Popieram faceta. Dzięki niemu marka Sony wychodziła na prostą, a teraz znowu jest na celowniku wśród graczy, więc nie wróżę Sony dobrej przyszłości. Mam nadzieję, że obecny właściciel pójdzie po rozum do głowy i posłucha byłego szefa
Tylko ogromny problem Sony zrobi się jak konsole zaczną kosztować chore pieniądze, a to już kwestia czasu. Gracze oleją te gry Sony jak i drogie konsole.
Skupmy się na faktach: kupilem 2 części GoW na PC, kolejnych nie kupię, ponieważ nie mam i nie chcę konsoli. Matematykę zostawiam tobie Sony 😝
Via Tenor
Moja reakcja na słowa byłego szefa 👇
Tylko ogromny problem Sony zrobi się jak konsole zaczną kosztować chore pieniądze, a to już kwestia czasu. Gracze oleją te gry Sony jak i drogie konsole.
Nie widzę tego, że rodzic jak zobaczy cenę np ps6 5000 zł to ją kupi. Powie bombelkowi, że nic z tego bo przeciętny rodzic nie wie dlaczego konsola kosztuje x2 niż normalnie.
Problem jest w tym, ze xbox bedzie odpalal gry z peceta, stad rezygnacja z rynku pc
GTA6 to tak naprawdę jedyna szansa na zrobienie czegoś takiego, bo żadna inna gra tylu klientów nie przyciągnie.
W rynek konsol uderzyła stagnacja a rynek PC rośnie cały czas. Na moje strzelają sobie w stopę, ale tak naprawdę efektów długofalowych nie zna nikt, nawet sony. Szczególnie w dzisiejszych czasach.
Mniejsza sprzedaż to prosty przepis na kłopoty finansowe deweloperów. Przy dzisiejszych budżetach gra na jedną platformę staje się dla studia pułapką, bo wydatki się nie zwrócą, jeśli odetnie ogromną część rynku.
G prawda raczej ratunek. Po co kupować konsole jak gry wychodzą na PC. Jeśli gry nie będą wychodziły na PC to ten kto będzie chciał je ograć będzie musiał kupić PS. Czekał 18 miesięcy, ale wiedział, że gra wyjdzie na PC jeśli poprzednie jedna po drugiej po czasie wychodziły, a jak będzie wiedział, że nie wyjdzie nigdy to też pewnie byłaby inna sytuacja. Potem się dziwią, że sprzedaż konsol jest mała, bo albo nie ma gier, albo ci którzy mogą to ograją na PC.
Jeśli gry nie będą wychodziły na PC to ten kto będzie chciał je ograć będzie musiał kupić PS.
Nie do końca i nie zawsze. Sam jestem tego dowodem: nie grałem w żadne gry Sony, gdy nie pojawiały się na PC. I nie kupowałem konsoli. Ale kupiłem wiele gier Sony, gdy ukazały się na PC.
Chętnie bym zagrał w kolejne odsłony GoW, HZD, TLoU (czy nowe produkcje ND) itd., ale nie zamierzam w tym celu kupować konsoli.
Tak po prawdzie to najbardziej opłaca im się sytuacja względnego chaosu informacyjnego, w której gracze pozostają w niepewności.
Jeśli od początku do końca wiadomo, że gry z PSa wychodzą tylko na PSa - tworzą się osobne ekostystemy, w których część graczy nawet nie wie co traci zostając na PC, ponieważ nigdy nawet nie mieli okazji wciągnąć się w pewne serie oraz gatunki przez co są obojętni na takiego God of Wara i Uncharted a Naughty Dog czy Santa Monica nic im nawet nie mówią jako nazwy.
Jeśli od początku wiadomo, że gra ukaże się też prędzej czy później na PC, wtedy lista osób kupujących konsolę dla exów ogranicza się do grupy fascynatów i ludzi, którzy po prostu mają nadmiar gotówki, ale ogromna część graczy po prostu uzna, że nie dziś to za rok i po prostu ogra sobie te exy za jakiś czas.
Natomiast jeśli mamy taką sytuację jak teraz, gdzie część gier wyszła na PCta a część nie, gdzie nie wiemy czy kolejne pojawią się na komputery a jeśli tak to kiedy, to w takim wypadku mamy ogromną liczbę graczy, która zasmakowała w grach konsolowych (a SONY zarobiło na nich potężne pieniądze ponieważ mówimy tu o dziesiątkach milionów dodatkowo sprzedanych egzemplarzy i to po naprawdę wysokich często cenach), i która to grupa może być dużo bardziej skora kupić na jakimś etapie konsolę żeby nie czekać nie wiadomo ile (i możliwe, że nie doczekać się w ogóle).
Kolejna sprawa to to, że SONY zarabia więcej na PC jeśli utrzymuje pewną aurę niedostępności. Ich gry nie tanieją szybko i na takim Steamie God of War, który wyszedł w tym samym roku co RDR2, trzyma od niego dużo wyższą cenę. A gry Rockstara i tak nie należą do tych szybko przecenianych.
Dlatego optymalne dla nich będzie naprzemienne uchylanie kuferka z ekskluzywnymi treściami i jego zamykanie. Zapewne niespodziewane. W ciągu lat 2021-2023, SONY miało zarobić na czysto 300 mln $ z rynku PC. Nie jest to zawrotna kwota (z konsoli zarabiają tyle w rok), ale nie jest też bez znaczenia. Zwłaszcza, że wypuszczone już gry będą sobie po trochu podbijać ten wynik. Ostatnie 3 lata zresztą na pewno dużo do tego dołożyły. Do tego dochodzą wspomniane korzyści z promowania własnych marek.
Dlatego, tak jak wspomniałem, pewnie raz na kilka lat (raz na generację? co drugą generację?) będzie dochodziło do "zmiany strategii" SONY, na PC będzie się pojawiał szereg wyczekanych premier, bonusowe kilkaset mln wpadnie, a potem znowu się zakręci kurek i zacznie przekonywać graczy, że teraz to już muszą kupić konsole bo to był naprawdę ostatni raz.
Popieram faceta. Dzięki niemu marka Sony wychodziła na prostą, a teraz znowu jest na celowniku wśród graczy, więc nie wróżę Sony dobrej przyszłości. Mam nadzieję, że obecny właściciel pójdzie po rozum do głowy i posłucha byłego szefa
Via Tenor
Może gdyby wydawali więcej gier, ale jest ich jak na lekarstwo, a te co są to najwyżej przeciętniaki. Ktoś kto nie ma PS5 absolutnie nic nie traci, bo większość najlepszych tytułów i tak wyszła już na PC. 20 lat temu jak ktoś nie miał PS2 to tracił bardzo dużo, bo biblioteka była potężna i miała mnóstwo hitów, a dziś co?
''Rezygnacja z przenoszenia hitów Sony na PC to potężny błąd.''
No rejczel:) Mniej kasy dla Sony.
Z resztą niech się ciągną razem z Microsoftem, od lat już nie robią to czego robili w przeszłości i to do czego są stworzeni czyli dobrych łamane przez bardzo dobrych gier. Równie dobrze mogliby nie istnieć 😁😊
Oni szybko wrócą do PC... Sony musi zrozumieć że ludzie mają dość hermetycznego środowiska ekskluzywów dostępnych do kupienia na jednej tylko platformie.
Skupmy się na faktach: kupilem 2 części GoW na PC, kolejnych nie kupię, ponieważ nie mam i nie chcę konsoli. Matematykę zostawiam tobie Sony 😝
Sony chce wydawać gry na PC, bo generuje to mnóstwo dodatkowych przychodów. Problem polega na tym, że nie chce wydawać ich również na Xboxie. Tymczasem Xbox ma obsługiwać wszystkie gry z PC i Game Passa, a dodatkowo ma mieć własne tytuły ekskluzywne niedostępne na PS5. W takiej sytuacji jak Sony ma pozostać konkurencyjne?
Mysle, ze duzo z was nie ogrania jak maly procent ludzi na zachodzie i w Polsce ma komputer stacjonarny. Przecietnie ludzie maja laptopa i do tv podpieta jakas konsole. Do tego drukarka polaczona bezprzewodowo i tyle. Dzieciaki maja Nintendo,ipda i tyle.Dla rodzin i casual gamerow to i tak bedzie taniej niz zakup osobnego pcta. Sony PS6 bedzie sie sprzedawalo. Mozliwosc uruchomienia biblioteki gier z ps4,ps5 + gry multiplatformowe i casula kupujacy z 5 gier rocznie jest szczesliwy (realnie pewnie z 3). I tak to finasowo bedzie lepiej wygladalo dla rodziny.
Patrząc na sprzedaż Xboxa i PS widać, że gracze Xboxa uciekli gdzieś indziej a nie na PS5. Xbox leży a sprzedaż PS5 maleje.
Zresztą mam znajomego z Komputroniku i mowi, że sprzedaż gotowców PC i skladakow wzrosła im w ciagu ostatnich trzech lat prawie dwukrotnie.
ehe, dlatego dane mówią totalnie co innego co ty, czyli sprzedaż konsol z roku na rok maleje, a sprzedaż PC rośnie w uj.
Zresztą mam znajomego z Komputroniku i mowi, że sprzedaż gotowców PC i skladakow wzrosła im w ciagu ostatnich trzech lat prawie dwukrotnie.
No, marzy się człowiekowi tryumf PC i Steam Machine... powrót do myszki z padowej patologii, ewentualnie przejście na gładziki...
Gość ma troche racji. Ja mam mocnego PC i przez to że oni kilku gier nie wydadzą na PC to i tak nie zamierzam kupować konsoli.
Kupowałem ich gry na Steam, a tak kasy ode mnie nie mają i od milionów innych graczy.
Wydaje mi sie, że czas pokaże iż gry znów wrócą na PC. Gry coraz droższe, kobsola bedzie tak droga że ludzie nie prędko przejdą z PS5, więc trzeba bedzie szukać kasy gdzie indziej.
I jestem na 100% pewny, że pierwsze co zrobią to podniosą ceny PS+ i ceny gier na PS6.
Upgrade za 20€ a nie jak teraz za 10€?
Jak Sony zobaczy, że zarabia mniej, to wróci do portowania swoich gier na kompy.
Gość dobrze prawi, ten kto nie zamierza kupić i tak nie kupi PlayStation. Natomiast na grę wielu już się skusi, aby zagrać na swoim PC. Wypowiedź również można podciągnąć pod piractwo, bo myślenie że jak gra będzie miała zabezpieczenia lepsze niż bank szwajcarski nagle spowoduje zakup gry przez pirata jest błędne.