Kto powiedział, że gry nie zapewniają dobrej przyszłości? Amerykańska uczelnia nagradza najbardziej wytrwałych graczy specjalnym stypendium.
Przez długie lata gry wideo zmagały się z piętnem „bezużytecznego” hobby, które nie ma realnego (ani tym bardziej pozytywnego) wpływu na przyszłość młodzieży. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie usłyszał od rodziców tekstu w stylu: „A ty znowu przy tym komputerze? Może byś tak zabrał się za naukę?”. Jest to oczywiście przykład w krzywym zwierciadle, ale nie da się ukryć – reputacja gier dopiero niedawno uległa poprawie.
Dziś gry traktowane są nie tylko jako rozrywka, ale i dodatkowe narzędzie do rozwoju bądź jako temat do prac naukowych. Pewna amerykańska uczelnia postanowiła rozszerzyć temat, czyniąc osiągnięcia… dobrą okazją, by dorobić do studenckiego budżetu.
Kalifornijski Uniwersytet Silicon Valley zasłynął w ostatnim czasie ze swojego nietypowego programu stypendialnego. „Max Achievement Scholarship”, jak sama nazwa zresztą sugeruje, ma nagradzać wytrwałość tych studentów, którzy zdobyli najtrudniejsze osiągnięcia w grach wideo. Władze uczelni wierzą, że umiejętności potrzebne do maestrii gier przydadzą się także poza cyfrowym środowiskiem (via GamesRadar).
Na Uniwersytecie Silicon Valley wierzymy, że mistrzostwo przybiera wiele form. Stypendium „Max Achievement” nagradza tych studentów, którzy zademonstrowali wyjątkową wytrwałość, systemowe myślenie oraz zdolność kreatywnego rozwiązywania problemów – także w cyfrowym świecie. Te same umiejętności poznawcze napędzają innowację, przedsiębiorczość oraz wszechstronność.
Osiągnięcia zdobyte w grze mogą liczyć się w waszej przyszłości.
- komunikat na oficjalnej stronie uniwersytetu
Stypendium dzieli się na dwa progi: Legendarny oraz Mistrzowski. Próg legendarny zakłada zdobycie najrzadszych osiągnięć, wymagających poświęcenia 500+ godzin i zdobytych przez 1% graczy na całym świecie. Szczęśliwi studenci mogą liczyć na roczne wsparcie w postaci aż 15 tysięcy dolarów.
Do legendarnego progu zaliczają się takie gry jak trylogia Dark Souls (wymóg zdobycia wszystkich osiągnięć na przestrzeni trzech gier), Returnal (zdobycie platyny) czy World of Warcraft (zdobycie tytułu Loremaster na równi z wymaksowaniem wszystkich profesji oraz posiadaniem minimum 25 punktów reputacji na poziomie Exalted).
Próg mistrzowski z kolei opiera się na „istotnych osiągnięciach demonstrujących zaawansowane umiejętności i wytrwałość”, utrzymujących się w ramach 1-5% graczy. Tutaj kwota nagrody jest nieco mniejsza, bo wynosi „zaledwie” 7500 dolarów rocznie. Mistrzowski próg możemy osiągnąć w takich grach jak Genshin Impact (ukończenie wszystkich zadań Archona i wymaksowanie przyjaźni z ośmioma postaciami), Elden Ring (zdobycie platyny) czy Frostpunk (udane ukończenie gry w najtrudniejszym trybie).
Choć perspektywa zmniejszenia czynszu poprzez gry może wydawać się kusząca, komentujący internauci zwracają uwagę na fakt, iż Uniwersytet Silicon Valley wcale nie jest tak prestiżowy, na jakiego się kreuje. Uczelnia ta ma reputację nastawionej na zysk, gdzie przez ostatnie osiem lat zaledwie 46% studentów zdobyło dyplom.
USV jest uczelnią for-profit, dlatego uczęszczanie do niej nie jest dobrym pomysłem. Ich wskaźnik absolwentów z ostatnich ośmiu lat wynosi 46%.
Zawsze ufam uniwersytetom, które nazwę wzięły od pseudonimów różnych miejsc.
Z poważaniem, Uniwersytet Wielkiego Jabłka, rocznik 2017.
Fakt, że stypendium można dostać za wszystkie Archon Questy i osiem przyjaźni pokazuje, że to nie jest dobra uczelnia.
Wymóg przyjaźni w Genshinie udowadnia, jak poważne jest to miejsce. Nie wierzę, że to prawdziwe stypendium.
Internauci zwracają także uwagę na fakt, że część wyzwań (przynajmniej z progu mistrzowskiego) wcale nie jest taka trudna do osiągnięcia. Najczęściej przytacza się tutaj właśnie Genshina, w którym zaprzyjaźnienie się z garstką postaci to pikuś w porównaniu z platynowaniem trzech Dark Soulsów. No ale hej, chętni na pewno się znajdą.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.