„Nie zabijajcie płyt” - gracze naciskają na PlayStation, ale fabryki Sony już wkrótce zaczną produkować coś innego

Fani PlayStation znajdują kolejne sposoby na okazanie Sony swojego niezadowolenia z planów „zabicia” płyt z grami, ale nie zapowiada się, by mogło to wpłynąć to na decyzję firmy.

Jakub Błażewicz

9
„Nie zabijajcie płyt” - gracze naciskają na PlayStation, ale fabryki Sony już wkrótce zaczną produkować coś innego, źródło grafiki: u/Living_Chaos98 / Reddit / Sony Santa Monica / Sony Interactive Entertainment.
„Nie zabijajcie płyt” - gracze naciskają na PlayStation, ale fabryki Sony już wkrótce zaczną produkować coś innego Źródło: u/Living_Chaos98 / Reddit / Sony Santa Monica / Sony Interactive Entertainment.

Prawie 33 tysiące fanów PlayStation poparło petycję przeciwko „zabiciu” płyt z grami po niepopularnej decyzji Sony.

SIE wyraźnie nie zyskało sympatii graczy po ogłoszeniu planów porzucenia płyt z grami przed końcem 2028 roku. Jeśli komuś nie wystarczą liczne wątki, wypowiedzi szeregowych internautów i przedstawicieli branży oraz wyraźny brak entuzjazmu pod teaserem Spider-Mana (z wiele mówiącym stosunkiem polubień oryginalnego wpisu i komentarzy pod nim), teraz doszła jeszcze sprawa dwóch petycji związanych z decyzją Sony.

Pierwszą z nich podpisało ponad pół tysiąca osób (co było celem ustalonym przez autorów petycji) i dotyczy wydawania gier cyfrowych ekskluzywnie na urządzenia Sony. Drugą, znaczne większą, okraszono wiele mówiącym hasłem: „Nie zabijajcie płyt: Powiedz Sony, by zachowała fizyczne gry PlayStation” („Don't Kill the Disc: Tell Sony to Keep Physical PlayStation Games”).

Akcja ruszyła 1 lipca, zaraz po ogłoszeniu Sony Interactive Entertainment, i zdaje się nabierać rozpędu. Obecnie pod petycją złożono ponad 33 tysiące podpisów, ale tych szybko przybywa. Do tego blisko 1,4 tys. osób opublikowało komentarze, w których przedstawiły swoje stanowisko:

Nośniki fizyczne sprawiają, że konsole są najlepszym miejscem do grania w nowoczesne gry AAA. To jedyne zdecentralizowane, lokalne rozwiązanie DRM, które jest zarówno akceptowalne dla wydawców, jak i zapewnia wystarczające poczucie własności oraz kontrolę użytkownika, by zadowolić obie strony. Niezwykle ważne jest, aby nośniki fizyczne przetrwały do czasu, aż kwestia własności cyfrowej zostanie odpowiednio rozwiązana. Od tej decyzji zależy moja 30-letnia lojalność wobec PlayStation. Sony, nie zdradzajcie swoich najbardziej lojalnych, wieloletnich klientów.

Gram na platformie PlayStation od czasów PS1, a wiele z moich ulubionych tytułów pojawiło się właśnie na konsolach PlayStation – czy to jako tytuły dostępne wyłącznie na tej platformie, czy po prostu dlatego, że jest ona moją ulubioną. Jednakże jestem zwolennikiem nośników fizycznych i nie zamierzam wspierać żadnej firmy z branży, która odmawia mi możliwości posiadania na nich gier. Mam nadzieję, że Sony cofnie tę decyzję, ale jeśli tak się nie stanie, to po styczniu 2028 roku przestanę kupować ich produkty.

Umówmy się, 30 tysięcy graczy to kropla w morzu bazy użytkowników PlayStation, a zapewne nawet 100-200 tysięcy głosów sprzeciw wobec „zabicia” płyt nie zmieni zdania Sony. Zwłaszcza że firma rozpoczęła już szkolenie pracowników swojej austriackiej fabryki w zakresie produkcji mikrosoczewek zamiast płyt, z rozpoczęciem produkcji masowej zaplanowanym na początek 2027 roku, co sugeruje, że SIE od dawna przygotowywało się do takiego zwrotu (via Wccftech).

Niemniej to kolejny przejaw tego, jak fatalnie gracze przyjęli zapowiedź SIE. Czas pokaże, czy to niezadowolenie faktycznie przełoży się to na odejście fanów i masowe anulowanie subskrypcji.

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

1000 litrów pitnej wody za 23 centy. Chińscy naukowcy bez prądu zmieniają wodę morską w zdatną do picia

Następny
1000 litrów pitnej wody za 23 centy. Chińscy naukowcy bez prądu zmieniają wodę morską w zdatną do picia

Cyberpunk 2077 osiągnął niesamowity kamień milowy. RPG CD Projektu Red idzie w górę na liście bestsellerów

Poprzedni
Cyberpunk 2077 osiągnął niesamowity kamień milowy. RPG CD Projektu Red idzie w górę na liście bestsellerów

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl