Wydawca ReStory zalecił graczom, aby kupowali gry bezpośrednio na Steamie. Niedawno unieważnił bowiem kilkaset kluczy zakupionych na podejrzanych stronach.
Symulator naprawiania elektroniki ReStory: Chill Electronics Repairs okazał się sporym sukcesem, sprzedając się w nakładzie 300 tysięcy egzemplarzy w ciągu pierwszego tygodnia. Jednakże nie wszystkie kopie trafiły do graczy w sposób, który spodobał się wydawcy. Firma tinyBuild anulowała właśnie setki kluczy i przestrzegła przed kupowaniem gier u nieautoryzowanych sprzedawców.
O sprawie poinformował Alex Nichiporchik, prezes tinyBuild, w serwisie X. Przekazał on, że unieważniono kilkaset kluczy do ReStory, z których większość miała zostać sprzedana za pośrednictwem „podejrzanych” serwisów zajmujących się odsprzedażą kodów.
Właśnie unieważniliśmy 649 kluczy do ReStory, z których większość, jak potwierdziliśmy, została sprzedana na podejrzanych stronach z kluczami. Jeśli kupiliście grę na jednej z nich i straciliście dostęp, skontaktujcie się z tym podejrzanym sprzedawcą.
Nichiporchik stwierdził, że problem związany jest z regionalnymi cenami na Steamie. Osoby zajmujące się odsprzedażą miały kupować grę w regionach, w których była ona znacznie tańsza, a następnie oferować uzyskane w ten sposób klucze na zewnętrznych platformach z zyskiem.
Aby wyrazić swoje niezadowolenie, Nichiporchik przytoczył artykuł z 2016 roku, w którym tinyBuild stwierdziło, że straciło 450 tysięcy dolarów z powodu serwisów z kluczami. Wydawca zalecił też graczom, aby po prostu kupowali gry bezpośrednio na Steamie. W ten sposób nie ryzykują utraty dostępu do zakupionych produkcji.
Po prostu kupujcie gry na Steamie. Jeśli okazja wydaje się zbyt dobra, żeby była prawdziwa, prawdopodobnie nie jest prawdziwa.
Warto wspomnieć, że unieważnienie kluczy dotknęło również niektórych klientów Green Man Gaming, czyli autoryzowanego sprzedawcy. Wyrazili oni swoje niezadowolenie w komentarzach. Na szczęście Nichiporchik zapewnił, że osoby te automatycznie otrzymają nowe kody i nie muszą podejmować żadnych dodatkowych działań.
Więcej:Steam nie został zhakowany, ale dane części klientów Valve mogły wypłynąć przez partnera
Steam
1

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).