Psycholodzy przeanalizowali obecność gier wideo w życiu przeciętnego gracza, który wychowuje własne dzieci. Naukowcy sprawdzili, jak cyfrowa rozrywka wpływa na relacje z potomstwem.
Jeśli urodziliście się w latach 80. lub 90. (przy okazji – warto sprawdzić grę OHV osadzoną w tamtym czasie), na pewnym etapie dorastania musiały zainteresować Was gry wideo – a przynajmniej wzbudzić ciekawość, kiedy usłyszeliście o nich po raz pierwszy. Teraz być może posiadacie już własne dzieci, z którymi lubicie ogrywać najnowsze produkcje. Jeżeli faktycznie tak jest, powinniście zainteresować się wynikami badań Uniwersytetu w Clemson (Stany Zjednoczone), macie bowiem z czego się cieszyć.
Naukowcy sprawdzili reprezentatywną grupę trzydziesto- i czterdziestolatków pod kątem psychologii rozwojowej. Mówiąc wprost: przeanalizowano wpływ gier wideo w ich życiu na zdolności ojcowskie. Z badań wynika, że przeciętny gracz ma aktualnie 36 lat.
Nie da się ukryć, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat cyfrowa rozrywka zdominowała przestrzeń w naszych domach. Niekiedy padają argumenty o członkach rodziny, z których każdy żyje we „własnym świecie” ukrytym za ekranem smartfona bądź laptopa. Wszystko zależy jednak od indywidualnego podejścia, ponieważ, jak udowadnia omawiane badanie, dzięki wspólnemu czasowi przed komputerem czy konsolą możemy choćby wzmocnić więzi, zaufanie oraz poprawić komunikację z dzieckiem.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.