Dla mnie gra byłaby rewelacyjna, gdyby nie sztuczne ograniczenia. Twórca rzuca na twarz graczowi milion aktywności, każda krytyczna, plus opiekowanie się alterami jak upośledzonymi dziećmi, po czym jak jakimś cudem wydaje się, że w miarę udało się ogarnąć syf, to wschód słońca i sajonara - umierasz. Założenia są super, ale traktowanie gracza nie jest uczciwe. Myślę, że gdyby w takiej Subnautice też trzeba by było się cofać 10 godzin, żeby coś zmienić, to gra nie odniosłaby sukcesu. Mimo dobrej kondycji statku, skończył mi się czas w 1 akcie i nie chce mi się rozgrywać wszystkiego od nowa.
W ogóle trochę śmiechłem, jak zobaczyłem, że Subnautica 2 nie ma języka polskiego, a ma ukraiński. Mają łeb do interesów
A myśleli, że będą tam sobie puszczać bąki do emerytury. I tak długo zajęło ruszenie tej prokrastynacji
Ja wiem, że darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda, ale od czasu Hogwartu Epic rzuca same okruszki. Może się już wystrzelali
Skupmy się na faktach: kupilem 2 części GoW na PC, kolejnych nie kupię, ponieważ nie mam i nie chcę konsoli. Matematykę zostawiam tobie Sony 😝
Ja pierdziele, nie ma świętości. Żeby urżnąć takie studio jak Arcane, to trzeba mieć łeb do interesow
A zyski w branży rosną, kończy się era utalentowanych twórców, a tłuste koty zarabiają miliony. Nowotwór przeżyje żywiciela
Jak wyjdzie na PC, to poczekać aż załatają, zrobią pierwszą przecenę, kupić przez VPN i będzie 160 zł. Jak ktoś chce wyrzucać kasę w błoto, to i kupi najki za 1000 zł i nic mu nie pomoże
Anker soundcore - nie kupujcie tego pierdziaka, chyba że do słuchania radia przez babcię
Lepiej sobie kupić kompa i go modernizować za rok, dwa, jak dozbieramy kasę
Z jednym wyjątkiem, a na obrazku GoW, ktory nie jest wyjatkiem.. Fajnie tam macie w redakcji
Szczerze, przeszedłem Fallouta 4 i moim zdaniem każdy glupi jest w stanie stworzyć takie drewno, kto robi gry i ma odpowiednie finansowanie. Tam nie ma ani jednej rzeczy, która by się czymś wyróżniała, więc jeśli Xbox chce im uciąć ciepły grajdolek, to może akurat w ich przypadku obudzi jakieś ukryte zasoby kreatywności, o ile tam są w ogóle
Niestety produkt musi na siebie zarabiać, brutalne. Pewnie zabrakło kasy lub pomysłu na marketing
Ori to wspaniała seria, ale nie dla dzieci, gra jest zdecydowanie zbyt trudna, a Disney raczej stawia na inkluzywnosc
Niestety teraz tak firmy robią bardzo często. Mówią, że wszystko jest git i zwalniają hurtowo ludzi z godziny na godzinę na raz, żeby przypadkiem nie poszła fama i ktoś nie wziął np. L4
Myślę, że ten obrazek ilustracyjny jest jednym z głównych powodów autodestrukyjności :D
Rozwala mnie to, że Becia rzeźbi tego EOSa jakby miało powstać co najmniej dzieło Leonarda Da Vinci, a po wyjsciu to będzie przeciętna, przestarzała kupa, jakim był Skyrim w momencie premiery, albo Oblivion
Na to, ile studiów/projektów upadnie, nie mamy wpływu. Ale powinny być jasne zasady dofinansowania od państwa, np. działająca alfa gry, żeby uniknąć sytuacji, kiedy sponsorujemy życiorysy cwaniaków, jak te KOI co niby miało zrobić Thorgala. Bo to nasze pieniądze!
