A on coś robi przy tej grze? Bo szczerze powiedziawszy to bez niego chyba lepiej ta seria wyjdzie :P. Czytałem jego Metro 2033 i było mega fajne. Pierwsza gra też mocno się na tej książce opeirała. Potem Książka Metro 2023 była warsztatowo dużo lepsza.... fabuła trochę bardziej tajemnicza ale ostatecznie była mało satysfakcjonująca i druga gra jeśli dobrze pamiętam to tylka zahaczała o wątki z 2034. Potem napisał 2035 i to była taka dekonstrukcja trylogii, że serię pogrzebał, nikomu się już nie chciało tego potworka czytać a sam Exodus to już nawet o wątkach z tej książki nie wspomina i jedzie swoim.. moim zdaniem lepszym torem. Dmitrij ma swoje demony życiowe i przelewa je niestety na strony Metra.
Chciałbym zobaczyć takie coś co mocno złapie za serce ale to mogłyby być zbyt brutalne sceny.
Jeśli, to nie będzie w metrze, to ja podziękuję - Exodus mi się bardzo podobał ale do momentu, kiedy to Moskwa i jej podziemna cywilizacja ludzka robiła za pierwsze skrzypce, kiedy ruszyliśmy Aurorą do raju, straciła dla mnie całą swoją magię.
sraty pierdaty. Po och ostatnich "pokazach" to będzie taka groza: Artem cyborg z wyrzutnią rakiet w dupie rozdupca wszystko. Koniec.
Artem nie będzie głównym bohaterem.
Exodus mimo że ładny nie miał klimatu. Potrzebny jest strach, mniej ammo już od trybu normalnego. Sterowanie wyobraźnią więcej zdziała niż częste sceny hard.
Metro to nie horror.
W Metro LL był gwałt. Nie ukazany ale słyszalny w tle, że bandyci dopadły jakaś kobietę, a my to słyszeliśmy idąc przez tunel.
W Metro Exodus DLC z Chlebnikovem i fajnie ukazana i to w brutalny sposób walka o przetrwanie ludzi w bunkrze. Wybory moralne były wtedy mega jak decydowaliśmy komu pomóc. Wojsko pacyfikowało ludność.
Chciałbym takich scen dużo więcej bo one naprawdę działały na cały odbiór, a taka walka typu Rambo nie pasuje mi do tego universum. Do tego dodałbym mało amunicji, a potworków mogłoby być mniej i byłoby bardziej zabójcze. Może nie aż tak jak w Alien Isolation bo to byłaby przesada.
Chociaż i tak uważam, że będzie kierunek inny bo gra musi trafiać do masy, a masa chce Rambo w tunelach.