A on coś robi przy tej grze? Bo szczerze powiedziawszy to bez niego chyba lepiej ta seria wyjdzie :P. Czytałem jego Metro 2033 i było mega fajne. Pierwsza gra też mocno się na tej książce opeirała. Potem Książka Metro 2023 była warsztatowo dużo lepsza.... fabuła trochę bardziej tajemnicza ale ostatecznie była mało satysfakcjonująca i druga gra jeśli dobrze pamiętam to tylka zahaczała o wątki z 2034. Potem napisał 2035 i to była taka dekonstrukcja trylogii, że serię pogrzebał, nikomu się już nie chciało tego potworka czytać a sam Exodus to już nawet o wątkach z tej książki nie wspomina i jedzie swoim.. moim zdaniem lepszym torem. Dmitrij ma swoje demony życiowe i przelewa je niestety na strony Metra.
Chciałbym zobaczyć takie coś co mocno złapie za serce ale to mogłyby być zbyt brutalne sceny.