IMO Niezwyciężony jest zbyt wolny, żeby zainteresować większą liczbę ludzi. Grałem i to co sprawdza się w książkach, czyli powolna fabuła, to w grze budzi frustrację. Uwielbiam Lema, przeczytałem wszystko chyba, ale Invincible pokonało mnie chodzeniem po planecie z miernikiem i przegadanymi cutscenkami
Z ciekawostek, trzymają też na Confluence repo z 3 dodatkiem do Wiedźmina 3, ale w trosce o mozliwe wycieki, nazwali folder "Gry-Online", tak dla niepoznaki, dlatego cichutko z tą informacją
Nie zmieniajcie tematu, już po 16,można ściągać ten nowy dodatek do Wiedźmina??
Proporcja z 1 była w miarę ok, ograniczanie podstawowej obrony to krok w tył
Kto by się spodziewał? Próba robienia dużej gry, a nawet dwoch przez niedoświadczony zespół bez żadnego dorobku, co mogło pójść nie tak.. Mogli się równie dobrze wyłożyć już przy prostej mobilce..
Za ostatnie 2 części GoW dalem łącznie z 400zl. Ostatnią kupilem na premierę na PC, kolejną też bym kupił bo seria jest wspaniała, lecz skoro im moje pieniądze nie odpowiadają, to cześć jak czopek
No i git, dla mnie to mogą nawet nazywać swoje dzieci Kangurkiem Kao, jak głupi
Oficjalną premierę? Coś mnie ominęło i to jednak będzie pełna wersja gry, a nie early access?
Subnautica to piękna gra. Jedyne, czego żałuję, to tego, że nie pokuszono się o trochę większy realizm graficzny, byłoby jeszcze starszniej
Nie chcę być okrutny, bo to mod robiony przez pasjonatów za free w wolnym czasie, ale robienie Morrowinda na silniku gry z 2011 która już w momencie wyjścia wyglądała mizernie jak na gry z tamtego czasu ( modele ze Skyrima vs Wiedźmina 2, to nawet nie ma o czym gadać), do tego przez 15 (!) lat.. dla kogo to w ogóle ma być, jak już wyjdzie, za kolejnych 10 lat? To już lepiej poczekać 4 lata i AI przy obecnym tempie rozwoju wygeneruje Morrowinda w 5 minut w jakości fotorealistycznej do małych poprawek ręcznych ewentualnie...
Obojętnie ile zarabiam, kiedyś mniej, dzisiaj więcej, ale kupno nowej gry za 300 złotych wydaje mi niezmiennie frajerstwem. Chcesz pograć w 2 nowe gry, szykuj 6 stów, dla mnie abstrakcja, jeszcze parę zł i mam nową lodówkę. Ale jak już wydasz, w nagrodę masz grę w najgorszym stanie, w jakim kiedykolwiek będzie, bo potem przyjdą patche i dodatki.
Tak tak, 15 lat później to będzie dalej świetnie zapowiadający się projekt, jak Skywind. Do zapomnienia
Bioshock to jeden z tytułów, o których należy zapomnieć i zakładać, że skończył się na ostatniej części, a wszystko inne będzie ewentualnie miłym zaskoczeniem. Inaczej można się łudzić od wieku nastoletniego do 40-stki.
