W ostatnim tygodniu zobaczyliśmy trochę nowego gameplayu z Forzy Horizon 6 (i więcej z szóstego sezonu w TDU: Solar Crown), a także zostaliśmy obdarzeni trzema autami w Gran Turismo 7 – w tym kolejnym miejskim SUV-em, na którego niechybnie czekali wszyscy fani.
Chyba od początku roku, nie licząc pierwszych dni stycznia, nie było tak spokojnego tygodnia w świecie elektronicznych wyścigów jak ten właśnie miniony – to znaczy tygodnia, w którym objętość Motoprzeglądu nie sięgnęłaby półtora tysiąca słów. I dobrze, dzięki temu mam więcej czasu, by pracować nad Track Day ;-)
Serwis IGN rozwinął kampanię marcową, która twórcom Forzy Horizon 6 de facto zastępuje marketing – we wtorek zobaczyliśmy kolejny materiał z gry, zawierający nowe ujęcia z rozgrywki (poniżej). Choć cały film trwa ponad kwadrans, świeżego gameplayu jest tam nie więcej niż minuta, rozproszonego w kawałkach od punktu 2:31 na osi czasu.
Jest to krótka demonstracja prób czasowych w odświeżonej formule, polegającej na tym, że po prostu wjeżdżamy na tor w otwartym świecie i zaczynamy kręcić okrążenia z innymi graczami bez żadnych ekranów wczytywania, a gra automatycznie mierzy czas przejazdów i wyświetla ranking na tablicy stojącej obok (dopasowany do klasy wybranego auta). W punkcie 13:24 mamy dodatkowo szansę rzucić okiem na inną nowość: kupowanie używanych samochodów rozsianych po mapie.
Elementy wymienione powyżej były już omawiane przez deweloperów w styczniu. Materiał IGN-u przyniósł informacje tylko o jednej mechanice, o której wcześniej nie słyszeliśmy – połączonych umiejętnościach (ang. link skills). Jest to właściwie drobnostka; jeśli będziemy driftować, pędzić na złamanie karku, latać czy wykonywać jakikolwiek inny punktowany manewr w pobliżu drugiego gracza, zostaniemy nagrodzeni w odmienny, specjalny sposób. Ot, taka dodatkowa zachęta do socjalizowania się.
W czwartek IGN udostępnił jeszcze jeden film, omawiający projekt świata (ze szczególnym uwzględnieniem różnych dzielnic miasta Tokio, do którego studio Playground Games oddelegowało osobny zespół deweloperów, niezależny od twórców reszty mapy), ale nie zawarto w nim nic nowego poza kilkoma screenami.
Poza tym przez ostatni tydzień ujawniono dziewięć modeli, których nie miałem przed wtorkową aktualizacją listy samochodów: 2001 Acura Integra Type-R, 2005 Honda NSX-R, 2005 Honda NSX-R GT, 2003 Honda S2000, 2020 Hyundai i30 N, 2019 Hyundai Veloster N, 2018 KTM X-Bow GT4, 1986 MG Metro 6R4, Nissan Gloria Y33 (wszystkie poza Nissanem pojawiły się też w poprzednich odsłonach Forzy Horizon).
Dwie ostatnie aktualizacje (1.65 i 1.67) zyskały poklask Gran Turismo 7 ze strony graczy, którzy po wyczerpująco długich modłach wreszcie dostali taką zawartość, o jaką prosili (zwłaszcza świeże trasy i współczesne wyścigowe bolidy)… ale wszak łaska boga-imperatora Kazunoriego Yamauchiego nie mogła trwać wiecznie. Najświeższa aktualizacja 1.68 dodała do gry trzy nowe samochody, które reprezentują to, co studio Polyphony Digital lubi chyba najbardziej – a fani serii chyba najmniej:
Mamy tutaj kolejnego uderzająco nieciekawego SUV-a (Renault) oraz dwa auta blisko spokrewnione z już istniejącymi modelami (fikcyjną wyścigową przeróbkę Camaro Z28 302 ’69 oraz odpowiednik RX-7 Spirit R Type A ‘02 sprzed liftingu, który notabene przywrócono z Gran Turismo 6). I to wszystko na urodziny gry… ale już czwarte, więc może trzeba się cieszyć, że GT7 dostaje jeszcze jakąkolwiek darmową zawartość?
Poza samochodami update 1.68 dodał cztery singleplayerowe wyścigi, wyzwanie w trybie Praktyka na torze dla południowej pętli Grand Valley, 10 nowych opcji wymiany silnika i sezonowe menu w Cafe. Ponadto zaktualizowano ceny u sprzedawcy samochodów legendarnych, rozszerzono rejestrator danych o narzędzie do analizy driftu i wprowadzono równowagę osiągów (BoP) dla prób czasowych. Zabrakło natomiast – chyba po raz pierwszy od premiery – nowych scenerii do trybu fotograficznego… Koniec jest bliski!!
Studio KT Racing wciąż drobi małymi kroczkami w stronę szóstego sezonu w Test Drive Unlimited: Solar Crown, którego zapowiedzi słyszymy od tak dawna, że sprawia wrażenie, jakbyśmy czekali na niego już z sześć lat…
Tym razem deweloper poświęcił cały wpis na Steamie jednemu autu, które zostanie dodane w aktualizacji – to Pagani Huayra Roadster z 2019 roku. Z tekstu płyną właściwie tylko dwie ciekawe informacje. Primo, otrzymamy drugi model marki Pagani w sezonie ósmym (czyli prawdopodobnie dopiero pod koniec roku). Secundo, twórcy przygotowują na potrzeby Huayry rekordową liczbę opcji personalizacji w salonie (po kilkadziesiąt barw karoserii oraz wnętrza) i zapowiadają, że jest to początek trendu, który ma zostać podtrzymany dla przyszłych pojazdów.
Możecie zresztą sami zobaczyć te wszystkie opcje, a także przejażdżki Pagani – pokazuje je poniższy 36-minutowy gameplay. Znalazł się na nim też inny nowy samochód: Pininfarina P95 (od 27:35), jak również wizyty w „fizycznych” sklepach z ubraniami na Ibizie (od 21:51).
Szósty sezon rozpocznie się pod koniec marca (nadal nie podano dokładnej daty), a zanim to nastąpi, twórcy „uraczą” nas jeszcze większą liczbą wpisów, komunikatów czy ogłoszeń. Wczorajszy post na Discordzie wskazuje, że na ujawnienie czeka jeszcze jeden nowy samochód, który ma być wariantem już istniejącego modelu, podobnie jak nadchodzący Mercedes SLS AMG Black Series.
Jeśli chcecie nadrobić – bądź przypomnieć sobie – poprzednie Motoprzeglądy, zapraszam Was tutaj. Pod linkiem znajdziecie chronologiczną listę tekstów.
Poznaliśmy datę startu nowego sezonu (drugiego w 2026 roku) w iRacing – świeża porcja zawartości i zmian zawita do gry 17 marca. Oto najważniejsze nowości:
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
1

Autor: Krzysztof Mysiak
Z GRYOnline.pl związany od 2013 roku, najpierw jako współpracownik, a od 2017 roku – członek redakcji, znany także jako Draug. Obecnie szef Encyklopedii Gier. Zainteresowanie elektroniczną rozrywką rozpalił w nim starszy brat – kolekcjoner gier i gracz. Zdobył wykształcenie bibliotekarza/infobrokera – ale nie poszedł w ślady Deckarda Caina czy Handlarza Cieni. Zanim w 2020 roku przeniósł się z Krakowa do Poznania, zdążył zostać zapamiętany z bywania na tolkienowskich konwentach, posiadania Subaru Imprezy i wywijania mieczem na firmowym parkingu.