Zapora Trzech Przełomów gromadzi tak dużo wody, że wpływa ona na prędkość obrotu Ziemi. Nasza planeta obraca się przez to wolniej, a naukowcy doszli do tych wniosków już 20 lat temu.
Ludzkość potrafi budować imponujące konstrukcje, które swoim działaniem wpływają na naszą planetę. Zapora Trzech Przełomów to obecnie największa elektrownia wodna na świecie (chociaż w Chinach jest plan pobicia tego rekordu), której działanie sprawia, że Ziemia wolniej się obraca. Powodem jest skala magazynowania wody: system tam jest w stanie zatrzymać aż 40 miliardów ton wody.
Zapora Trzech Przełomów jest największą elektrownią wodną na świecie, która znajduje się na rzece Jangcy w Chinach o mocy 22,5 gigawata. W ramach projektu powstał sztuczny zbiornik zdolny pomieścić 40 miliardów ton wody, która następnie jest podnoszona na wysokość do 175 metrów nad poziomem morza. Zebranie tak ogromnej ilości wody w jednym miejscu realnie wpływa na zachowanie naszej planety.
Opublikowane w 2005 roku obliczenia naukowców z NASA wskazały, że Zapora Trzech Przełomów wpływa na przemieszczenie części masy planety względem jej środka. Wynikiem tego jest dłuższa o 0,06 mikrosekundy doba:
Po całkowitym napełnieniu, ten gigantyczny zbiornik jest w stanie pomieścić 40 kilometrów sześciennych wody. Taka redystrybucja masy wydłużyłaby ziemską dobę zaledwie o 0,06 mikrosekundy i sprawiłaby, że Ziemia stałaby się minimalnie bardziej wybrzuszona na równiku oraz spłaszczona na biegunach. Oprócz tego, położenie biegunów przesunęłoby się o około dwa centymetry.
Warto zwrócić uwagę na daty: słowa Benjamina Fonga Chao padły w 2005 roku, gdy Zapora Trzech Przełomów osiągnęła pełnię mocy dopiero w 2010 roku. Obliczenia jednak zostały potwierdzone już w 2011 roku dzięki misji GRACE (Gravity Recovery and Climate Experiment). W jej ramach działały dwie satelity mierzące dystans między nimi. Zmagazynowana woda (przypomnijmy 40 miliardów ton) zwiększała lokalne oddziaływanie grawitacyjne, co przyciągało jednego z satelitów. W ten sposób okazało się, że wcześniejsze wyliczenia były dokładne.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Fala upałów: dlaczego ten zły nawyk związany z telefonem może cię drogo kosztować

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.