To tylko dowód na odklejkę różnego rodzaju tzw ekspertów. Ile oni są warci, można najlepiej się przekonać, kiedy chce się inwestować słuchając opinii tych geniuszy- powodzenia
Ale gnój, dramat. Szkoda, że uderzył przyjaznego człowieka, bo powinien w słusznej odpowiedzi mieć żuchwę poza zawiasem
Ja bym nie skreslał gry przed premierą, robią ją naprawdę kompetentni ludzie, a scenarzystą jest utalentowany pisarz Jakub Szamałek, który pisał questy do wszystkich 3 wieśków
"tyle że jest to przecież małżeństwo Pankratzów z dawnego Piranha Bytes"
Czyli ci, którzy robili chałturę od 20 lat i od nich spodziewałeś się hitu? To trochę podchodzi pod syndrom sztokholmski
Jedna z najlepszych serii gier w historii. Na to po prostu trzeba czekać, dzieła sztuki
Warto zaznaczyć, że to gra polskiego studia, zwłaszcza w momencie, kiedy gra jest udana :)
Tego się obawiałem - codzienne newsy o CD i ta bezpłciowa gęba głównego bohatera wiecznie w newsroomie
Haha dobrze ziomeczku, wiesz lepiej od posiadacza tej karty, który może ją testować na co dzień. Może skończmy już tą dyskusję teoretyka z praktykiem, nic ciekawego mi nie opowiedziałeś do tej pory, skoro sobie gram komfortowo na max detalach w tegoroczne gry
Jak włączysz sam path tracing to jest kupa, bo to nie jest zoptymalizowana technologia i to na każdej karcie, dlatego trzeba włączyć generowanie klatek DLSS i masz już od cholery fpsów z PT. Bardziej mi chodzi o twoje kuriozalne twierdzenie, że 5070ti to jakaś przeterminowana karta. Wszystko śmiga idealnie, zapewniam
W CP77 używano AI do pracy koncepcyjnej, nic nie trafiło do gry, to chyba dość zasadnicza różnica? AI slop mogę sobie wygenerować sam, więc czemu mam za to płacić w grze?
I teraz, wyobrażacie sobie, żeby taki CD Projekt albo Warhorse wydawały grę z obrazkami AI, albo tłumaczenia na inne języki robione przez AI? Przepaść w jakości jak stąd do księżyca
Jeśli zrobiłeś preorder gry, która ma 53% ratingu na Steamie, to lepiej nie graj w totolotka
To może odwróćmy pytanie, co nie jest? Bo póki co widzę średnio wyglądającą wydmuszkę, z wielkim swiatem, słabym ui, śladową fabułą, nieopisanymi mechanikami, 'tłumaczoną' na obcy język przez AI. To takie podsumowanie większości recencji, jakie czytałem i oglądałem
W zasadzie tak, ale to wina wmawiania przez marketing niestworzonych rzeczy. Nie mam nic do tej gry, niech będzie jaka jest, ale wciskanie w żywe oczy kitu to coś co nie zasługuje na mój szacunek. A pokora czyni cuda, lub przynajmniej nie naraża na śmieszność
Czyli jeśli gra jest na tyle nieciekawa, że graczowi odechciewa się brnięcia dalej w bagno nudy i błędów, to nie może jej ocenić? Ja tego nie kupuję
No tak, ale to ponoć miał być super duper next gen, najlepiej wyglądająca gra 2026, a przynajmniej takie komentarze widziałem pod trailerami. Ludzie to mają zeza, albo firmy marketingowe wykupują armię botów do pisania farmazonów

No spoko, ale co z modelami postaci? Twarze wyglądają jak z gry wydanej w 2014
Czyli MMO zagubione w świecie singli, no tak to wyglądało, ale nakład na marketing zrobił swoje. A tłumaczenie AI to padłem..
Trochę będę adwokatem diabła, ale wokół użycia AI w grach stworzył się jakiś anty ruch na podobieństwo antyszczepionkowców, żaden argument nie ma znaczenia, bo AI złe i wstrętne. A ja widzę, że te elementy naprawdę wyglądają lepiej i w drewniane elementy wizualne zostało tchnięte życie, lub chociaż lepsza imitacja życia.
Dżiz jaka gownoburza. Te twarze wyglądają po prostu na znacznie bardziej realistyczne, a twórcy mają decydujący wpływ czy i jak to implementują. Po co winić technologię, skoro to tylko kolejne narzędzie? Niektorzy chyba nigdy nie wyszli z kultu drewna typu Gothic
Jeśli się wzięli za obrażanie ludzi, to znaczy, że już naprawdę u nich kiepsko
22 miliony? Jeśli Epic jest tyle wart, to może go przejąć Mlekovita
Ja się z Tobą zgadzam, ale póki Blizzard będzie wychodził na plus, to zarząd będzie miał bekę z oburzenia graczy. To już od bardzo dawna nie jest studio ludzi z pasją tylko farma produkcyjna gier-usług
Nikogo nie uraziłeś, ale ośmieszyłeś jedynie siebie, porównując uznane gry do 'kupsztali', podczas gdy to określenie prędzej opisuje twój gust
Byłaby szkoda, GoW obie części na PC były doskonałe, pięknie wydane gry. Oby to się nie potwierdziło
"Były członek zarządu Square Enix krytykuje wtórność gier jednoosobowych"
Z tym byłym członkiem jest tak, że ma prawo mieć swoje zdanie, lecz kogo ono interesuje, może poza jego rodziną i przyjaciółmi? Ja mam zdanie wręcz przeciwne, po Bioshocku grałem wiele fantastycznych gier AAA dla jednego gracza, a opinia byłego członka mi w tym nie przeszkodziła.
