Opuścił Larian dla CD Projektu Red i po pół roku pracy nad Wiedźminem 4 ogłasza: „Ludzie nie są na to gotowi”

Weteran z Larian Studios podsumował pierwsze 6 miesięcy pracy w studiu CD Projekt Red i nieco podroczył się z graczami czekającymi na Wiedźmina 4.

Jakub Błażewicz

11
Opuścił Larian dla CD Projektu Red i po pół roku pracy nad Wiedźminem 4 ogłasza: „Ludzie nie są na to gotowi”, źródło grafiki: Grupa CD Projekt.
Opuścił Larian dla CD Projektu Red i po pół roku pracy nad Wiedźminem 4 ogłasza: „Ludzie nie są na to gotowi” Źródło: Grupa CD Projekt.

Weteran Larian Studios nie żałuje dołączenia do zespołu CD Projekt Red i nie kryje, jak wielkie wrażenie zrobił na nim Wiedźmin 4.

Felix Pedulla był jednym z wielu weteranów RPG, których zrekrutowano do prac nad nową odsłoną wiedźmińkiej serii. Starszy projektant przerywników filmowych od początku dawał do zrozumienia, jak bardzo cieszy go zatrudnienie przez „jedno z najambitniejszych studiów w branży” i zamiana kostki Baldur’s Gate na polską stal. Jednakże chyba nie spodziewał się, jak wielki był ten poczyniony przez niego krok.

„Nie jesteście gotowi”

Mniej więcej tak zaczyna się najnowszy wpis Pedulli w serwisie LinkedIn, w którym deweloper krótko podsumował ostatnie 6 miesięcy spędzone na pracy w CD Projekt Red:

Pół roku temu podjąłem trudną decyzję o odejściu z Larian i rozpoczęciu nowego rozdziału w CD Projekt Red.

Wtedy wydawało mi się to wielkim krokiem. Patrząc na to z perspektywy czasu, po wszystkim, co przyniosło mi ostatnie sześć miesięcy, wydaje mi się on jeszcze większy.

Jak dotąd był to czas intensywny, uczący pokory, momentami chaotyczny, ale i niezwykle satysfakcjonujący. Zmusił mnie do wysiłku w sposób, którego się nie spodziewałem, ale pokazał mi, że upór może być umiejętnością zawodową.

Oczywiście, jak podkreślił twórca, wyzwaniem była sama zmiana miejsca pracy, która pociągnęła za sobą porzucenie starych znajomych i przeprowadzkę do Polski, do zupełnie nowego zespołu, z własnymi narzędziami i oczekiwaniami wobec projektanta. Niemniej wygląda na to, że Pedulla dobrze się odnalazł w studiu (za co podziękował nowym współpracownikom po polsku), a do tego ma powód, by być dumnym ze swojej pracy. Jak to bowiem ujął, ludzie „nie są gotowi” na to, co szykuje dla nich CD Projekt Red w Wiedźminie 4:

Jestem dumny, że ten pierwszy etap przeszedłem z jasnym umysłem, wyostrzonymi instynktami i jeszcze większą motywacją do dalszej pracy.

Ogromne podziękowania dla mojego zespołu i wszystkich w CD Projekt Red, którzy sprawili, że poczułem się tu jak w domu, którzy pomogli mi się odnaleźć i sprawili, że ten początkowo onieśmielający rozdział stał się dla mnie o wiele bardziej przyjazny. Wielkie dzięki.

A wiecie, co tworzymy pod Wiedźmina 4? No cóż… ludzie nie są na to gotowi.

Naprzód!

Nawet takie ogólnikowe zapewnienia mogą napawać optymizmem, zwłaszcza gdy autor takich słów ma za sobą 6 lat pracy u twórców jednego z największych RPG XXI wieku (jeśli nie największym). Oczywiście lepiej nie przesadzać z entuzjazmem do czasu, aż tytuł nie trafi w ręce graczy. Na co, niestety, trzeba będzie jeszcze długo czekać. Wiedźmin 4 nie ukaże się przed 2027 rokiem, a wielu fanów ma wątpliwości co do przyszłorocznej premiery po zapowiedzi nowego DLC do Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu.

  1. Bez niego nie byłoby Geralta. Maciej Kwiatkowski o sztuce, której nie widać, ale bez której nie ma współczesnych gier AAA
The Witcher 4

Wiedźmin 4

The Witcher 4
PC PlayStation Xbox
Data wydania: 2028
The Witcher 4 - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Sprytna sztuczka z ALT+F4 niszczyła potyczki w Heroes of Might and Magic: Olden Era. To koniec bezkarności oszustów

Następny
Sprytna sztuczka z ALT+F4 niszczyła potyczki w Heroes of Might and Magic: Olden Era. To koniec bezkarności oszustów

Koniec kabla USB-C w pudełku to nie tylko mniej elektrośmieci. To także więcej zakupowych pomyłek

Poprzedni
Koniec kabla USB-C w pudełku to nie tylko mniej elektrośmieci. To także więcej zakupowych pomyłek

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl