FiveM przyciągnęło na Steamie więcej osób niż Grand Theft Auto 5, mimo że aplikacja uruchamia się razem z gangsterskim hitem Rockstar Games.
Dzięki ponad 200 tys. graczy jednocześnie na Steamie moderski projekt Rockstara pobił swój rekord aktywności na pecetach.
Modyfikacja FiveM dawno trafiła na platformę firmy Valve, choć nie jako osobna pozycja z własną kartą, a jedynie niejako dodatek do Grand Theft Auto V. Mimo to aplikację można znaleźć w notowaniach aktywności Steama, w których w chwili publikacji tego tekstu zajmuje ona 11. miejsce z liczbą prawie 80 tys. zalogowanych użytkowników.
To jednak nic w porównaniu z wynikiem, który „modowi” udało się wykręcić w miniony weekend. Wczoraj FiveM uruchomiło jednocześnie 202 756 użytkowników Steama. Tym samym był to 6. najpopularniejszy tytuł tej niedzieli na Steamie.
Co ciekawe, GTA 5 nie zbliżyło się do podobnego wyniku, mimo że projekt zespołu Cfx.re de facto można uruchomić tylko z poziomu gry Rockstara. Co jednak zdaje się to wyjaśniać, to – jak zwraca uwagę redakcja serwisu Games Radar – FiveM uruchamia się także, gdy odpalamy Grand Theft Auto 5 poza Steamem. Na przykład w Epic Games Store, które prawie 6 lat temu rozdawało „piątkę” za darmo. To jednak może również oznaczać, że w FiveM bawiło się znacznie więcej osób jednocześnie, niż pokazuje to baza danych Steama.
Dla przypomnienia: FiveM to modyfikacja pozwalająca na zabawę wieloosobową na prywatnych dedykowanych serwerach, co pozwala na swobodne zmienianie rozgrywki. Zespół Cfx.re został wykupiony przez Rockstara (nie bez problemów), co czyni z projektu de facto oficjalnego moda. To sugeruje (jak spekuluje część graczy), że podobna opcja pojawi się w Grand Theft Auto 6, mimo że deweloper na razie nie potwierdził nawet modułu sieciowego. (Ten zdaje się jednak być praktycznie pewny biorąc pod uwagę, ile zarabia GTA Online dla studia Rockstar Games i wydawcy, firmy Take-Two).
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).