Dobra rada, nie wchodzcie na ten link z resetery. Gorszego syfu w internecie nie ma, strona moderowana przez skrajnie lewicowe srodowiska. Z ciekawostek, gra Cyberpunk 2077 została tam na forum zbanowana przez brak 'odpowiedniej reprezentacji osób transseksualnych' i inne tego tepu historie. Azyl uciekinierow z psychiatryka
"W każdym razie dla tych paru osób to był realny problem, ogromny wysiłek i w końcu mały sukces – dla graczy coś absolutnie nieistotnego, co w trakcie rozgrywki trwa sekundę, nie jest niczym innowacyjnym i absolutnie nie wpłynie na odbiór całej gry."
Yhm.. spróbuj zrobić złą animację do gry wysokobudżetowej, to przekonasz. Zostanie to eskalowane do setek prześmiewczych filmików aż nikogo nie będzie interesować, że 99% animacji było ok. Kolega już chyba nie pamięta co było np z Mass Effect Andromeda.
Pomijając cenę tej gry, deweloper okazał się szalenie antypatyczny. Można było to załatwić miło i z żartem, ale kazał wszystkim 'wypi3rdalać'.. Nie wróżę tutaj sukcesu, wiele polskich gier wybiło się na darmowej promocji polskich internautow, którzy ochoczo głosują na plebiscytach czy robią po prostu szum w sieci o danym tytule.. Tutaj twórca był zbyt głupi, żeby z tego skorzystać.
Nowa seria GOW jest fantastyczna, nigdy nie grałem w stare serie, ale 2 części z purchlakiem mają mega wysoką jakość, dużo pięknych miejsc i historii. Szkoda by było czekać długo na zwieńczenie..
'Warszawa umocniła swoją pozycję lidera w polskim sektorze gier '
'Raport nie analizował jednak dokładnie kondycji branży w tych miastach, więc nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, które z nich dominuje.'
To skąd wiesz, co się dzieje w branży, skoro nie masz badań z innych miast?
"Jeśli obsadzasz [na tych stanowiskach – dop. red.] swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii."
Hahahahahha... tak, ta propozycja na pewno by pomogła. Szybciej skonać cierpiącemu.
W końcu miarą sukcesu każdego studia jest liczba zatrudnionych Murzynów z dredami
Klasyczny przykład prawa Kopernika-Greshama, kiedy zła moneta wypiera dobrą. Pan Beztalencie z Bethesdy będzie nam wmawiał, że przecież nowe, wykastrowane odsłony są lepsze, bo są dobre i miłe dla każdego, jak frytki z Maka. Natomiast mnie nie przekona, ponieważ nie ma żadnych poważnych argumentów na poparcie swoich słów - grałem w każdą część i nie dam sobie wcisnąć kitu.
Nie róbcie jaj. Kupiłem go za 70 zł na ali w promocji, gra tak kiepsko i bez praktycznie żadnego basu, że można porównać z telefonem. Jedynymi plusami jest dobra bateria i wodoodporność, to nie oddawałem i se słucham podcastów w wannie, ale to max możliwości tego czegoś.
IMO mali twórcy często dają coś od siebie, oddają jakieś emocje w swoich małych grach, duzi próbują sprzedać po raz setny to samo, tylko opakowane w inne sreberko i w końcu nikt tego już nie chce. Dlatego Ubisoft dzisiaj leży i kwiczy
Ale co ten fakt ma wspólnego z dniem dzisiejszym? 6 lat dla firm technologicznych to jak stulecie. Patrz, co się dzieje dziś, a wspomnienia zostaw dla wnuków, serio
Ktoś jeszcze zwraca uwagę na amerykański ściek? Mi osobiście wystarczy aż nadto, że muszę codziennie słyszeć o psychicznym Trumpie
Kupować w 2026 roku kartę 8gb z myślą o graniu, to odważny ruch
Dziś taki film nie miałby szans powstać - wiadomo dlaczego. Już Hobbita dotknęła zaraza
Gość jest niezłym pajacem, skoro myślał, że to przejdzie. Co on w ogóle miał w głowie? Że będzie się podczepiał pod cudzą grę i na tym zarabiał?
Tak tak, proszę także jutro napisać, czy sprzątaczka z biurowca, gdzie robili BG3, nie puściła przypadkiem bąka
1800 jest piękny ze wszystkimi DLC, jedyne czego mi brakuje to ciekawszego życia na ulicach, trochę więcej unikalnosci przechodniów, ale domyślam się że kosztowałoby to bardzo wiele pracy i zasobów. Natomiast sama gra cieszy oko i budzi uśmiech. Grałem wyłącznie dla relaksu i budowania ładnych miast
Trzeba mieć nieograniczoną ilość pieniędzy i nikogo, kto delikatnie zwróciłby uwagę, że pomysł jest z dupy. Za to pewnie pracownicy Meta mieli bekę na kawie, jak Mark nie patrzył.
Control było ekstra, ale mam nadzieję, że sequel będzie sequelem, a nie musicalem, jak Alan Wake 2
Za wcześnie, a Skyrim z 2011. Czasami lepiej milczeć zamiast wciskać pfymitywny kit
Efekty regularnego mycia zębów i odkamieniania są dla ciebie nie do ogarnięcia światopoglądowo?
za to Sweet Baby zapewne konkretnie opłacone, żeby nie wszczynało sztucznego oburzenia o brak odpowiedniego przedstawienia w grach części społeczeństwa o wyraźnie mniejszym IQ
Myślę, że marka Wiedźmina jest jednak tak wypromowana, że REDzi nie musza brać pod uwagę zadnej innej gry, poza może GTA, więc taki Downwalker jest dla nich planktonem i wątpię, że biorą go w ogóle pod uwagę w kontekście ogłaszania czegoś czy wydawania.
Jakby mi dawali za free majtki z wycietą dziurą na d.., to też bym spasował, mimo, że wśród koneserów takich majtek ten model byłby oceniany 9/10
Hogwart i Disco Polo Elysium były coś warte, ale reszta to serio szlam, jednak czas żeby w coś zagrać też kosztuje
Sequel to jest dramat, nie wiem w jakim jestem punkcie, ale jestem cholernie zmęczony. Pierwsza część polegała na akcji i ciekawej fabule w tle. A tutaj? Chodzę od tablicy do tablicy, od telewizora do telewizora, od maszynopisu do maszynopisu i naciskam 'F', po czym pojawia się filmik z efektami stroboskopowymi. Już nie mogli nakręcić filmu, jak nie mieli pomysłu na grę? Jak już mam jakąkolwiek kontrolę nad postacią, to porusza się ona jakby była miesiąc po zdiagnozowaniu stwardnienia rozsianego - gonią go duchy, a ten sobie truchta niczym listonosz w wieku emerytalnym. Magazynek przeładowuje w nieskończoność. Tą policjantkę w ogóle pominę, ani o nią nie prosiłem, ani nie chciałem z nią spędzić ani sekundy w grze. Źle zaprojektowane lokacje, w których nie wiadomo gdzie iść i co robić. Ogólnie, tego sequela mogłoby nie być, a czekałem po pierwszej części naprawdę wiele lat i specjalnie kupiłem nowego kompa, żeby zagrać głównie w to. Z tego całego multiwersum, zostanę tylko przy Control, gdzie przynajmniej była jakaś akcja, bohaterka umiała się bronić a sama gra nie była interaktywnym komiksem.
