Zachwycone premierą Heroes of Might and Magic: Olden Era Hooded Horse przedstawiło wyniki sprzedaży gry. Studio Unfrozen obiecało natomiast jak najszybciej spełnić największa prośbę graczy.
Wydawca wydanej wczoraj we wczesnym dostępie strategii Heroes of Might and Magic: Olden Era, firma Hooded Horse, pochwalił się wynikami sprzedaży gry. Szybko, ale nic dziwnego, skoro w mniej niż 24 godziny produkcja sprzedała się w ponad 250 tys. egzemplarzy.
Hooded Horse wprost nazwało tę premierę „niesamowitą” i przyznało, że jest zachwycone odbiorem Heroes of Might and Magic: Olden Era. Nie może być inaczej, jako iż na Steamie tytuł otrzymał od wczoraj ponad 3300 recenzji, a te pozytywne stanowią aż 91%. Ba, wyniki aktywności na platformie Valve wciąż idą w górę. W chwili, gdy piszę te słowa, w nową strategię z kultowej serii gra jednocześnie ponad 51 tys. osób, co na tę chwilę jest rekordem. Można jednak założyć, że lada moment przestanie on być aktualny.

Kilka słów przekazało graczom również odpowiedzialne za Heroes of Might and Magic: Olden Era studio Unfrozen. Deweloperzy stwierdzili, że „nie mogli sobie wymarzyć lepszej społeczności”, jednocześnie zapewniając, iż dotarła do nich krytyka dotycząca braku trybu kooperacji. Choć miał on zostać dodany w późniejszej fazie rozwoju strategii, autorzy postanowili potraktować ten element priorytetowo. Nie sprecyzowali jednak, kiedy możemy się go spodziewać.
Warto pamiętać, że poza Steam Early Access Heroes of Might and Magic: Olden Era dostępne jest także w PC Game Passie w ramach Game Preview. Oznacza to, iż powyższe dane ze Steama stanowią tylko fragment ilustracji obrazującej premierę.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Steam

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.