Kombinują jak koń pod górkę, a piracka wersja wypłynęła 2 dni przed premierą i bez kombinacji można grać, a legalny nabywca piaskiem w oczy.
właśnie dlatego gry single powinny być całkowicie offline, żeby można było grać bez połączenia internetowego, które nie zawsze jest niezawodne. Komuś neta urwie albo serwer do gry przestanie działać na jakiś czas. A tak, to ograniczają wolność konsumenta i utrudniają mu życie ile tylko wlezie.
Widać jak nadal DEI, LPGQWERTy++++ nadal im siedzie w głowie.
Ci idioci ocenzurowali kobiece piersi w tym rimejku 😅😶
Kombinują jak koń pod górkę, a piracka wersja wypłynęła 2 dni przed premierą i bez kombinacji można grać, a legalny nabywca piaskiem w oczy.
właśnie dlatego gry single powinny być całkowicie offline, żeby można było grać bez połączenia internetowego, które nie zawsze jest niezawodne. Komuś neta urwie albo serwer do gry przestanie działać na jakiś czas. A tak, to ograniczają wolność konsumenta i utrudniają mu życie ile tylko wlezie.
Trochę nie rozumiem. A zagracie w gry na Steamie jeśli Steam będzie miał awarię?
Trochę sie to wyklucza bo rozumiem pobranie aktualizacji z klientem offline, ale po cholere być potem online, aby odpalić klienta offline ?
Nie wiem w czym problem, dzisiaj każdy ma internet. Nie pamiętam kiedy ostatnio byłem offline.
Widać jak nadal DEI, LPGQWERTy++++ nadal im siedzie w głowie.
Ci idioci ocenzurowali kobiece piersi w tym rimejku 😅😶
To nie jest DEI tylko przegięcie w drugą stronę. DEI to koncepcja promująca sprawiedliwe traktowanie wszystkich ludzi a tymczasem w grze (tej i wszystkich grach Ubi wydanych od ok. 2017/18 roku) nie uświadczysz ani jednej kobiety ze średnim nawet (nie mówiąc o dużym) biustem. Innymi słowy brak odpowiedniej reprezentacji i sprawiedliwego traktowania kobiet.
Podobnie było w Origins (poza Kleopatrą) Odyssey Valhalla i Shadows - te trzy ostatnie promują wręcz przeciętność i - w szczególności Valhalla - brzydkie / nieatrakcyjne przedstawicielki płci pięknej. Nawet w SW Outlaws oszpecili Kay Vess. Pamiętam do dzisiaj jak grając w Black Flag kilkanascie lat temu można było jeszcze uświadczyć ładnie wyglądającą kobietę w odzieniu podkreślającym jej kształt a często także z dużym dekoltem.
Sam lubię gry Ubi ze względu na otwarty świat i wolność rozgrywki jednak od ok 8-10 lat firma podąża w złym kierunku i daje sobie narzucić tzw poprawność polityczna zamiast sama ją kreować. Nie dziwi mnie ilość szlamu w komentarzach z którym przez ostatnie lata ich produkcje są mieszane. Podobnie zresztą jest z innymi producentami / wydawcami (chociażby EA) i widzę że CDP także zaczął podążać tym tropem - acz w cp77 była przynajmniej jedna w miarę ładna kobieta.
To po prostu osoby często zaburzone psychicznie.
Zbrzydzają kobiety niczym osoba, która ich nienawidzi. Facetów nie ruszają. Ale mówią o tolerancji i równości. Na konstruktywną krytykę nie rzadko reagują złością, nawet agresją i atakiem werbalnym. Wrzucają różnorodność rasową do gier, filmów i seriali, ale to jednak czarne osoby są faworyzowane. Biali ludzie i naturalne, kobiece piękno to dla nich coś niewłaściwego.
"Na Steamie pojawiły się informacje o problemach z uruchomieniem Black Flag Resynced, które najwyraźniej miały związek z awarią usługi Ubisoft Connect".
Znowu jakieś nikomu niepotrzebne gówienko przestało działać i nie można grać. Ubisfot ten motyw piractwa to chyba chciał nie tylko w grze spopularyzować