"Na takiej podstawie, że nie licząc BG3 turówki zawsze mają niższą sprzedaż niż gry action RPG."
A przepraszam, który Action RPG w ostatnich latach sprzedał się w liczbach porównywalnych do BG3? Dlaczego nie liczymy BG3? Bo jeśli policzymy, to się okaże, że potencjał dla turówek na wysokim poziomie jest olbrzymi. Więc nadal, Twoje źródło to 'Tak mi się wydaje, strona czterdziesta".
Masz swoje zdanie, ale może nie szastaj frazesami typu 'większość graczy', bo ja nie widziałem żadnej sondy, natomiast seria Original Sin sprzedała się doskonale. Z walką turową jest jak z szachami, nie każdy lubi, ale tych co lubią, są miliony. Ja się bawiłem doskonale i dzięki walce turowej, przechodziłem te same bitwy na dziesiątki innych sposobów, które nadal mnie zaskakiwały.
Zupełnie się z tym nie zgadzam. Zespół pracuje już teraz nad trylogią (scenariusze i preprodukcja) więc nie za bardzo jest prawdą, że nowe gry będą powstawać 3 lata - raczej już powstają, tylko finalizowanie prac odbywa się kaskadowo. Dodatkowo CDP wypowiadał się wielokrotnie, że zmiana silnika skróci okres powstawania gier znacznie, bo nie muszą już skupiać dużych sił na utrzymanie własnego, robi to za nich Epic. Ponadto, CDP nie musi robić co chwile nowych części Wiedźmina, żeby zarabiać, bo zgarniają miliardy na samych dodatkach/rozszerzeniach. Stąd nie wierzę zupełnie, że strzelaliby sobie w kolano, wydając wykastrowane gry, tym bardziej, że nigdy tego nie robili i zdecydowanie wiedzą, czym to śmierdzi. To nie Ubisoft, którego biznesplan polega na zasypywaniu sequelami co roku.
Beznadziejny argument, szczerze. Niektórzy nie znają dobrze angielskiego i nie muszą, żyjemy w Polsce. A wydawcy z takim podejściem życzę żenujących statystyk sprzedaży w naszym kraju, w nagrodę za wysiłek.
pieniądze wydane na RAM to obecnie najbardziej absurdalny element windujący cenę zestawu PC. Już lepiej zamontować to co się ma ze starszego kompa i poczekać aż cena zostanie urealniona.
Ja jestem zdania, że pierwszy sezon był świetny. Natomiast jak Netflix wyczuł kasę na tym serialu, postanowił go dostosować do każdej grupy wiekowej, przez co przez intrygujący creepy klimat, wyszedł komediodramat dla nastolatków, ale tych raczej poniże 15 roku życia
Nie możesz zabronić sprzedaży podmiotowi prywatnemu, jeśli firma nie jest kluczowa dla bezpieczeństwa kraju, no a firma tworząca gry, raczej nie jest xd
Hehe, ciekawe gdzie jest teraz ten koleś, który miał święte oburzenie, kiedy napisałem niedawno w komentarzu, że Techland to chińska firma
Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Wokół Cyberpunka jest wielka społeczność, dodatku sprzedało się 10mln, a przecież był grubo po premierze podstawki. To świadczy o tym, jak żałosne życie mają etatowe narzekaczki z forum GOL-a, kiedy inni po prostu cieszą się fantastyczną grą.
Ludki a jak z brakiem polskiego? Jest tam dużo tekstu, czy z takim B2 angielskim spokojnie można pograć?
Wypij herbatkę, pograj w fantastycznego Cyberpunka i przestań żyć przeszłością, tak będzie zdrowiej ;)
Gladiator 2 nigdy nie powinien powstać. Niestety powstał i jest karykaturą pierwszej części. Nie dziwie się Russelowi, że nie chciał brać w tym udziału.
Chcą głosować na brunatnych, to będą mieli brunatnych. A jak to się kończy, to niech poczytają o NSDAP, jak się nauczą czytać bez dukania
Możesz sprecyzować? Myslisz, że memcen ci wprowadzi porządek, prawo i sprawiedliwość?
