczyło wprowadzić Euro jako walutę w Polsce zamiast śmieciowej złotóweczki i wiele problemów by się rozwiązało włącznie z tym. A tak, to cokolwiek na świecie się dzieję to polski pieniążek dostaje sraczki... zamieszanie w zatoce perskiej lub trzęsienie zemi na Tajwanie i złotóweczka leci na pysk :-/

i skończyć zadłużony jak Grecja. Technicznie mamy bardzo zbliżone wachania do Euro tylko ze względu na mniejszą moc waluty mocniej to wygląda- żeby nie być gołosłownym zamieszczam 2 pięcioletnie wykresy:
Dolar na Euro i Dolar na Złoty [w 2 wiadomościach bo można wysłać max 1 obraz na komentarz]
W obecnym nastroju politycznym, kiedy partie prawicowe mocno naciskają na izolacje od UE nigdy to nie przejdzie, a szkoda bo ruch byłby dobry i finalnie wyszli byśmy na + (pisze finalnie, bo wspólna waluta ma też wady, ale korzyści jest dużo, dużo więcej). I raczej zwalił na zwykły brak wiedzy dot. procesów finansowych, ekonomii i obrotu pieniądzem przez społeczeństwo, bo mało kto zdaje sobie sprawę z takich rzeczy jak chociażby ryzyko kursów, koszty przewalutowania i suboptymalnych inwestycji przez podmioty zagraniczne w związku z niepewną walutą. Biorąc pod uwagę to, że sprowadzamy większość rzecz z poza kraju, to już tutaj bylibyśmy na + na samych kosztach walutowania.
Dodatkowo my dostajemy tym po dupie dwukrotnie, bo często przyjmuje się 1 USD = 1 EUR, a później my z tego zawyżone go kursu jeszcze dostajemy pod dupie po przeliczaniu na PLN.
OSTROŻNE I PRZEMYŚLANE wprowadzenie Euro miałoby naprawdę pozytywny efekt, pozwalając zredukować lub zniwelować skutki negatywne.
U nas w złotówka mogło by być OK do innych walut lecz to niemożliwe!!
Bo rząd rozwala Siłe pieniądza totalnym Rozdawnictwem na lewo i prawo ! co prowadzi do osłabienia złotego !
a z drugiej strony wzmacnia złotego kupnem złota !
ale niestety rozdawnictwo jes zbyt wielkie by kupno złota pomogło !
U nas w złotówka mogło by być OK do innych walut lecz to niemożliwe!!
Nie mogłaby być, bo nie jest po prostu tyle warta co Euro. To nie jest jakaś czarna magia.
Bo rząd rozwala Siłe pieniądza totalnym Rozdawnictwem na lewo i prawo ! co prowadzi do osłabienia złotego !
Rząd pis? Tak. Rząd Tuska? Nie, wręcz inflancję ograniczył. Peak inflacji to rok 2022, od roku 2024 zaczęła bardzo mocno spadać, tak więc inflacją bym się narazie nie przejmował w ogóle. Ale zobaczymy jaki efekt będzie durnej polityki trumpa na Bliskim Wschodzie.
a z drugiej strony wzmacnia złotego kupnem złota !
W Polsce rząd nie kupuje złota, złoto kupuje NBP pod zarządem glapińskiego.
ale niestety rozdawnictwo jes zbyt wielkie by kupno złota pomogło !
Patrz wyżej dot. inflacji.
Nie mogłaby być, bo nie jest po prostu tyle warta co Euro. ważnym aspektem jest wahanie waluty a nie kurs ogólny, jeśli coś kosztuje 200 zł a nie 50 € technicznie nie jest droższe. Problemem jest wielokrotne przewalutowanie, trzeba by znacznie wzmocnić znaczenie Polski żeby móc bezpośrednio wiele rzeczy skupować od razu w dolarach zamiast w euro które jest wcześniej przewalutowane na złoty, jest to zadanie długofalowo bardziej opłacalne niż wejście w Euro, niestety do czegoś takiego powinniśmy mieć rząd który myśli więcej niż tylko o swojej aktualnej kadencji :/
więc inflacją bym się narazie nie przejmował w ogóle. (nie wycinam z kontekstu tylko z resztą się jako tako zgadzam) teraz jak ustawiono cenę maksymalną paliwa może dosyć poważnie pójść inflacja, tak też byśmy to odczuli bo większy koszt paliwa to większy koszt transportu, ale nie powodował by ryzyka skupu paliwa osób mieszkający przy granic itp. co może zwiększyć straty.
No tak jak pisałem w poprzednim poście pod newsem o tych nowych przelicznikach - zaczęto się cieszyć o wiele za wcześnie. Rozumiem tu docenianie i gratulowanie PolishOurPrices, sporo znanych indyków czy i gier AA, (a może i AAA by się tu znalazło) staniało przez ich inicjatywe, ale dopóki konwersja jest wielozmienna jest domyślna i jest tak źle przeliczona (no bo jest naprawdę, zupełnie od czapy), to problem nadal będzie. Może nawet narobi nam to więcej smrodu, jeśli nic się nie zmieni, bo jak Drenz już często wspominał w postach - gry, których ceny zostały dla nas "polerowane" drożeją, bo devi aktualizują po wielozmiennej.
Ale Microprose to się ładnie zachował, zjechali do chyba tej minimalnej stawki. Takie Sea Power kosztowało 208 zł, teraz niecałe 94 zł :) Co prawda nie objęło to jeszcze całego ich katalogu ale już bardzo dużo gier radykalnie potaniało. Warto chyba przez najbliższe dni wstrzymać się z zakupami na Steamie bo może jeszcze zobaczymy te obniżki.
Mały, nie mały, mnie akurat bardzo interesuje, mam wiele ich gier na liście życzeń więc mnie to bardzo cieszy. Zobaczymy co się dalej wydarzy. Ten nasz przelicznik wielozmienny wygląda na błąd, może chcieli dać 22% wyżej i ktoś słaby z procentów zamiast 22 wpisał do excela 122.
Taki sam jest w euro, funtach, frankach, zdaje się że w wonach też, tylko w jenach jest taniej przy wielozmiennej spośród bogatszych rynków.
Skończcie siać ferment.
No i rację ma każdy, kto pisze, że nowe przeliczniki nie mają nic wspólnego ze śmiesznym polish our prices.
Repertuar mają dość bogaty więc zależy na co ma się ochotę:) Od siebie mogę polecić Sea Power, Regiments, Ground Branch czy Task Force Admiral. Sam nie grałem ale Cleared Hot ma też doskonałe oceny i kosztuje teraz naprawdę mało.
no to inna proporcja, z screena z artykułu akurat było tych 5 walut z wszystkich widocznych 12, więc 5 na 7 pozostałych to było niemało. To sugerowało, że podobnie może być z resztą.
Po raz kolejny powtarzam... Dlatego nigdy nie kupowałem gry za pełne ceny przez większości czasu. Robię to bardzo rzadko.
Wolę kupić gry, jak są promocji 50 - 90% .
Spójrz np. na Sekiro. Gra ma 6 lat!!! SZEŚĆ!!! Cena: 254 zł. Cena premierowa. Zniżki nie ma i nie będzie bo dodali jakieś śmieszne "nowe tryby starć z bossami" i jeb GOTY Edition. W promocji -50% 127 zł. Cena nadal absurdalna.
Już tutaj kiedyś wstawiałem taką listę więc powtarzać się nie będę. Wspomnę tylko ponownie o grach indie gdzie cena w PLN w stosunku do siły nabywczej to już totalna abstrakcja bo 40-60-80 zł za grę na 5-8 godzin jest po prostu chore.
O 90% to możesz zapomnieć
To prawda, że nie wszystkie gry doczekają się sensowne promocji, np. Black Myth dostał tylko zaledwie 25% od niedawna. Bywa to różne.
Ale niektóre gry już kupiłem za promocji 90%. Zwykle to są bardzo stare tytuły AAA lub gry Indie. No, już był Call of Duty Modern Warface za bardzo dobra cena (ty też już o tym czytałeś). Niektóre świeższe gry już kupiłem za 50-70%, co nie jest takie złe.
To zależy od tytułu gry i firma. Po prostu trzeba czekać cierpliwie i mieć otwarte oczy, niczym cierpliwy łowca. Jeleń nie da się upolować tak łatwo i tak po prostu. No, Epic Games czasami rozdaje perełki takich jak Death Stranding, GTA V, albo trylogia Tomb Raider, a nie tylko gry Indie.
Ta strona z pewnością ułatwi mi zadanie, jak nie chcę zagapić jakieś okazji. Tobie też polecam.
https://lowcygier.pl/
No, jak ktoś ma konsola, to czasami może wyłapać używane gry pudełkowe na przykładowy Allegro za dobra cena. Większości gry exclusive na PS3 i PS4 już kupiłem za około 25-50 zł. Lepiej późno niż wcale.
Jedyna bolączka jest to, że raczej nie ograsz w najnowsze gry za sensowne ceny przez najbliższe kilka lat. Z drugiej strony, wielu gry AAA są często zabugowane i okrojone (na rzecz DLC), że nie warto grać w dniu premiery, bo szkoda czasu i nerwy.
Miłego dnia!
Problem trochę jak w przypadku umów kredytowych indeksowanych do walut obcych: "po jakim kursie". Dziś średnio kurs jest 3,74 a na NBP 3,7257.
Czy to prawda, że kurs PLN/USD na Staam jest na 4.15?
Pytanie, czy wiemy skąd biorą dane dotyczące zarobków ludzi i typowych wydatków na rozrywkę? Z Eurostatu to wykopali czy z innego źródła?
Niestety ale dla amerykańskich firm Polacy sa jak krowy do dojenia. Taki urok bycia kolonią imperialistów.
Prawdopodobnie te dużo niższe ceny za klucze do gier u róznych pośrednich sprzedawcow biora sie z tych różnic w cenach w zależności od waluty, trzeba z tego korzystać dopóki nie ma alternatyw zakupu poz jedna jedyna platformą amerykańską.