Przecież 30% to chyba standard? Tylko EPIC pobiera 12%, ale cena gry nadal jest taka sama więc who cares?
To czegoś nie rozumie bo Steam pobiera 30%, a gra kosztuje powiedzmy 300 zł. Epic pobiera ile? 12%? i gra kosztuje też 300 zł. No więcej zostaje w kiszeni producentów ale kupujący ma z tego wielkie guano.