Muszą? Ja pod swoim imieniem i nazwiskiem nie szerzę ścierwa w internecie, nikt mnie nie przymusza, więc jeśli tą kobietę nikt nie więzi w piwnicy, to chyba też nie musi, tylko CHCE - i bierze za to wynagrodzenie
"Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa."
Czy kogoś martwi, że takich ludzi zastąpi za chwilę AI? Gorszych nagłówków na pewno nie napisze
Brak konkurencji to dla ciebie najlepsza wiadomość? No to będziesz się uśmiechał przy skokowej podwyżce opłat i zabiedzeniu oferty
Yyy.. Wszyscy siebie warci. Po tylu latach czekanie z nadzieją to już syndrom sztokholmski
Widzę, że jesteś bardzo oporny w stosunku do faktów - mam to w dupie. Natomiast jak chcesz kogoś obrażać w komentarzach, to potem się nie dziw, że zostaniesz wyjaśniony.
Żegnam czule ;)
O czym ty w ogóle bredzisz? Właścicielem Techlandu jest Tencent i jak się chińczykowi spodoba, to jutro w tej firmie nie będzie żadnego Polaka, a siedzibę przeniesie do Pekinu. Jak nie ogarniasz podstaw gospodarki rynkowej, to się dokształć, a nie chwalisz się publicznie głupotą
Może wytłumaczę ci jak krowie na rowie - jak masz firmę i sprzedasz ją sąsiadowi, to czyja to jest firma, twoja czy sąsiada, mimo, że dalej będziesz będziesz tam pracował na jakimś stanowisku, dopóki ci sąsiad pozwoli?
Czasami grę dobrą zabija tylko, że próbowała się podszyć pod sequel czegoś zupełnie innego, niż sama była. Koronnym przykładem Prey z 2017
ST zaliczył taki zjazd od 1 sezonu, że traktuję go jak kolejne sezony Wiedźmina - jakby ich nie było.
Skoro tego nie potrzebuje, to mógł się po prostu zachować jak człowiek i wyjaśnić pomyłkę, zwlaszcza, że zapewne pracownica zaplaci za to własnymi pieniędzmi
W Anno niestety nie opłaca się grać na premierę. W trakcie rozwoju gry wystawiają masę DLC i rozszerzeń, za które płaci się jak za zboże, gdzie po 2-3 latach kupujesz cały pakiet za 100 zł. Plus jeszcze wpadną na pomysł, że usuną Twoją grę ze steama, wtedy zostajesz z podstawką, do której nie możesz niczego dokupić nawet gdybyś chciał, więc musisz kupić drugą podstawkę, na Epic lub w sklepie UBI. Radzę poczekać na kompletną edycję w cenie 25% cen premierowych.
Śmiech śmiechem, AI trenowane jest na dorobku całej ludzkości, a zarabia na nim kilku gości, ktorzy dokonują masowych zwolnień.
Trzymam kciuki za dojechanie tej patologii, niech firmy AI budują modele na legalnie zdobytych materiałach, albo niech sami produkują książki, muzykę i wszystko inne, co wykorzystają do karmienia swoich modeli. Nie może być tak, że złodziej zarabia na dorobku innych, a obecnie dokładnie tak to się odbywa, w białych rękawiczkach.
Wygląda jak gra z 2015, ale w porządku, może zarobi na siebie i deweloperzy będą mieć fundusze na ściganie trochę grubszych ryb
Taki Disney Gore. Jak na Del Toro, to tak sobie, piękna wizualnie wydmuszka. Na pewno nie jest to arcydzieło, bardziej film rodzinny 13+ do rosołu
grał w to ktoś? fajne?
Ps, co to za bajzel z komentarzami? widoczna jest tylko okrojona wersja tego co na forum, bez głosowania czy odpowiedzi na wpis...
Szkoda gadać, szkoda też, że wersja tej pani jest najgorszą z możliwych wersji, jeśli zgodzimy się z jej tezą.
