Czekałem na grę, ale im dalej , im więcej było wiadomości tym bardziej przestałem czekać. Najbardziej co mnie odrzuca od tej gry to...czas, ogrom tej gry, o której się mówi i pisze. Po prostu to nie dla mnie już. Przeszedłem długie gry ja KCD II (100godzin) czy nawet Final Fantasy XVI (60 godzin) ale tutaj pasuje. Myślę, że na Steam, osiągnięcie za ukończenie gry zdobędzie, 6-7% może nawet mniej.
Resident Evil było super, ale tak szybko przeszedłem, że miałem wrażenie lekko zmarnowanego hajsu.
Z kolei wcześniej grałem w Nioha 2. O wiele większa i bardziej wymagająca gra. Ile osób ją ukończyło? Podobnie, między 20-30%. A żeby ją przejść to spokojnie trzeba zagrać minimum z 30 godzin, mi z zadaniami pobocznymi i DLC zajęło to 120 godzin.
Do czego zmierzam? Rozmiar gry nie wpływa aż tak na jej stopień ukończenia przez ludzi.
PS. Jeśli skończyłeś FFXVI w 60 godzin to ewidentnie "przebiegłeś" tę grę, mi z DLC zajęło to 140 godzin. Tak jak napisałeś, zdecydowanie nie dla ciebie takie duże gry skoro nie chce ci się w nie długo grać.
Dla mnie prawda wyjdzie na jaw wtedy, gdy sam zagram w ten tytuł.
Recenzenci to grupa ludzi którzy u mnie cieszą się najmniejszą wiarygodnością :P Pomijając fakt, że sporo tam klakierów, to zazwyczaj ich opinie nie pokrywają się z moimi odczuciami, dlatego zawsze sam wole coś sprawdzić. Gierka już dawno zamówiona i nie mogę się doczekać aż przyjdzie i sam przetestuje
Jak dla mnie to wszyscy są przekupieni a komentarze to boty lub jakaś zbiorowa halucynacja. Ta gra robi zerowe wrażenie. Wygląda jak kolejny open worldowy slop gdzie będziesz mieć 5 aktywności i będziesz robił ciągle to samo. Tak całkiem serio to rozumiem, że ktoś nawet może to zobaczyć i uznać, że wgląda dobrze, ale hype, czy wręcz obłęd który się wytworzył względem tej gry jest tak absurdalny, że nie potrafię niestety tego zrozumieć. A jest to też gra, która na papierze powinna być dla mnie. Po prostu nie widzę tutaj nic nowego. Chyba gracze po prostu odlecieli z wyobrażeniami na temat tej gry. W głowach ludzi jest tutaj coś więcej niż sama gra pokazuje. Mam nadzieję, że się nie zawiedziecie jak na to czekacie i życzę miłej zabawy, ja kiedyś pewnie też sprawdzę, ale coś czuję, że szybko się głosy zmienią względem tej gry i będzie ciężko sprostać takiemu hypowi.