Wystartował preload Crimson Desert, a już dziś wieczorem w sieci pojawią się pierwsze recenzje. Ponadto grupa Alinea oszacowała przychody gry na Steamie.
Jedna z największych niewiadomych, a zarazem jedna z najgorętszych premier tego roku jest tuż za rogiem. Crimson Desert zadebiutuje już jutro, a osoby, które zakupiły grę w przedsprzedaży mogą rozpocząć przygotowania.
Zarówno na konsolach, jak i na PC wystartował bowiem preload najnowszego dzieła studia Pearl Abyss. Posiadacze PlayStation 5 muszą pobrać 123 GB danych, a Xboxa Series X/S – 120 GB. Nieco mniej zajmuje natomiast wersja Steam: gracze na forum podają, że musieli pobrać „jedynie” 92 GB. Warto jednak pamiętać, że do ściągnięcia będzie jeszcze ogromna premierowa aktualizacja, która „ważyć” ma aż 48 GB.
Jeżeli wciąż zastanawiacie się nad zakupem Crimson Desert, przypominamy, że już dzisiaj o godzinie 23:00 w sieci pojawią się pierwsze recenzje gry. Powinny one nieco ułatwić podjęcie decyzji.
Premiera Crimson Desert odbędzie się już jutro, tj.19 marca, również o godzinie 23:00 czasu polskiego. Gra oferuje polską wersję językową w formie napisów.
Warto przy okazji wspomnieć, że grupa badawcza Alinea pokusiła się o estymację przychodów Crimson Desert na podstawie danych ze Steama, a konkretniej na szacunkowych 400 tysiącach zamówień przedpremierowych. Alinea szacuje, że południowokoreańska produkcja na samej platformie Valve wygenerowała już ponad 20 milionów dolarów przychodu.
Crimson Desert zajmuje pierwsze miejsce wśród najlepiej sprzedających się gier Steama, co raczej nie jest zaskoczeniem. Zdaniem Alinea sukces produkcji w dużej mierze wynika z wysiłku Pearl Abyss na rzecz budowania społeczności, a także z transparentności i autentyczności. Zwrócono też uwagę na świetnie wykonane działania marketingowe (aktualnie w sieci niesie się filmik ze smokiem w Nowym Jorku – jak się okazuje, jest to kreacja CGI). W efekcie tylko w tym miesiącu grę do list życzeń dodało aż 680 tysięcy osób.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).