Nie rozumiem problemu, to jak uderzenie w koniki sprzedające bilety 10x drożej. Wyją tylko nieroby które na tym zarabiają
Ok, ja jestem z data scient i mogę powiedzieć, że ten wpis to jakieś jaja, nic więcej
Zluzuj gumkę w majtkach. Ciesz się, że za twoją kasę Polak poleciał w kosmos, bo zazwyczaj ktoś z jedynie słusznej, prawdziwej polskiej partii, kupuje sobie willę, albo 10.
Ta seria jest piękna wizualnie, ale ja męczę się z dwójką i nie mogę przejść, przez to, że milion bezsensownych śmierci odbiera chęć z grania. Gruba większość z nich wynika ze złego zaprojektowania mechanik czy lokacji, jako przykład podam ucieczkę przed nauczycielką, której nie widac na ekranie (więc trzeba zgadywać jej lokalizację i liczyć na farta). Coś co powinno się przejść w 30 sekund, trwa 20 minut jak się ma pecha. Albo skoki i łapanie lin w locie, mimo identycznej techniki, czasami się po prostu udaje, a czasami nie - i spada się 100 razy, a za 101 razem robi się dokładnie to samo i magicznie ludzik linę łapie. Frustracja mnie zniechęca do kontynuacji tego tytułu - bo jedynka była wg mnie najlepiej zaprojektowana.
Pomyśleć, że Tolkien nie dopuścił Beatlesów, żeby cokolwiek robili dotyczącego Władcy Pierścieni, a teraz byle chłystki mielą jakieś gierki klasy Z, tocząc tą literaturę jak HIV
To może nie płacz na forum, tylko idź do pracodawcy i mu nawrzucaj, mi to zwisa co myślisz
Tak, przeczytałem. Mowa o nowym wygodnym biurowcu. O jakich ty kajdanach pieprzysz? Chyba nie pracują tam niewolnicy za darmo? Ogarnij się człowieku
Nie kumam skąd te żałosne komentarze. Gdzieś muszą pracować, to lepiej pracować w psiarni, czy w estetycznym miejscu? Ktoś z was wygrał w totka, że nie musi chodzić do roboty?
„Wolałbym kupić i zepsuć niż kupować Bose”
Czy wy jesteście już tak leniwi, że wypuszczacie ściek AI bez żadnej edycji?
już lecę kupować!
Tak Pamela, wszyscy oszalelismy.
Czy te tresci i nagłówki pisze AI? Przyznajcie się, bo jakość wskazuje na takie 'budżetowe' rozwiązanie.
Pamiętam, jak wyszedł Skyrim, to na tle owczesnych topowych gier, jak Wiedźmin 2,wyglądał graficznie jak kupa. Tu pewnie będzie podobnie, przez niekończący się proces tworzenia. Paradoksalnie to nie wychodzi grze na dobre
wiem, że to może trochę upierdliwe, ale o wiele mniej, niż reklamy na youtube - podłączam lapka do TV na kabel HDMI, i puszczam co chcę. To naprawdę mała niewygoda.
Ja im już nie dam nawet złocisza, za to, że obniżyli jakość obrazu w nizszym pakiecie. Niech sami sobie oglądają pikselozę i jeszcze za to płacą abonament.
Wow, niezły absurd.. pewnie ten, co na to wpadł, uważa, że miał genialny pomysł na zarobienie forsy. Niech jeszcze pozwą wszystkich z ołówkami za straty, których nigdy nie ponieśli
Podobno od podania tytułu serialu w nagłówku, żeby nie robić z czytelników idiotów, można dostać sraczki, także Pamela, uff, i tym razem ci się upiekło
Nie będzie tak samo, będzie bardziej czekoladowo - chyba o to po prostu chodzi?
Ty tak na serio? Lepiej żeby firma zbankrutowała, wyrzuconych zostało na bruk tysiące ludzi, mających życie, dzieci i kredyty, bo jeden gnojek nie radzi sobie z emocjami i jest skończonym egoistą? Pierdel to odpowiednie miejce dla niego na chłonięcie.