Zmiany w Total War: Warhammer 3 sprawią, że faza End Game nabierze nowego charakteru. Creative Assembly opowiedziało o trzech scenariuszach, a jednym z ciekawszych dodatków będzie śledzenie postępów w eksterminacji Skavenów.
Twórcy Total War: Warhammer III ogłosili, że gra zostanie wzbogacona unikatowymi mechanikami, które będą miały bezpośredni wpływ na nowe kryzysy. Twórcy strategii z uniwersum popularnego „młotka” opowiedzieli o Chaos Invasion, Vermintide oraz Great Ritual of Nagash – nowe scenariusze będą związane z fazą End Game i zadebiutują wraz z aktualizacją 9.0.
Każdy z kryzysów przedstawi spustoszone regiony świata oraz odpowiadające im mapy bitewne. Scenariusz Vermintide doda licznik szczurów – dzięki niemu gracze będą wiedzieć, ile armii Skavenów nadal czeka na eksterminację. Pojawią się też nowe budynki wspierające nas w walce z tym zagrożeniem oraz konieczność niszczenia podziemnych miast wroga, zanim wysadzi on nasze osady.
Great Ritual of Nagash skoncentruje się na Czarnej Piramidzie powoli zmierzającej do miasta Nagashizzar. Naszym zadaniem stanie się osłabianie sił Nagasha, nim dojdzie do finałowej batalii. Z kolei w zmodyfikowanej wersji scenariusza Chaos Invasion konieczne będzie podbijanie twierdz oraz pokonywanie armii Archaona – tylko to umożliwi zwycięstwo nad arcypotężnym władcą wojsk Chaosu. Aktualizacja 9.0 zadebiutuje 24 września tego roku równolegle z dodatkiem Lords of the End Times. Rozszerzenie wprowadzi m.in. nekromantę Nagasha, jako legendarnego lorda.
RTS Total War: Warhammer III zadebiutował 17 lutego 2022 roku – produkcja jest dostępna wyłącznie na pecetach.
Więcej:Fani STALKER 2 powrócili do gry, by ocenić dodatek Cost of Hope i aktualizację 2.0
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.