Europa szykuje rewolucję w chłodzeniu domów, wykorzystując do tego technologie przyszłości

Tylko co piąty dom w Europie ma klimatyzację. UE chce wycofać stare, szkodliwe urządzenia na rzecz nowej, bezpiecznej technologii bez chemii. Zanim to nastąpi, pomogą nam naturalne metody (jak rolety, wietrzenie) oraz chłodzenie miast zimną wodą z rzek.

futurebeat.pl

Przemysław BartulaPrzemysław Bartula

2
Europa szykuje rewolucję w chłodzeniu domów, wykorzystując do tego technologie przyszłości.
Europa szykuje rewolucję w chłodzeniu domów, wykorzystując do tego technologie przyszłości.

Klimatyzację posiada zaledwie około 20% europejskich gospodarstw domowych; dla porównania w Stanach Zjednoczonych odsetek ten sięga 90%. Tymczasem temperatury przekraczające 40°C wywołały w Europie gwałtowny wzrost zapotrzebowania na sprzęt chłodniczy i obnażyły słabe przygotowanie kontynentu na fale upałów.

Unia Europejska chce tę lukę zniwelować, ale nie za pomocą tradycyjnych urządzeń – te bowiem wkrótce znikną z rynku. Przyszłością ma być chłodzenie stałofazowe, czyli technologia całkowicie pozbawiona chemicznych czynników chłodniczych.

Chłodzenie to już nie luksus, a kwestia przeżycia

Dostęp do klimatyzacji to już nie tylko kwestia wygody. Coraz częściej zależy od tego nasze zdrowie, a w ekstremalnych sytuacjach nawet życie. W 2019 roku klimatyzacja pomogła zapobiec blisko 200 tysiącom przedwczesnych zgonów wśród osób powyżej 65. roku życia na całym świecie. Problem w tym, że masowe sięganie po taki sprzęt ma swoją cenę: chłodnictwo generuje około 3% globalnych emisji gazów cieplarnianych, a zapotrzebowanie na energię w tym sektorze może do 2050 roku wzrosnąć ponad trzykrotnie.

Koniec tradycyjnych klimatyzatorów w UE

Tradycyjne systemy chłodnicze opierają się na gazach fluorowanych (F-gazach), które mają ogromny potencjał tworzenia efektu cieplarnianego i pogłębiają kryzys klimatyczny. Dlatego Unia Europejska wprowadza rygorystyczne zakazy, które w ciągu kilku lat wyeliminują możliwość sprzedaży tradycyjnych urządzeń na terenie wspólnoty.

Technologia przyszłości: chłodzenie bez czynnika chłodniczego

Odpowiedzią na te wyzwania ma być innowacyjne chłodzenie stałofazowe (bezczynnikowe). Nowa generacja systemów zamiast chemicznych czynników roboczych wykorzystuje właściwości fizyczne ciał stałych. Obecnie trwają intensywne testy czterech głównych technologii:

  1. Chłodzenie elastokaloryczne opiera się na stopach metali – nitinolu z pamięcią kształtu – które przy rozciąganiu i zwalnianiu mechanicznego naprężenia potrafią obniżyć temperaturę w pomieszczeniu o 5–10°C.
  2. Chłodzenie magnetyczne wykorzystuje zmiany pola magnetycznego – technologia ta ma być testowana w niemieckiej sieci supermarketów.
  3. Chłodzenie barokaloryczne bazuje na zmianach ciśnienia w specjalnych kryształach plastycznych.
  4. Chłodzenie półprzewodnikowe działa dzięki ruchowi ładunków elektrycznych, który wymusza transfer ciepła.

Jeśli te rozwiązania pokonają bariery produkcyjne, mogą zmienić sytuację w całej branży HVAC.

Zanim nadejdzie rewolucja: „hierarchia chłodzenia"

Nowatorskie systemy nie są jeszcze gotowe do masowej, seryjnej produkcji i wymagają dużego kapitału. Dlatego eksperci apelują, by w oczekiwaniu na nowe urządzenia priorytetyzować tak zwaną „hierarchię chłodzenia": chronić budynki pasywnie – poprzez zacienianie i naturalną wentylację – oraz wdrażać miejskie sieci chłodnicze, z których skutecznie korzysta już między innymi Paryż.

We francuskiej metropolii funkcjonuje miejska sieć chłodu, która transportuje schłodzoną wodę rzeczną podziemnymi rurami w celu chłodzenia budynków użyteczności publicznej.

Paryż posiada jedną z największych miejskich sieci chłodniczych w Europie. Sieć działa od ponad 35 lat, liczy ponad 110 km podziemnych rur i obsługuje około 900 budynków — od Luwru i Grand Palais po szkoły, szpitale i centra handlowe, zasilanych przez 12 zakładów produkujących schłodzoną wodę. Do 2042 roku planuje się potrojenie zasięgu sieci i podłączenia ponad 3000 budynków we wszystkich dzielnicach.

1

Przemysław Bartula

Autor: Przemysław Bartula

W 2000 roku dołączył do ekipy tworzącej serwis GRYOnline.pl i realizuje się w nim po dziś dzień. Zaczął od napisania kilku recenzji, a potem płynnie poszły newsy, wpisy encyklopedyczne i cała masa innych aktywności. Na przestrzeni 20 lat uczestniczył w tworzeniu niemal wszystkich działów i projektów firmy; przez lata piastował stanowisko szefa encyklopedii gier i szefa newsroomu, a ostatecznie trafił do zarządu firmy GRY-OnLine S.A. Obecnie jest dużo bardziej zaangażowany w aktywności zarządcze aniżeli redaktorskie. Posiada dyplom technika elektrotechnika i inżyniera budownictwa wodnego.

Oferuje co najmniej 20 godzin świetnej zabawy za niecałe 50 złotych. DLC do The Alters zebrało 93% pozytywnych ocen na Steam

Następny
Oferuje co najmniej 20 godzin świetnej zabawy za niecałe 50 złotych. DLC do The Alters zebrało 93% pozytywnych ocen na Steam

Wzrost zużycia energii będzie gigantyczny. Serwery AI będą pożerać jej więcej niż cały konwencjonalny sprzęt w centrach danych

Poprzedni
Wzrost zużycia energii będzie gigantyczny. Serwery AI będą pożerać jej więcej niż cały konwencjonalny sprzęt w centrach danych

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl