18-letni gracz z konsolą, który nie zagra w GTA 6, to absurd zdaniem właściciela Rockstara. Podobnie jak AI tworząca wielkie hity

Prezes Take-Two Interactive uważa za śmieszne obawy, że generatywne AI pozwoli tworzyć hity jednym przyciskiem. Nie wyobraża też sobie, by gracze nie chcieli zagrać w GTA 6.

Jakub Błażewicz

3
18-letni gracz z konsolą, który nie zagra w GTA 6, to absurd zdaniem właściciela Rockstara. Podobnie jak AI tworząca wielkie hity, źródło grafiki: Rockstar Games / Take-Two Interactive.
18-letni gracz z konsolą, który nie zagra w GTA 6, to absurd zdaniem właściciela Rockstara. Podobnie jak AI tworząca wielkie hity Źródło: Rockstar Games / Take-Two Interactive.

Nie, AI nie pozwoli nikomu stworzyć konkurencji dla GTA lub innych wielkich przebojów jednym przyciskiem, powtarza wydawca gangsterskiej serii.

Choć Strauss Zelnick stanowczo zaprzeczył obecności „twórczości” AI w Grand Theft Auto 6, to szef Take-Two Interactive bynajmniej nie krył swojego zainteresowania generatywną sztuczną inteligencją. Podobnie wypowiedział się przy okazji nowego wywiadu dla serwisu The Game Business, przy czym nie był to jedyny temat rozmowy.

AI nie stworzy konkurencji dla wielkich przebojów

Zelnick zasadniczo powtórzył to, o czym wspominał wielokrotnie. Jego zdaniem postęp technologiczny pozwala twórcom robić gry „szybciej i lepiej”, a generatywna sztuczna inteligencja nie jest wyjątkiem.

Wspomniał też, że nieco zaskoczyła go reakcja rynku i postrzeganie AI jako zagrożenia. Zelnick uważa bowiem, że obawy o wykorzystanie „kreatywnej” SI do tworzenia są śmiechu warte, bo nawet jeśli każdy będzie mógł stworzyć wysokiej jakości assety, to nie przełoży się to na powstawanie hitów na miarę GTA lub innych wysokobudżetowych serii. Do tego nadal potrzeba będzie ludzi i ich pasji.

Historia naszej branży pokazuje, że zawsze wykorzystywaliśmy technologię do tworzenia świetnej rozrywki. Dlatego postęp technologiczny, który pozwala nam działać lepiej i szybciej, jest dla nas świetną wiadomością.

Byłem nieco zaskoczony reakcją rynku, ponieważ postrzegano to [generatywne AI – przyp. red.] jako zagrożenie dla naszej działalności, podczas gdy jest dość oczywiste, że narzędzia do tworzenia [gier] są korzystne dla naszej branży.

Myślę, że argumentem przemawiającym przeciwko dużym firmom rozrywkowym jest przekonanie, że narzędzia AI sprawią, iż każdy będzie mógł tworzyć hity, ale to nie ma sensu. Narzędzia te mogą pomóc w tworzeniu assetów, ale nie pomogą w tworzeniu hitów. Obecnie na rynku jest mnóstwo assetów. Nie ma znaczenia, czy tworzysz zasób jednym naciśnięciem przycisku, czy zajmuje ci to sześć tygodni – ostatecznie masz gotowy asset. Co roku pojawiają się tysiące gier mobilnych, a hity to tylko garstka.

Podobnie: można stworzyć assety, które przywodzą na myśl wielkie premiery, jak NBA 2K czy EA Sports FC. Jednak stworzenie hitu tej rangi to zupełnie inna para kaloszy i wymaga zaangażowania oraz kreatywności człowieka.

Prezes T2 mówił o tym już wcześniej, wyśmiewając opinie, jakoby sztuczna inteligencja miała pozwolić na stworzenie przebojów „jednym przyciskiem”. Jak podkreślał, zachwyty nad generatywną AI szybko miną i ostatecznie stanie się ona niczym więcej, jak kolejnym narzędziem do wykorzystania przez deweloperów.

Tak, algorytmy SI są bardzo efektywne, ale Zelnick jest przekonany, że nie ma nawet najmniejszych szans, by AI pozwoliło komuś stworzyć własne GTA lub rywali dla wielkich przebojów, które jego zdaniem pozostają domeną „dużych spółek rozrywkowych”. Amerykanin widzi miejsce dla takich eksperymentów co najwyżej jako pomoc dla osób tworzących na platformach pokroju Robloxa, które jednak nigdy nie zastąpią „profesjonalnej” produkcji i nie są zagrożeniem dla, na przykład, Nintendo.

Zelnick nie omieszkał też wspomnieć, że jakoś żaden przemysł rozrywkowy nie został „wymazany” przez postęp technologiczny i dlatego „jest on niemal zawsze czymś pozytywnym”.

Xbox i GTA 6

Szef Take-Two Interactive odniósł się również do zmian personalnych w Microsofcie. Dokładniej: mianowania Ashy Sharmy na szefową Xboxa, co w sieci przyjęto z nieszczególnym entuzjazmem. Głównie w kontekście jej kariery w Activision Blizzard oraz dziale AI giganta z Redmond. Zelnick zdaje się być większym optymistą:

Nie sądzę, żeby nowa szefowa działu Xbox potrzebowała ode mnie jakichkolwiek rad. To menedżerka o ogromnych osiągnięciach, która świetnie sobie radziła, nawet mnie nie znając. Jestem przekonany, że nadal będzie osiągać sukcesy. Poza tym muszę skupić się na tym, by samemu działać lepiej, zanim zacznę wypowiadać się na temat innych dyrektorów generalnych. […]

Nie wyobrażam sobie, żeby nie analizowała podstawowych mechanizmów działania firmy, a potem, no wiesz, nie wykorzystywała ich […] tym, co napędza sukces naszej firmy, jest tworzenie najlepszej rozrywki.

Co się tyczy GTA VI, to – na nieszczęście dla fanów – Zelnick nie miał nic konkretnego do powiedzenia. Chyba że za konkrety uznamy żartobliwą odpowiedź, jak to szef T2 nie wyobraża sobie, że ktoś ma „konsolę oraz ponad 17 lat” i nie zagra w „szóste” GTA tylko dlatego, że nie zna poprzednich odsłon.

Grand Theft Auto 6 ma zadebiutować na konsolach Xbox Series X/S i PlayStation 5 w dniu 19 listopada, ale gracze wciąż czekają na nowe informacje po poprzednim opóźnieniu i zamknięciu siedziby Rockstar Games niczym Strefy 51.

Grand Theft Auto VI

Grand Theft Auto VI

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 19 listopada 2026
Grand Theft Auto VI - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Niezwyciężony powrócił na Prime Video z 4. sezonem i 100% na Rotten Tomatoes. 3 odcinki już dostępne

Następny
Niezwyciężony powrócił na Prime Video z 4. sezonem i 100% na Rotten Tomatoes. 3 odcinki już dostępne

Dziś o 23:00 prawda o Crimson Desert wyjdzie na jaw. Recenzenci czekają na sygnał, a setki tysięcy graczy stają u bram nowego otwartego świata

Poprzedni
Dziś o 23:00 prawda o Crimson Desert wyjdzie na jaw. Recenzenci czekają na sygnał, a setki tysięcy graczy stają u bram nowego otwartego świata

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl