Jensen Huang uważa, że AI nie potrzebuje regulacji. To tylko technologia, za którą odpowiedzialne są firmy i to one świadomie powinny decydować, czy dany produkt trafi na rynek.
Nie wszyscy potentaci branży AI uważają, że technologia wymaga zewnętrznych regulacji. Jensen Huang nie zgadza się z Dario Amodeiem, Elonem Muskiem i Samem Altmanem, którzy apelowali o ustanowienie przepisów spowalniających rozwój sztucznej inteligencji. Zdaniem szefa NVIDII to firmy powinny regulować się same, a AI to tylko program komputerowy, a nie coś wszechmocnego.
W bieżącym tygodniu w San Francisco odbywa się konferencja Dreamforce, której organizatorem jest Salesforce. Na wydarzenie został zaproszony między innymi Jensen Huang, który w trakcie swojego wystąpienia odniósł się do ostatnich kontrowersji związanych z AI. Coraz częściej pojawiają się głosy dotyczące ograniczenia rozwoju sztucznej inteligencji, z czym szef NVIDII się nie zgadza.
W pewnym sensie umniejszył znaczenie sztucznej inteligencji, stwierdzając, że to tylko program komputerowy. Jest on skomplikowany, ale wciąż pozostaje wyłącznie programem i jeśli jakaś firma nie jest przekonana co do zabezpieczeń swojego modelu, to nie powinna go publikować. To firmy powinny regulować same siebie:
Nie potrzebujemy żadnych nowych przepisów ani regulacji. Wystarczy, że to same firmy będą decydować, kiedy mogą rozwijać się z pełną prędkością. Uważam, że wybieranie między innowacją i tempem rozwoju a bezpieczeństwem produktów to fałszywy dylemat. Zdecydowanie można osiągnąć jedno i drugie.
Działajcie więc najszybciej, jak to możliwe. Jeśli jednak w którymś momencie poczujecie, że tracicie kontrolę nad sytuacją w firmie lub że wasz produkt może nie być w pełni bezpieczny, po prostu zróbcie pauzę i dopracujcie go, aby mieć pewność, że wszystko działa, jak należy.
Miliarder nie zgadza się również z teorią, że sztuczna inteligencja doprowadzi do zniszczenia rynku pracy, choć w tym temacie nie rozwinął swojej myśli. Jensen Huang dodał, że dzięki AI firmy staną się bardziej ambitne, ponieważ będą mogły osiągnąć więcej. Dzięki nowej technologii znikają ograniczenia dla wszystkich: od pojedynczych osób, przez firmy, aż po rządy państw.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.