Przedstawiciele inicjatywy Stop Killing Games ostro krytykują „ekskluzywność” trailera GTA 6 na Netflixie. Zupełnie inne podejście ma Jason Schreier, który wypowiedział się również w kwestii nowego GTA Online.
„Zwiastun zwiastuna” wyczekiwanego Grand Theft Auto 6 wzbudził ogromne emocje przede wszystkim ze względu na fakt, że przez pierwsze 6 godzin będzie możliwy do obejrzenia tylko na płatnej platformie Netflix. Wielu fanów wyraziło swoje niezadowolenie z decyzji Rockstara twierdząc, że wydawca niejako zmusza ich do płacenia za „Extended Look”. Do grona narzekających dołączyli przedstawiciele inicjatywy Stop Killing Games, którzy nazwali akcję „chciwą” zagrywką firmy.
Członkowie SKG - głośnej akcji skierowanej przeciwko „niszczeniu gier” i odbieraniu graczom licencji na zakupione produkcje - skomentowali wpis dziennikarza z kanału Kiwi Talkz. Mężczyzna stwierdził, że oburzenie graczy względem premiery prezentacji zwiastuna GTA 6 na Netflixie jest kompletnie bezpodstawne, a ludzie lubią sobie po prostu ponarzekać. Natomiast inicjatorzy Stop Killing Games zaznaczają, iż nie można dawać „wolnej ręki” Rockstarowi na wszystko, a szczególnie na wytyczanie trendów reklamami za paywallem.
To nie jest normalne, żeby umieszczać reklamę gry za paywallem, a potem robić kolejną reklamę, która promuje tę pierwszą zapowiedź. To po prostu kolejny poziom chciwości.
Tak, GTA 6 z pewnością stanie się kulturowym fenomenem [...], ale to nie daje Rockstarowi wolnej ręki na wszystko, co chce zrobić - Stop Killing Games, X.
Wydaje się, że wpis dziennikarza Kiwi Talkz, chociaż ośmiesza fanatyków, którzy „powinni wyjść i dotknąć trawy przez 6 godzin, a potem wrócić na YouTube”, jest racjonalny. Wszyscy gracze i tak będą mogli po czasie zobaczyć nowy trailer.
Jednak dla walczących w obronie konsumentów przedstawicieli SKG to kolejny przykład chciwości i monetyzowania wszystkiego przez korporacje, które są nie do ruszenia. Przypomnijmy, że inicjatywa mocno sprzeciwia się decyzjom wydawcy i cyfryzacji. A mimo ogromnych starań Komisja Europejska nie poparła propozycji SKG dotyczących utrzymywania „gier przy życiu”
Dziennikarz Jason Schreier jest zupełnie innego zdania niż przedstawiciele SKG - według niego to tylko nieszkodliwy marketing Rockstara, który tylko korzysta z zasięgów Netflixa. Twierdzi, że każdy, kto myśli inaczej, powinien „wziąć się w garść”.
Schreier przy okazji wspomniał o nowym GTA Online. Rockstar jak na razie nie mówi nic o trybie wieloosobowym i nie będzie o nim się w ogóle wypowiadał w najbliższym czasie. Według Schreiera ma to mieć związek z kosmicznymi przychodami, jakie zapewnia aktualna wersja GTA Online. Deweloperzy mogą dopiero myśleć nad tym, w jaki sposób wydać tego typu dodatek, aby osiągnął podobny sukces.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).