Naukowcy z Chin opracowali nową metodę odsalania wody. Dzięki niej dostęp do wody pitnej będzie łatwiejszy w biedniejszych i bardziej zagrożonych regionach świata.
Woda jest kluczowym zasobem dla człowieka i grupa badaczy z Chin prawdopodobnie sprawiła, że będzie ona jeszcze bardziej dostępna. Nowe narzędzie wykorzystuje energię słoneczną przy odsalaniu wody, co sprawia, że regiony ubogie w wodę słodką znajdujące się na wybrzeżach będą mogły w prosty sposób ją przygotować.
Zespół naukowców z Instytutu Inżynierii Procesowej przy Chińskiej Akademii Nauk oraz z Uniwersytetu w Shenzhen wspólnie opracował trójwymiarowy materiał fototermiczny. Umieszcza się go na powierzchni pojemnika ze słoną wodą i skupia energię słoneczną w miejscu styku z wodą, co następnie powoduje jej parowanie, podczas gdy sól i zanieczyszczenia pozostają na dnie.
Następnie para wodna ulega skropleniu tworząc tym samym wodę zdatną do picia. Istotny jest materiał fototermiczny, ponieważ nie wymaga on podłączenia sprzętu do sieci elektrycznej. W ten sposób może on działać na wyspach znajdujących się daleko od cywilizacji lub w regionach dotkniętych klęskami żywiołowymi, co zdaniem naukowców może zdarzać się coraz częściej.
Podczas eksperymentów udało się przy pomocy nowego urządzenia wytworzyć około 20 litrów słodkiej wody dziennie przy wykorzystaniu światła słonecznego. W teorii to wystarczy, by zapewnić odpowiednią ilość wod dla 10 dorosłych osób.
Przeprowadzono także zewnętrzne testy, o czym informuje magazyn Advanced Materials. Wynika z nich, że system jest w stanie stabilnie działać przez cały rok nie pobierając w ogóle energii ze standardowej sieci energetycznej. W teorii zmniejsza on zużycie prądu o ponad 45% w porównaniu do tradycyjnych rozwiązań odsalania wody i szacuje się, że wyprodukowanie 1000 litrów wody może kosztować około 23 centów.
Alternatywę stworzyli naukowcy w Stanach Zjednoczonych tworząc materiał wyłapujący parę wodną z otoczenia i przetwarzający ją na wodę. Uszyta kurtka produkowała do 900 mililitrów wody, a większy potencjał widzi się między innymi w namiotach. Gdyby oba wynalazki zostały rozpowszechnione, to dostęp do wody pitnej byłby znacznie ułatwiony.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Budżetowe komputery są pod ścianą, klienci nie chcą płacić więcej
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.