Pearl Abyss mocno namieszało w kwestii premierowej aktualizacji Crimson Desert, która będzie zawierać jedną trzecią produkcji. Na szczęście granie offline ma być możliwe, przynajmniej do pewnego stopnia.
Jak się okazało, dodanie Denuvo – obecnego już ponoć w chwalonych wersjach testowych i recenzenckich, więc o wydajność mimo wszystko powinniśmy chyba być spokojni – to niejedyna przedpremierowa kontrowersja związana z Crimson Desert. Gracze PC i konsolowi mogą licytować się o to, co jest gorsze – owo zabezpieczenie czy konieczność pobrania premierowej aktualizacji mimo posiadania płyty z grą.
Co istotne, update ten ma „ważyć” aż 48,24 GB. To dość dużo, zwłaszcza z perspektywy osób nieposiadających stałego dostępu do Internetu lub dysponujących słabym łączem. Razem z 77,03 GB danych zawartych na płycie, rozmiar wersji konsolowych Crimson Desert powinien oscylować w okolicy 125,27 GB. Niewykluczone jednak, że będzie on nieco większy, gdyż zapotrzebowanie na przestrzeń dyskową na PC wzrosło niedawno ze 135 GB do 150 GB.
Wymóg wprowadzony na PlayStation 5 oraz Xboxach Series X i S, by osoby, które otrzymają swój fizyczny egzemplarz Crimson Desert przed debiutem produkcji, nie mogły rozpocząć rozgrywki przed innymi, zrodził słuszne obawy o konieczność zabawy online. Jak się jednak okazuje, nie będzie takiego przymusu. Na PlayStation 5 oraz Xboxach Series X i S pogramy również offline – ale gdy tylko pojawi się nowa aktualizacja, aplikacja ma upomnieć się o nią, tymczasowo uniemożliwiając nam dalszą zabawę.
Do premiery Crimson Desert pozostało pięć dni. Gra ukaże się 19 marca 2026 roku na PC, PS5 i XSX/S o godzinie 23:00 czasu polskiego. Dobę wcześniej do sieci spłyną pierwsze recenzje.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.