Obserwowałem rynek pamięci w 2025 roku i z tych okazji cenowych oraz związanych z nimi komentarzami to ludzie pluli na tamte ceny i promocje. Nikt nie będzie przepłacał za ramy 10-20 zł i hold, a popyt wśród graczy wzrósł jak przyszedł z końcem roku kryzys. Dzisiaj kupują za 300-400% drożej i nikt nie narzeka.
Za swoje ramy jak wchodziły ddr5 dałem 1100 lub 1200 zł. Jakbym dzisiaj potrzebował to bym i dał 2000 zł tylko, że plusem jest to, że wszystko można w budzie wymienić, a ramy zostają te same.