Twórcy gry Metro 2039 „są zachwyceni”, bo zaledwie dwa tygodnie po zapowiedzi mogą pochwalić się pierwszym ważnym kamieniem milowym. Wszystko dzięki graczom głodnym postapokaliptycznych klimatów.
15 dni – dokładnie tyle potrzebowało Metro 2039, by osiągnąć pierwszy wielki kamień milowy przed premierą. Wczoraj studio 4A Games i firma Deep Silver pochwaliły się, że milion osób dodało grę do swojej listy życzeń.
Jesteśmy zachwyceni, że osiągnęliśmy ten kamień milowy tak szybko po zapowiedzi. Dziękujemy za Wasze niesamowite wsparcie, nie możemy się doczekać, aby zimą zaprosić Was do Metro.
Można zastanawiać się, czy na zainteresowanie graczy, wygłodzonych 7-letnim oczekiwaniem na „czwórkę”, wpłynęła sama zapowiedź, czy może wynik pomógł wyśrubować wyciek 120 GB danych, który rzucił nowe światło na grę. Niemniej jedno jest pewne – mimo tej przerwy społeczność serii Metro jest bardzo liczna, nawet jeśli Assassin’s Creed: Black Flag Resynced osiągnęło taki sam wynik w zaledwie tydzień; w końcu cykl Ubisoftu jest znacznie bardziej popularny.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.