Total War: Warhammer 3 może w przyszłości dostać jeszcze więcej mniejszych dodatków. Jeden z twórców nakreślił możliwą przyszłość produkcji na dzień przed premierą rozszerzenia Lords of the End Times.
Już jutro na rynku ukaże się dodatek Total War: Warhammer 3 – Lords of the End Times, który ()wbrew tytułowi) nie zakończy rozwoju strategii. Starszy dyrektor marki, Richard Aldridge, nakreślił możliwy kierunek wprowadzania następnej świeżej zawartości.
Studio Creative Assembly zaprezentowało nam już wszystkich czterech legendarnych lordów, którzy będą najważniejszą częścią jutrzejszego dużego rozszerzenia. Bazując jednak na słowach Aldridge’a, kolejne DLC mogą być o wiele mniejsze i stworzone na wzór zestawu Bhashiva, który trafił do gry w maju 2026 roku.
O tym bowiem dodatku dyrektor wspomniał w kontekście chęci dalszego dostarczania nowych bohaterów. Co ciekawe, zaznaczył on, że studio ma w zanadrzu „dziwnie szalone jednostki”, które przypuszczalnie mogą trafić do gry w przyszłości.
Mamy jeszcze w zanadrzu dziwnie szalone jednostki, [...] istnieją też stronnictwa i rasy, którymi być może uda nam się zająć, a może nie. Z pewnością jednak potencjał jest tu ogromny – powiedział Aldridge.
Bhashiva stanowiła świetną okazję, by zgłębić ten obszar [uniwersum Warhammera – dop. red.] i sprawdzić, jak to jest stworzyć coś nieco mniejszego lub skupić się na wycinku szerszego zagadnienia.
[...] To niesamowite uczucie móc to zrealizować [dodatek Bhashiva – dop. red.], bo dzięki temu ten świat staje się jeszcze bardziej ekscytujący i tętniący życiem – dodał dyrektor marki.
Mimo wszystko trzeba zwrócić uwagę, że owo DLC nie za bardzo przypadło do gustu społeczności Steama. Do tej pory otrzymało ono ponad 1200 recenzji, z których tylko 53% stanowią te pozytywne. Firma musi zatem popracować nad jakością mniejszego formatu, jeśli rzeczywiście planuje dostarczać więcej podobnej zawartości.
Jakie są z kolei najbliższe plany związane z Total War: Warhammer 3? Studio na liście zadań do zrobienia z pewnością ma odświeżenie królestwa Bretonnii, ale nie ma na razie konkretnego terminu prac. Fani wytykają twórcom, że Bretonnia ma zdecydowanie mniej opcji oraz specjalnych mechanik na tle innych frakcji, przez co granie nią nie sprawia zbyt wiele frajdy.
Przypomnijmy, że Lords of the End Times zadebiutuje na PC 24 września 2026 roku razem z obszernym patchem 9.0. Wprowadzi on m.in. opcję demonicznego odrodzenia, dzięki której pokonane frakcje będą mogły powrócić na mapę po określonym czasie, oraz skróci czas oczekiwania na koniec tury nawet o 30%. Pełny spis wszystkich nadchodzących zmian znajdziecie na stronie dewelopera.
Więcej:Wardogs: sezon 2. już za 22 dni. Cena będzie rosnąć wraz z rozwojem gry
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.