Dzięki klimatyzacji Amerykanie masowo przenoszą się na południe swojego kraju, gdzie mogą cieszyć się słoneczną pogodą siedząc w domach, bo wyjście na zewnątrz grozi udarem przez większość roku.
Całe zamieszanie, to tylko marketing. W USA ciężko jest wcisnąć więcej klimy, w ocieplającej się Europie otwiera się nowy rynek. Gdyby naprawdę chodziło o ludzi umierających z upału, troszczący się o bliźnich, empatyczny CEO zastanawiałby się nad udostępnieniem klimy w Afryce, ale kogo tam będzie stać? Jednak nieszczególnie trafił z komentarzem. AI nie ma teraz dobrej passy. A amerykańska krytyka Europy prędzej wywoła opór niż pozytywną reakcję w czasach Trumpa.
Rozwiązanie USA ? Zdaje się, że Pan Linde był Niemcem... Ale oni mają swoje Claude i swoją prawdę, to co mi to tak...
W Europie nie buduje się domów z kartonu i izoluje je cieplnie...
A tak gdzie potrzebna jest klimatyzacja, tam się jej używa...
W tym roku sobie załozyłem i ....szkoda że tak późno bo klima w domu to poezja :)
Wiecej jakiś durnych ETS to napewno prąd będzie tani. Podstawą rozwoju gospodarki jest tani prad.
W tamtym tygodniu ceny energii z fotowoltaiki w Polsce były dość wysokie dzięki temu, że atom we Francji musiał hamować...
Do zasilania klimatyzacji najlepiej sprawia się fotowoltaika... Bo produkuje energie wtedy, jak jest zapotrzebowanie...
Najgorsze w dziedzinie opłacalności są SMRy. Prąd z nich jest najdroższy... Bo koszt budowy jest ogromny w stosunku do produkowanej energii. Duże elektrownie jądrowe, które teraz budujemy, będą produkować energie za jakieś 60gr... Czyli dość drogo, ale do wybudowania tych elektrowni może sie okazać, że jednak tanio...
I to nie tylko ze względu na inflacje. Po prostu węgiel może mocno zdrożeć. Oby uran do elektrowni nie zdrożał (bo lista producentów tegoż jest ograniczona, a oprócz debili z Niemiec i USA, wszyscy budują atomówki).
Juz to tlumaczylem milion razy.
W USA maja duzo wilgotnosc 80-90% gdzie nawet przy 25 stopniach i pochmurnym niebie nie nie da sie wytrzymac i nie da sie oddychac bez A/C.
Europa nie ma tropikow! i jak nieraz zawieje pare razy w roku z Afryki to jest to suche powietrze pustynne.
W tym kraju jest tak kiepska pogoda że nie ma sensu kupować motoru a co dopiero inwestować w klimatyzację.
Proste. Bo u nich to jest mus. U nas w dalszym ciągu nie, bo takie upały są przez krótki okres. I dodatkowo sieć szlag trafi:) Gdyby każdy z nas używał teraz nagle klimatyzacji, to nasza sieć by nie podołała, i myślę że wiele starszych mieszkań, non stop nie miało by prądu, bo zbyt duże napięcie. Klimatyzatory przenośne jeszcze jako tako, sam planuję na przyszły rok, bo pierwszy raz mam 30 stopni w domu...ale były już dłuższe upały, i nie przekraczała temperatura 26 stopni, nie wiem czemu teraz z roku na rok jest coraz gorzej. Tyle że w bloku klimatyzacja balkonowa na całe mieszkanie jest upierdliwa, a tak to chyba 3 klimatyzatory bym potrzebował. Powodzenia z taką mocą przyłączeniową ;D Pomijam już wszelkie zgody(bo np na balkonie ok, ale przy oknach już nie można przynajmniej u mnie. No i hałas. Wszyscy będą mieć klimę, to będzie masakra. Ja się bardziej zastanawiam nad foliami uv na okna. Przepuszcza światło, ale nie ciepło. No i ludzie dalej nie potrafią korzystać z Klimy. Na placu 37 stopni, a oni ustawiają klimę na 21... Albo nie czyszczą, nie robią serwisów. No ale trudno, prędzej czy później wszyscy będą mieć, bo robi się coraz bardziej absurdalnie z temperaturami. Nawet jeśli Klima działała by ten miesiąc w roku. AHA no i trzeba jeszcze dodać jedno. U nas przeważnie w lato jest Sucho. A nie Wilgotno. A to spora różnica. Wyjątkiem są takie upały jak teraz, gdy temperatura równa się temperaturze ciała. Wtedy odczuwamy to jakby było wilgotno.