Sztuczna inteligencja została zaprogramowana, by towarzyszyć emerytom. Niewielki głośnik służy za partnera codziennych rozmów. Za projektem stoją dwaj inżynierowie i obiecują wysoki poziom prywatności.
Dwaj inżynierowie, Juan Pedro Cereigido i Gaspar Habif, stworzyli asystenta AI dla dziadka jednego z nich. Urządzenie nazwano Ato, od rodzinnego pseudonimu, który senior Roberto nosi w rodzinie Juana. Napędzany sztuczną inteligencją głośnik został zaprojektowany w taki sposób, by zminimalizować proces nauki, co ma być ułatwieniem dla osób mających problemy z obsługą tabletów lub smartfonów.
Ato jest niewielkim głośnikiem pozbawionym wyświetlacza. Urządzenie obsługuje się wyłącznie głosem, ale sprzęt może inicjować rozmowy bez działania użytkownika. W teorii ma to służyć stymulacji intelektualnej, ale również może przypominać o przyjmowaniu leków i umożliwia wezwanie pomocy w sytuacjach kryzysowych.
Rodzina osoby posiadającej Ato może skonfigurować urządzenie, korzystając z dedykowanej aplikacji. W ten sposób możliwe jest wysyłanie wiadomości, przypomnień oraz modyfikowanie częstotliwości, z jaką głośnik ma samodzielnie zagadywać seniora. Jak przy każdym sprzęcie AI, tak i tutaj mogą pojawić się wątpliwości dotyczące prywatności. Twórcy zapewniają jednak, że nikt nie ma dostępu do treści prowadzonych rozmów.
Na papierze Ato wygląda na wszechstronne urządzenie, ale zapłacenie 179 dolarów nie wystarczy, jeśli chce się wykorzystać pełen potencjał sprzętu. Nielimitowane rozmowy inicjowane przez głośnik wymagają dodatkowej opłaty w wysokości 29 dolarów miesięcznie. Bez niego, po wyczerpaniu limitu, rozmowy są krótsze, a Ato bliżej do standardowego głośnika z obsługą radia.
Pomysł na urządzenie pomógł Juanowi i Gasparowi dostać się do programu Founders Inc., który zapewnił finansowanie niezbędne do produkcji urządzenia oraz pozwolił na przeprowadzkę z Argentyny do Stanów Zjednoczonych. Ato może jednak wzbudzać wątpliwości, jak na przykład brak motywacji dla rodziny, by odwiedzać seniora, gdy zacznie ograniczać się do ustawiania sprzętu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.