Digital Foundry przetestowało Crimson Desert w wersji na konsolę PS5 Pro. Efekt ma być zachwycający, choć pojawiły się pewne problemy, jak spadki wydajności.
Premiera Crimson Desert odbędzie się już w przyszłym tygodniu, a z każdym dniem w sieci pojawiają się kolejne informacje na temat gry, nie zawsze pozytywne (na przykład dodanie zabezpieczenia Denuvo). Tym razem ekipa Digital Foundry przetestowała produkcję na konsoli PS5 Pro, a efekt ma „przekraczać oczekiwania”, choć nie jest idealnie.
W półgodzinnym filmie przeanalizowano najważniejsze aspekty Crimson Desert. Wniosek jest taki, że wersja na PS5 Pro oferuje wszystko, co najlepsze z PC, w tym m.in. daleki zasięg widzenia, dynamiczne efekty pogodowe, wiele efektów fizycznych czy mnóstwo szczegółów środowiskowych.
Każdy z trzech trybów graficznych ma również włączony ray tracing, dzięki czemu podstawowa spójność oświetlenia jest zapewniona w całej grze. Poziom szczegółowości zmienia się oczywiście zależnie od wybranego trybu. Możemy to zaobserwować m.in. na jeziorach, gdzie w trybie wydajności odbija się tylko bezpośrednie otoczenie, a w trybie jakości – również odległe obiekty.
Jednym z zaobserwowanych przez Digital Foundry problemów było jednak migotanie na krawędziach ścian oraz obiektów takich jak drzewa. Pearl Abyss wykorzystało technikę zwaną „displacement mapping”, która nadaje teksturom wrażenia głębi. Choć jest ona zaimplementowana w imponujący sposób, pojawiają się sporadyczne migotania, ponieważ efekt nie zawsze renderuje się poprawnie.
Pewne zastrzeżenia pojawiły się również w kierunku wydajności Crimson Desert. Przemierzając świat gry, liczba klatek na sekundę regularnie spada przy dużej liczbie NPC lub przeciwników. Występuje to wyłącznie powyżej 40 fps, co oznacza, że dotyczy jedynie trybu wydajności. Najpewniej wynika to z przestarzałego, jak na dzisiejsze czasy, procesora konsoli, który gra wykorzystuje do granic możliwości.
Przy tym wszystkim trzeba jednak zaznaczyć, że otrzymana przez Digital Foundry wersja gry wykorzystywała pierwszą generację technologii PSSR. W premierowej aktualizacji zostanie zaimplementowana jej druga wersja, która może przynieść ze sobą znaczny skok wydajności.
Wychodzi więc na to, że posiadacze konsoli PS5 Pro mogą spać spokojnie w oczekiwaniu na premierę Crimson Desert. Pytanie brzmi jednak, jak produkcja sprawdzi się na podstawowej wersji konsoli. Miejmy nadzieję, że Pearl Abyss zadbało o to, aby również na niej zapewniała pozytywne wrażenia.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).